Szukaj
Konto

Tadeusz Płużański: Odebrać Order Orła Białego Zełenskiemu. Przyznać Kuklińskiemu


Tadeusz Płużański: Odebrać Order Orła Białego Zełenskiemu. Przyznać Kuklińskiemu

Źródło: PAP | Autor: Victor Kovalchuk | Licencja: Licencja PAP | Wołodymyr Zełenski
13 czerwca 1930 r. w Warszawie urodził się Ryszard Kukliński, oficer Sztabu Generalnego LWP, który uprzedził Amerykanów o przygotowaniach do wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, a także przekazywał tajne informacje Układu Warszawskiego o planowanej przez Moskwę III wojnie światowej, w wyniku której Polska zniknęłaby z mapy świata.

Co musisz wiedzieć:
  • 13 czerwca przypada rocznica urodzin Ryszarda Kuklińskiego.
  • Autor podkreśla, że działalność Kuklińskiego miała kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i Zachodu oraz postuluje pośmiertne odznaczenie go Order Orła Białego.
  • W tekście przedstawiono opinię, że to właśnie Kukliński bardziej zasługuje na najwyższe polskie odznaczenie niż Zełenski.

W 1971 r. Ryszard Kukliński, z własnej inicjatywy podjął współpracę z amerykańską Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA). Pod pseudonimem Jack Strong dostarczał Amerykanom informacje o strategicznych planach Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego.

Nie byłoby niepodległej Polski bez bohaterskiej misji, jakiej podjął się z czysto patriotycznych pobudek gen. Kukliński. W wyniku nuklearnej hekatomby zniknęłaby ona z mapy Europy

– przypominam słowa Jerzego Bukowskiego, byłego reprezentanta prasowego śp. generała Ryszarda Kuklińskiego. 

Samotna misja Kuklińskiego

Przypominam w kontekście niezrealizowanej prośby do Prezydenta RP o pośmiertnie odznaczenie „pierwszego polskiego oficera w NATO” Orderem Orła Białego. Bo Kukliński zrobił najwięcej dla obalenia komunizmu, jak stwierdził jeden z szefów CIA.
Samotna misja Kuklińskiego to dalszy ciąg walki Polaków z okupantami o wolność waszą i naszą. Kolejna odsłona powstań narodowych, szczególnie wojny z 1920 r., walki podjętej 1 i 17 września 1939 r., potem prowadzonej na wszystkich frontach II wojny światowej, w końcu kontynuowanej przez Żołnierzy Wyklętych/Niezłomnych. Później były poznański czerwiec 1956 r., rok 1976, wybuch i „karnawał” Solidarności przerwany wprowadzeniem stanu wojennego.

Skazany zaocznie na karę śmierci

Nieprzypadkowo Ryszard Kukliński został potem honorowym członkiem Światowego Związku Żołnierzy AK i Solidarności. Ze względu na istotę Jego misji, na to, jak bardzo zaszkodził czerwonym i pokrzyżował ich plany, chcieli go zlikwidować, jak zlikwidowali wcześniej rtm Witolda Pileckiego czy gen. Augusta Emila Fieldorfa. 

Ścigany, ostatecznie skazany zaocznie na karę śmierci w 1984 r. za „dezercję i zdradę”, ale też na degradację i konfiskatę mienia – jak inni Żołnierze Niezłomni. Ale czerwoni oprawcy dokonali kolejnej zbrodni: zabicia pamięci, czyli wyklęcia. Jeśli mówiono o Nich – o Pileckim, Fieldorfie, Kuklińskim – to wyłącznie jako o bandytach i zdrajcach. I Kukliński byłby faktycznie zdrajcą, gdyby wiedzy, jaką miał o III wojnie światowej, nie przekazał wolnemu światu. 

Order Orła Białego dla Kuklińskiego

W III RP (PRL bis) trwało dalsze systemowe dezawuowanie Kuklińskiego. W najlepsze panoszyło się kłamstwo komunistyczno-Urbanowe, które przeniosło się głównie na łamy „GW”. Dziś trzeba mieć nadzieję, że tak jak śp. płk Ryszard Kukliński został – w 2016 r. przez prezydenta Andrzeja Dudę – awansowany na stopień generała, tak w końcu zostanie kawalerem Orderu Orła Białego. 

Z pewnością to najwyższe polskie odznaczenie cywilne bardziej należy się Ryszardowi Kuklińskiemu, niż Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.06.2026 11:27
Źródło: Tysol.pl