Rekordowy sezon w Pieninach. Tłumy na spływie Dunajcem

- W sezonie 2026 z tradycyjnego spływu przełomem Dunajca skorzystało niemal 334,5 tys. turystów.
- Był to trzeci najlepszy wynik frekwencyjny w 92-letniej historii zorganizowanych spływów.
- Największy ruch odnotowano w sierpniu, wrześniu i październiku, a wśród turystów dominowali Polacy.
Rekordowy sezon w Pieninach
Sezon flisacki na Dunajcu tradycyjnie rozpoczął się na początku kwietnia i zakończył 31 października.
- To był bardzo dobry sezon i zamykamy go z trzecim wynikiem frekwencyjnym w historii zorganizowanych spływów przełomem Dunajca. Chociaż wiosna wcale nie zapowiadała tak dobrego wyniku, to w sierpniu, wrześniu i październiku frekwencja była bardzo duża
- powiedział Regiec.
Jak wyjaśnił, ruch turystyczny na spływie jest w dużej mierze uzależniony od pogody. Wiosna i pierwsza połowa lipca były w Pieninach deszczowe, co przełożyło się na mniejszą liczbę turystów. Sytuacja poprawiła się w drugiej części wakacji, a słoneczna pogoda utrzymywała się również we wrześniu i październiku.
Większą frekwencję odnotowano jedynie w 2021 r. - nieco ponad 340 tys. turystów skorzystało z tej atrakcji bezpośrednio po zniesieniu pandemicznych ograniczeń w turystyce oraz w 2016 r. - 336,5 tys. osób, kiedy na spływ docierali również uczestnicy Światowych Dni Młodzieży.
Wśród tegorocznych odwiedzających dominowali turyści krajowi. Liczną grupę stanowili również goście z Węgier, którzy od lat chętnie korzystają z pienińskiej atrakcji. Flisacy obsłużyli także turystów z krajów arabskich, choć – jak zaznaczył Regiec – było ich mniej niż w poprzednich latach, co wiąże się z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Tegoroczny sezon przyniósł również nowych adeptów tradycyjnego zawodu flisaka. Do Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich dołączyło 17 osób, a kolejnych 17 kandydatów zdało egzaminy na stopień flisaka pomocnika.
- Chętnych do wykonywania tego zawodu na szczęście nie brakuje i dzięki temu nasza tradycja flisacka jest cały czas żywa
- podkreślił prezes stowarzyszenia.
Tradycja spływu przełomem Dunajca
W trakcie sezonu poziom wody w Dunajcu utrzymywał się na niskim poziomie, co było związane z niewielkimi opadami. Nie spowodowało to jednak przerw w organizacji spływów. Warunki żeglugowe były utrzymywane m.in. dzięki regulowaniu poziomu wody przez zaporę w Niedzicy.
Tradycja zorganizowanego spływu przełomem Dunajca sięga 1934 r. Flisacy przewożą turystów drewnianymi tratwami, prezentując im malowniczy odcinek rzeki wśród pienińskich szczytów. Trasa prowadzi z przystani w Sromowcach Wyżnych-Kątach do Szczawnicy, a w dłuższym wariancie do Krościenka nad Dunajcem.
Komentarze
Rekordowo niski poziom wód. Wisła i Narew z historycznymi spadkami

Z rzeki Bug wyłowiono ciało. Trwa ustalanie tożsamości zmarłego

Tragiczne odkrycie nad rzeką Oława. Trwa akcja służb










