Dwukadencyjność zostaje. Projekt PSL przepadł dwoma głosami

-
Za zniesieniem dwukadencyjności zagłosowało 213 posłów, przeciw było 215.
-
Projekt PSL zakładał likwidację limitu dwóch kadencji dla władz samorządowych.
-
Po głosowaniu ludowcy zapowiedzieli postulat dwukadencyjności parlamentarzystów.
Sejm odrzucił projekt PSL. Zdecydowały dwa głosy
W czwartkowym głosowaniu Sejm odrzucił nowelizację Kodeksu wyborczego, której najważniejszym założeniem było zniesienie ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Za przyjęciem zmian opowiedziało się 213 posłów, przeciw zagłosowało 215, natomiast dziewięciu wstrzymało się od głosu. Tym samym projekt przepadł minimalną różnicą. Wcześniej posłowie nie poparli wniosków o odrzucenie nowelizacji w całości, zgłoszonych przez koła Razem oraz Wolni Republikanie, obecnie Demokracja Bezpośrednia.
PSL chciało znieść dwukadencyjność
Projekt trafił do Sejmu w lipcu 2025 roku z inicjatywy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zakładał usunięcie ograniczenia, zgodnie z którym wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mogą sprawować swoje funkcje maksymalnie przez dwie kadencje. Proponowano również zniesienie zakazu jednoczesnego kandydowania na stanowisko wójta, burmistrza lub prezydenta miasta oraz do rady powiatu bądź sejmiku województwa.
Zasada dwukadencyjności samorządowych organów wykonawczych została wprowadzona w 2018 roku, wraz z wydłużeniem kadencji z czterech do pięciu lat. Od początku sprzeciwiało się jej m.in. środowisko PSL.
PSL odpowiada po głosowaniu. Chce ograniczenia kadencji posłów
Lider PSL, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, już na początku października zapowiadał, że jeśli Sejm nie poprze zniesienia dwukadencyjności samorządowców, ludowcy wystąpią z propozycją podobnego ograniczenia dla parlamentarzystów. Po czwartkowym głosowaniu PSL przypomniało o tym postulacie we wpisie na platformie X.
„Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, to takie same zasady powinny być dla posłów i senatorów!” - napisali ludowcy. Odrzucenie nowelizacji oznacza, że dotychczasowe ograniczenie liczby kadencji władz wykonawczych samorządów pozostaje bez zmian.
Komentarze
To alarm dla koalicji Tuska. Najnowszy sondaż daje większość prawicy

Wybory na Łotwie. Jedna partia wyraźnie prowadziła w sondażu

Sześć partii w Sejmie, KO przed PiS, ale bez szans na większość. Zobacz najnowszy sondaż

Andrzej Bobola i Objawienia MB Gietrzwałdzkiej patronami roku 2027

Ostre słowa Bosaka po wyborze Horały: Rozwój Plus dał się skusić i wykorzystać







