„To przeżytek”. Ta ocena zniknie ze szkół?

- Ocena z zachowania w polskich szkołach funkcjonuje od klasy IV szkoły podstawowej i stosowana jest w sześciostopniowej skali.
- Niektóre szkoły wprowadzają system punktowy, w którym uczniowie zdobywają lub tracą punkty w zależności od zachowania.
- Minister edukacji Barbara Nowacka uważa, że "ocena z zachowania to jest jakiś przeżytek".
"To przeżytek". Ta ocena zniknie ze szkół?
Spotkanie odbyło się we wtorek podczas VI Uczniowskiej Konferencji o Prawach Człowieka pt. "Prawa człowieka do dobrostanu", w auli Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Dyskusje dotyczyły m.in. presji ocen i przeciążenia materiałem edukacyjnym.
Barbara Nowacka zwróciła uwagę, że szkoła ma przede wszystkim dostarczać wiedzę i wymagać od uczniów. - Co do zasady szkoła musi wymagać i musi dostarczać wiedzę - powiedziała. Jednocześnie podkreśliła, że planowane zmiany w podstawie programowej w ramach reformy "Kompas Jutra" mają uporządkować treści, ograniczyć powtórzenia i wprowadzić modułowy układ nauczania. - Chcemy przygotować zmiany w taki sposób, żeby przywrócić sens uczenia się, nie robiąc wielkiej wywrotki całego systemu - tłumaczyła.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Iran uderzył w Niemców. Baza Bundeswehry w płomieniach po ataku rakietowym
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Pracownicy nie dostaną pensji? Jarosław Lange o sytuacji w Cegielskim: Firma ma zablokowane konta
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy - ekspert o kulisach karuzeli VAT
- Straż Graniczna wydała komunikat. Pilne doniesienia z granicy
- Andrzej Gajcy ujawnia: Morawiecki buduje własne zaplecze, ale nie dąży do rozłamu
"Brzmi to co najmniej dziwnie"
Robert Górniak, nauczyciel i założyciel serwisu Dealerzy Wiedzy, ocenił w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną", że system oceniania zachowania jest chaotyczny. - Jeśli minister mówi, że ocena zachowania to przeżytek, a jednocześnie nie planuje zmian, to brzmi co najmniej dziwnie - powiedział. Dodał też: - To jeden z najmniej sensownych systemów. To prowadzi do absurdów, z których często się żartuje: ktoś może kogoś uderzyć, a potem odrobić to paprotką przyniesioną do szkoły.
Komentarze
Witaj, stresie. Tak wygląda codzienność polskiej szkoły

Witaj, szkoło. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”

Nauczyciele nie mogą ponosić kosztów cyfryzacji szkół. Związkowcy apelują do prezydenta

Tusk dostał wyraźny sygnał. Polacy wskazali, kto powinien odejść

