Protest fizjoterapeutów pod Sejmem RP – walka o rehabilitację domową

Niekorzystne zmiany dla fizjoterapeutów i ich pacjentów
Protestujący, zgromadzeni w liczbie kilkuset osób, skandowali hasła w obronie praw pacjentów i godnych warunków pracy. Zdaniem organizatorów planowane zmiany mogą doprowadzić nie tylko do utrudnień w dostępie do rehabilitacji, ale także do masowych zwolnień fizjoterapeutów. Przedstawiciele protestujących, w tym Ogólnopolskie Porozumienie Pracodawców Rehabilitacji, domagają się całkowitego wycofania nowych regulacji.
Minister zdrowia Izabela Leszczyna, która w poniedziałek spotkała się z przedstawicielami środowiska, zapowiedziała dalsze rozmowy, lecz nie przedstawiła konkretnych rozwiązań. Protestujący podkreślają, że będą kontynuować akcję, jeśli ich postulaty nie zostaną uwzględnione.
Demonstracja ta wpisuje się w szerszy kontekst problemów polskiej ochrony zdrowia, gdzie dostępność usług medycznych, w tym rehabilitacji, staje się coraz większym wyzwaniem.

Opinia NSZZ "Solidarność"
O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy Marię Ochman, która w Solidarności odpowiada za struktury związane z Ochroną Zdrowia.
Tak nieprzemyślane zmiany NFZ i Ministerstwa Zdrowia mogą doprowadzić do ograniczenia dostępności rehabilitacji dla pacjentów, przede wszystkim dla tych najciężej chorych, którzy korzystali z niej w domu. Każde takie rozwiązanie mogące ograniczać dostępność świadczeń medycznych oceniamy krytycznie
- powiedziała Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność".

Tagi
Komentarze
NFZ wydał pilny komunikat
Koszty problemów finansowych NFZ mogą spaść na pacjentów

"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO
Przedstawiciele pacjentów i szpitali: Nowe reguły finansowania opóźnią diagnostykę

"Presja ma sens". Ministerstwo wycofało się z pomysłu przesunięcia waloryzacji płac pracowników służby zdrowia


