Szukaj
Konto

Słowacja nie zgadza się na pomoc wojskową dla Ukrainy

Prezydent Słowacji Peter Pellegrini
Źródło: OECD Flickr.com | Autor: OECD | Licencja: Domena Publiczna | Prezydent Słowacji Peter Pellegrini
Słowacja poprze konkluzje szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO) w Ankarze, ale nie będzie uczestniczyć w finansowaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy - oświadczył prezydent Peter Pellegrini, który weźmie udział w spotkaniu w stolicy Turcji.
Co musisz wiedzieć:
  • Słowacja poprze konkluzje szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO) w Ankarze.
  • Nie będzie jednak uczestniczyć w finansowaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy.
  • Poinformował o tym prezydent Peter Pellegrini, który weźmie udział w spotkaniu w stolicy Turcji.

Pellegrini, kierujący słowacką delegacją na szczyt Sojuszu, spotkał się w poniedziałek z premierem Słowacji Robertem Ficą i szefem dyplomacji tego państwa Jurajem Blanarem.

Prezydent poinformował, że wszyscy trzej politycy zgodzili się co do decyzji o poparciu wyników szczytu. Podkreślił jednak, że ewentualne zobowiązania finansowe związane z pomocą wojskową dla Ukrainy pozostają w gestii poszczególnych państw członkowskich i Bratysława nadal nie będzie uczestniczyć w finansowaniu wsparcia militarnego dla Kijowa.

Pomoc? Tak, ale humanitarna

Pellegrini zadeklarował, że Słowacja będzie nadal wspierać Ukrainę w zakresie pomocy humanitarnej, bezpieczeństwa energetycznego i dostarczać jej systemy uzbrojenia nieśmiercionośnego, służącego np. do rozminowywania.

Szef słowackiego resortu spraw zagranicznych zapewnił w osobnym komunikacie po spotkaniu u prezydenta, że Bratysława stara się o maksymalne wsparcie dla rozmów pokojowych i dialogu.

Po czterech latach trwania konfliktu (Rosji z Ukrainą) jasne jest to, co nasz rząd mówi od początku: nie ma on rozwiązania wojskowego

- zaznaczono w komunikacie MSZ.

Szczyt NATO

Szczyt NATO w tureckiej stolicy Ankarze rozpocznie się we wtorek i potrwa do środy.

Piotr Górecki (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.07.2026 12:42
Źródło: PAP