Szukaj
Konto

Premier Szydło: W zasadzie wszystkie uzdrowiska zostały sprzedane. I nie zrobił tego obecny rząd

24.01.2017 11:58
M. Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
– Reforma zdrowia jest szczególnie trudna, a materia bardzo wrażliwa. Jednak to rząd jest z mocy Konstytucji odpowiedzialny za ochronę zdrowia Polaków – mówiła 19 stycznia br. na posiedzeniu plenarnym Rady Dialogu Społecznego premier Beata Szydło. Dodała, że na to potrzebny jest jednak czas i dialog na argumenty.

- Troska o zdrowie obywateli jest zobowiązaniem państwa i chcemy wziąć za to odpowiedzialność. Nie oznacza to jednak, że nagle zniknie prywatna służba zdrowia. Ale wsparcia wymaga ta państwowa, bo po nią może sięgnąć każdy obywatel

- powiedziała premier Beata Szydło na czwartkowym posiedzeniu RDS. Reformę przygotowaną przez resort zdrowia oceniła jako dobrą i dla pacjentów, i dla pracowników służby zdrowia. W opinii premier dialog dotyczący ochrony zdrowia jest w toku. Konieczny jest jednak kompromis, "bo trudno spełnić wszystkie postulaty strony społecznej".

- Musimy przystąpić do uzdrowienia systemu służby zdrowia w Polsce

- powiedziała. Obecny, w opinii szefowej rządu, nie spełnia już swojego zadania, tak dotyczącego opieki zdrowotnej nad pacjentem, jak i jej dostępności czy zatrudnienia i wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia.

- Przez 8 lat doprowadzono do tego, że służba zdrowia jest dziś bardzo chora i musimy ją leczyć

- dodała. Premier podkreśliła również, że "toczą się dyskusje, jak to zrobić, ale w pewnym momencie musi się to przełożyć na konkretne zadania". Poinformowała, iż jest szansa, że po przyjęciu przez Komitet Stały Rady Ministrów projektu ustawy o sieci szpitali już w najbliższy wtorek zajmie się nim rząd. Potem projekt trafi do parlamentu "i tam będzie miejsce na dalszy dialog".

Dodała, że inne ustawy są w konsultacjach lub na różnych etapach przygotowań w Ministerstwie Zdrowia. Premier zaznaczyła też, że chciałaby, by wszystkie polskie dzieci i osoby starsze mogły korzystać z opieki uzdrowiskowej i by państwo miało na to wpływ.

- Problem w tym, że w zasadzie wszystkie uzdrowiska zostały sprzedane. I nie zrobił tego obecny rząd. Zmiany w tym zakresie będę więc niezwykle trudne, choć zapewne stopniowo do tego dojdziemy

- powiedziała premier. Mówiąc o wynagrodzeniach w służbie zdrowia stwierdziła, że rząd chce je podwyższać, a także niwelować różnice wynagrodzeń różnych grup zawodowych w ochronie zdrowia, co będzie robione stopniowo.

- Potrzebujemy czasu, konsekwencji i przede wszystkim tego, by wokół zmian, które będą wprowadzane w służbie zdrowia, toczył się dialog na argumenty

- podsumowała Beata Szydło. Przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda podkreślił w obecności szefowej rządu, że dla "S" szczególnie istotne są zmiany, które doprowadzą do ograniczenia bądź likwidacji kontraktów ratowników medycznych oraz innych pracowników ochrony zdrowia, a także wskazanie konkretnego terminu podwyżek w tej grupie zawodowej. 

Anna Grabowska

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (04/2017) dostępnego również w wersji cyfrowej tutaj
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.01.2017 11:58