Propozycje NSZZ „Solidarność”: więcej składek do FUS i „emerytury stażowe”

Na system ubezpieczeń społecznych trzeba patrzeć całościowo. Możliwość przechodzenia na emeryturę na podstawie stażu składkowego, co proponuje NSZZ „Solidarność”, nie powinna być oceniana tylko jako koszt. Dlatego, 12 września, związek przedstawił w podkomisji sejmowej zajmującej się prezydenckim projektem ustawy obniżającej wiek emerytalny, projekt ustawy przewidującej zwiększenie przychodów FUS, m.in. ze składek prowadzących działalność gospodarczą czy pracujących na umowę o dzieło lub zlecenie.
Anna Grabowska
Jak podkreśla już na wstępie uzasadnienia swojego projektu NSZZ "Solidarność", "na niski poziom przychodów ze składek wpływają negatywnie takie zjawiska występujące na rynku pracy jak rosnący odsetek osób świadczących pracę w ramach tzw. samozatrudnienia oraz na podstawie umów cywilnoprawnych, które opłacają składkę na ubezpieczenia społeczne od niższej niż pracownicy podstawy wymiaru, upowszechnianie się tzw. nietypowych form zatrudnienia, deklarowanie przez pracodawców niższego wynagrodzenia aniżeli rzeczywiście wypłacane pracownikowi czy zatrudnienie na czarno".
Więcej pieniędzy ze składek
Pierwsza z propozycji związku sprowadza się do tego, by ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegały także osoby świadczące pracę na podstawie umowy o dzieło (od wszystkich dochodów), a także pobierające zasiłek przedemerytalny lub świadczenie przedemerytalne, nie podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innego tytułu. W tych wypadkach, obecnie składki nie są odprowadzane, co w pierwszym przypadku pozbawia takie osoby emerytury, zaś w drugim - negatywnie wpływa na je wysokość, gdy dana osoba osiągnie już wiek emerytalny.
Kolejna propozycja dotyczy objęcia ubezpieczeniem pełnych dochodów uzyskanych ze zlecenia, a nie, jak obecnie, jedynie do wysokości najniższego wynagrodzenia.
Solidarność proponuje też kumulację tytułów ubezpieczeniowych. Chodzi o to, by uzyskujące dochody z różnych tytułów, np. jednocześnie prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą i wykonujące wolny zawód, płaciły składki emerytalno-rentowe od każdej z rodzajów swojej zawodowej aktywności. Od tej zasady przewidziano tylko nieliczne wyjątki, jak np. wobec osób, które równocześnie pracują w ramach stosunku pracy i prowadzą pozarolniczą działalność. W przypadku korzystania przez taką osobę z urlopu wychowawczego podlegałaby ona obowiązkowi ubezpieczenia wyłącznie z tytułu prowadzonej działalności, zaś budżet państwa byłby zwolniony z obowiązku opłacania za nią składek z tytułu urlopu wychowawczego.
Koniec przywilejów składkowych dla przedsiębiorców
Istotną, postulowaną od długiego już czasu przez Solidarność zmianą, jest rezygnacja z ograniczenia do 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia podstawy, od której liczone są składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Obecnie takie rozwiązanie obowiązuje powodując często istotne zaniżanie wysokości składek w stosunku do rzeczywistych dochodów uzyskiwanych przez prowadzących własne firmy. W projekcie chodzi o to, by osoby te odprowadzały składki od 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. W przypadku osób, których miesięczny przychód jest niższy, składka byłaby liczona od ich faktycznego przychodu, ale nie niższego niż 60 proc. tego wynagrodzenia.
NSZZ "Solidarność" proponuje również w swoim projekcie rezygnację z możliwości obniżenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe dla rozpoczynających działalność gospodarczą. Dziś jest to 30 proc. minimalnego wynagrodzenia przez pierwsze dwa lata funkcjonowania firmy.
Modyfikacja dla studentów
W projekcie Solidarności znalazł się też zapis zwalniający z obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe zleceniobiorców, którzy są uczniami gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych i ponadpodstawowych oraz studentów do ukończenia 26 lat.
Osoby te byłyby natomiast objęte ubezpieczeniem wypadkowym, a na zasadzie dobrowolności, także chorobowym.
Projekt zmiany ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przedstawiciele Solidarności złożyli 12 września na ręce wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Marcina Zielenieckiego oraz przewodniczącego podkomisji ds. projektu ustawy obniżającej wiek emerytalny Jana Mosińskiego.
Poprawki do projektu prezydenckiego
W odniesieniu zaś do samego projektu prezydenckiego, w myśl którego kobiety miałyby mieć możliwość odchodzenia na emeryturę w wieku 60 lat, zaś mężczyźni w wieku lat 65, NSZZ "Solidarność", przedstawiła na podkomisji sejmowej dwie poprawki.
Pierwsza stanowi, że osoby z długim stażem składkowym, wynoszącym minimum 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn, mogłyby odchodzić na emeryturę niezależnie od wieku.
Jak podkreśla związek, chodzi o osoby, które przez wiele lat wykonywały ciężką pracę fizyczną przez co ich stan zdrowia uniemożliwia dalsze zatrudnienie.
Ta propozycja została negatywnie oceniana przez wiceministra Zielenieckiego jako zbyt
kosztowna dla systemu ubezpieczeń społecznych.
W opinii Solidarności natomiast, złożone przez nią propozycje zapewniający dopływ większych składek do FUS, pozwalają na wprowadzenie tzw. emerytury stażowej (staż składkowy). Dlatego zresztą związek od razu wskazał kierunek możliwych działań w tym zakresie.
Poprawka została jednak w komisji odrzucona.
Natomiast bez rozpoznania pozostawiono drugą z poprawek Solidarności, przewidującą
zmianę sposobu przeliczania emerytur kobiet urodzonych do 1952 r. oraz urodzonych w 1953 r., które przeszły na tzw. wcześniejszą emeryturę. Nie widziały one bowiem, jak będzie ona naliczana i nie przez to miały możliwości podjęcia decyzji, która uchroniłoby je przed otrzymaniem niskiego świadczenia.
Ta poprawka ma być omówiona na kolejnym posiedzeniu podkomisji, która planowana jest w najbliższych dniach.
Rząd za obniżeniem wieku, ale bez stażu
Przedstawione przez wiceministra Zielenieckiego stanowisko rządu do projektu prezydenckiego jest pozytywne. Rząd popiera obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, bez żadnych innych opcji, a więc także bez wariantu stażowego.
Jednocześnie w końcowej części swojego stanowiska, rząd wskazuje, że warto rozważyć zmianę zasady łączenia pracy z pobieraniem emerytury.
Dziś osoby, które przechodzą na emeryturę po osiągnięciu wymaganego prawem wieku, mogą pracować bez zwieszenia świadczenia, niezależnie od wysokości uzyskiwanego dochodu.
Sugestia rządu wskazuje, że właśnie ten element należy poddać ocenie. Na razie jednak nie jest to żadne konkretne stanowisko.
Nie ma natomiast w stanowisku rządowym mowy o wcześniejszej koncepcji przedstawionej przez ministra finansów Pawła Szałamachę, by połączyć wiek emerytalny ze stażem składkowym, co wielu osobom mogłoby istotnie opóźnić możliwość przejścia na emeryturę. To rozwiązanie stało się przedmiotem ostrek krytyki ze strony związków zawodowych i obecnie nie ma o nim mowy.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 13.09.2016 21:18
Komentarze
Polacy zdecydowanie lepiej oceniają pracę prezydenta niż Sejmu. Nowy sondaż CBOS
20.10.2026 13:33

Komentarzy: 0
Ponad połowa uczestników październikowego badania CBOS pozytywnie ocenia działalność prezydenta Karola Nawrockiego. Znacznie mniej przychylnych opinii zebrały obie izby parlamentu. Z najnowszego sondażu wynika, że Sejm dobrze ocenia 29 proc. respondentów, a Senat 31 proc. Tymczasem oceny pracy głowy państwa pozostają na niezmienionym poziomie już trzeci miesiąc z rzędu.
Czytaj więcej
Rząd chce podnieść opłatę cukrową. Będzie protest w Warszawie
19.10.2026 14:33
Partia Brauna w przyszłym rządzie? Polacy zabrali głos
17.10.2026 11:29

Komentarzy: 0
Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna mogłaby znaleźć się w przyszłym Sejmie z poparciem na poziomie 8,7 proc. - wynika z październikowej prognozy wyborczej Onetu. Tymczasem SW Research w sondażu dla Rzeczpospolitej sprawdził, jak Polacy oceniliby udział tego ugrupowania w przyszłym rządzie. Wyniki pokazują wyraźną przewagę przeciwników takiego rozwiązania, choć ponad jedna piąta ankietowanych wyraża pozytywną opinię.
Czytaj więcej
Prof. Anna Łabno: Upadek rządów prawa. Czy Sejm może wszystko?
13.10.2026 21:15

Komentarzy: 0
W Polsce trwa głęboki kryzys polityczny i ustrojowy, którego bezpośrednim przejawem jest upadek rządów prawa. W procesie degradacji prawa i ustroju Rzeczypospolitej uczestniczy także Sejm RP, którego pierwszym działaniem, które spowodowało tego rodzaju skutki było przyjęcie w grudniu 2023 r. uchwał dotyczących w szczególności Krajowej Rady Sądownictwa, a następnie – w marcu 2024 r. – Trybunału Konstytucyjnego. W procedurze powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego Sejm złamał Konstytucję RP oraz inne akty prawne. Za działania Sejmu w pierwszej kolejności jest odpowiedzialny Marszałek Sejmu jako jego organ kierowniczy.
Czytaj więcej
Emerytura dopiero w wieku 70 lat? Fiński pomysł rozpętał burzę
09.10.2026 12:15

Komentarzy: 0
Praca nawet do 70. roku życia? Taka propozycja pojawiła się w Finlandii i natychmiast wywołała zdecydowany sprzeciw. Głos zabrał również premier Petteri Orpo, który nie pozostawił wątpliwości, jak ocenia pomysł urzędników.
Czytaj więcej

