Szukaj
Konto

Spór o prowadzącą debatę prezydencką w TVP w likwidacji. Jest komentarz polityków PiS

12.05.2025 10:39
Posłowie PiS: Mateusz Kurzejewski, Jan Kanthak i Andrzej Śliwka
Źródło: screen Facebook - Prawo i Sprawiedliwość
Komentarzy: 0
TVP w likwidacji podjęła decyzję o udziale Doroty Wysockiej-Schnepf w debacie prezydenckiej. Jest sprzeciw polityków PiS.
Co musisz wiedzieć
  • 12 maja odbędzie się ostatnia przed I turą wyborów debata prezydencka.
  • Prowadzącą z ramienia TVP w likwidacji będzie Dorota Wysocka-Schnepf.
  • Politycy PiS wyrazili swój sprzeciw wobec tej prowadzącej.

 

W poniedziałek 12 maja odbędzie się ostatnia debata prezydencka przed I turą tegorocznych wyborów. Wcześniej, pod koniec kwietnia, ze strony TVP w likwidacji, która jest jednym z organizatorów wydarzenia, padła propozycja, żeby przedstawicielką stacji była Dorota Wysocka-Schnepf. Na taką propozycję nie chciał się zgodzić sztab kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego.

Ostatecznie TVP nie zmieniła zdania w tej sprawie, informując w niedzielę o tym, że Wysocka-Schnepf weźmie udział w debacie.

Mateusz Kurzejewski we wpisie na platformie X stwierdził, że "w TVP w likwidacji będziemy oglądać kolejne wydarzenie organizowane na rzecz komitetu wyborczego Rafała Trzaskowskiego".

Wyjaśnił także, że sprzeciw wobec Doroty Wysockiej-Schnepf miało zgłosić 8 komitetów wyborczych.

Mimo sprzeciwu 8 komitetów wyborczych, debatę dalej będzie prowadzić Dorota Schnepf-Wysocka. Ta sama, która ostatnio odgrywała happeningi podczas programu i zagłuszała naszego posła alarmem z telefonu

- zaznaczył Mateusz Kurzejewski.

To będzie hucpa i kabaret. Czy ktoś ma wątpliwości, że tak skrajnie zaangażowana osoba jak Schnepf-Wysocka przekaże swoje pytania do sztabu Trzaskowskiego? Ale my to i tak wygramy!

- podkreślił polityk.

Reakcja polityków PiS

W poniedziałek politycy PiS zorganizowali pod siedzibą TVP w likwidacji konferencję prasową, gdzie wyrazili swoje niezadowolenie z powodu obecności Doroty Wysockiej-Schnepf na zbliżającej się debacie prezydenckiej.

Jesteśmy pod nieformalnym sztabem R. Trzaskowskiego. W ostatnich miesiącach, od 13 grudnia 2023 ta skorumpowana władza podejmuje działania mające na celu wyeliminowanie działaczy PiS. Po to przejmowali media publiczne, żeby wsadzać tam na stanowiska tępych propagandzistów

- stwierdził Andrzej Śliwka.

Doskonałym przykładem tępego narzędzia w rękach D. Tuska jest Dorota Wysocka-Schnepf. Okazuje się, że ta pani, która prowadzi programy niemające nic wspólnego z dziennikarstwem, będzie prowadziła debatę w TVP. To też pokazuje, w jaki sposób R. Trzaskowskiego muszą chronić, bo on jak nie stchórzy, to przegrywa debatę

- dodał poseł.

Podczas poniedziałkowej konferencji poseł Andrzej Śliwka odniósł się także do przeprowadzonego losowania w kwestii tego, kiedy poszczególni kandydaci będą odpowiadali.

Jeszcze bardziej skandaliczne jest losowanie. Ja nie wiem, czy w tym losowaniu konsultowali się sztabowcy z sędziami piłkarskimi lat 90. Wylosowanie tego, żeby Rafał Trzaskowski w 3 ostatnich rundach odpowiadał ostatni, było niższe niż 1%, a jednak im to się udało

- powiedział poseł Andrzej Śliwka.

Głos zabrał także wicerzecznik PiS Mateusz Kurzejewski.

Za 10 godzin rozpocznie się neodebata organizowana przez TVP w likwidacji. Myśleliśmy naiwnie, że TVP pójdzie po rozum do głowy, jednak nic bardziej mylnego. Będziemy mieli po raz kolejny do czynienia z hucpą polityczną i kabaretem, i działaniami, które mają pomóc R. Trzaskowskiemu. Wczoraj otrzymaliśmy zaktualizowane zasady debaty. Mamy takie przypuszczenie, że te zasady wraz z pytaniami Doroty Wysockiej-Schnepf sztab R. Trzaskowskiego otrzymał wcześniej. Karol Nawrocki stawi się na dzisiejszej debacie, mimo że będzie ją prowadziła czołowa propagandzistka TVP

- stwierdził poseł Mateusz Kurzejewski.

Do sytuacji wokół ostatniej debaty prezydenckiej przed pierwszą turą wyborów odniósł się także poseł Jan Kanthak.

Jesteśmy w UE, a za naszymi plecami stoi gmach, który odpowiadałby bardziej Russia Today niż BBC. To jest paradne, że do debaty wyznacza się osobę, przeciwko której głosuje 8 przedstawicieli sztabów wyborczych

- powiedział Jan Kanthak.

Dla pani Schnepf rezultat tych wyborów to jest być albo nie być, jeśli chodzi o apanaże wynikające z nielegalnego przejęcia TVP. Pani Schnepf ma wiele interesów w tym, żeby R. Trzaskowski wygrał te wybory. Robi wszystko, żeby jedna prawda w stylu kremlowskim rządziła w Polsce

- stwierdził polityk.

Zaprasza zadymiarzy i przedstawia ich jako osoby walczące o praworządność w Polsce. To jest patologia, a nie dziennikarstwo. To jedna wielka ustawka sztabu wyborczego R. Trzaskowskiego

- podkreślił poseł Jan Kanthak.

Wybory prezydenckie w Polsce

Już 18 maja odbędą się w Polsce wybory prezydenckie. Głównymi kandydatami są Rafał Trzaskowski, obecny prezydent Warszawy, reprezentujący rządzącą Koalicję Obywatelską, oraz Karol Nawrocki, historyk i dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej, kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość. Swoje poparcie dla Nawrockiego wyraziła także NSZZ "Solidarność". Wśród innych kandydatów znajdują się Szymon Hołownia z Polski 2050 czy Sławomir Mentzen z Konfederacji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.05.2025 10:39
Źródło: tysol.pl / platforma X / onet.pl