Tadeusz Płużański: Odebrać Order Orła Białego Zełenskiemu. Przyznać Kuklińskiemu

- 13 czerwca przypada rocznica urodzin Ryszarda Kuklińskiego.
- Autor podkreśla, że działalność Kuklińskiego miała kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i Zachodu oraz postuluje pośmiertne odznaczenie go Order Orła Białego.
- W tekście przedstawiono opinię, że to właśnie Kukliński bardziej zasługuje na najwyższe polskie odznaczenie niż Zełenski.
W 1971 r. Ryszard Kukliński, z własnej inicjatywy podjął współpracę z amerykańską Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA). Pod pseudonimem Jack Strong dostarczał Amerykanom informacje o strategicznych planach Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego.
Nie byłoby niepodległej Polski bez bohaterskiej misji, jakiej podjął się z czysto patriotycznych pobudek gen. Kukliński. W wyniku nuklearnej hekatomby zniknęłaby ona z mapy Europy
– przypominam słowa Jerzego Bukowskiego, byłego reprezentanta prasowego śp. generała Ryszarda Kuklińskiego.
Samotna misja Kuklińskiego
Przypominam w kontekście niezrealizowanej prośby do Prezydenta RP o pośmiertnie odznaczenie „pierwszego polskiego oficera w NATO” Orderem Orła Białego. Bo Kukliński zrobił najwięcej dla obalenia komunizmu, jak stwierdził jeden z szefów CIA.
Samotna misja Kuklińskiego to dalszy ciąg walki Polaków z okupantami o wolność waszą i naszą. Kolejna odsłona powstań narodowych, szczególnie wojny z 1920 r., walki podjętej 1 i 17 września 1939 r., potem prowadzonej na wszystkich frontach II wojny światowej, w końcu kontynuowanej przez Żołnierzy Wyklętych/Niezłomnych. Później były poznański czerwiec 1956 r., rok 1976, wybuch i „karnawał” Solidarności przerwany wprowadzeniem stanu wojennego.
Skazany zaocznie na karę śmierci
Nieprzypadkowo Ryszard Kukliński został potem honorowym członkiem Światowego Związku Żołnierzy AK i Solidarności. Ze względu na istotę Jego misji, na to, jak bardzo zaszkodził czerwonym i pokrzyżował ich plany, chcieli go zlikwidować, jak zlikwidowali wcześniej rtm Witolda Pileckiego czy gen. Augusta Emila Fieldorfa.
Ścigany, ostatecznie skazany zaocznie na karę śmierci w 1984 r. za „dezercję i zdradę”, ale też na degradację i konfiskatę mienia – jak inni Żołnierze Niezłomni. Ale czerwoni oprawcy dokonali kolejnej zbrodni: zabicia pamięci, czyli wyklęcia. Jeśli mówiono o Nich – o Pileckim, Fieldorfie, Kuklińskim – to wyłącznie jako o bandytach i zdrajcach. I Kukliński byłby faktycznie zdrajcą, gdyby wiedzy, jaką miał o III wojnie światowej, nie przekazał wolnemu światu.
Order Orła Białego dla Kuklińskiego
W III RP (PRL bis) trwało dalsze systemowe dezawuowanie Kuklińskiego. W najlepsze panoszyło się kłamstwo komunistyczno-Urbanowe, które przeniosło się głównie na łamy „GW”. Dziś trzeba mieć nadzieję, że tak jak śp. płk Ryszard Kukliński został – w 2016 r. przez prezydenta Andrzeja Dudę – awansowany na stopień generała, tak w końcu zostanie kawalerem Orderu Orła Białego.
Z pewnością to najwyższe polskie odznaczenie cywilne bardziej należy się Ryszardowi Kuklińskiemu, niż Wołodymyrowi Zełenskiemu.
Komentarze
Czechy pójdą śladem Polski? Rządząca partia chce odebrać Zełenskiemu najwyższe odznaczenie

Stracone ukraińskie złudzenia

Karol Nawrocki po decyzji ws. Zełenskiego: Tak wyobrażam sobie rolę prezydenta

Byłem ukrainofilem

Tȟašúŋke Witkó: Polityczna przepaść postpeerelowskich liberałów







