Szukaj
Konto

Polska armia zyskuje potężne rakiety. Homar-K może razić cele oddalone o 290 kilometrów

Homar-K podczas manewrów
Źródło: Agencja Uzbrojenia, X | Autor: Agencja Uzbrojenia | Homar-K podczas manewrów
Wojsko Polskie otrzymało kolejną partię amunicji do wyrzutni Homar-K, w tym pociski CTM-290 o deklarowanym zasięgu do 290 kilometrów – poinformował Portal Obronny, powołując się na informacje Agencji Uzbrojenia. Dostawa rozszerza możliwości polskiej artylerii rakietowej w zakresie rażenia celów na dużych odległościach. Równolegle rozwijany jest projekt uruchomienia w Polsce produkcji pocisków CGR-080, których pierwsze egzemplarze mają powstać w 2028 roku.
Co musisz wiedzieć:
  • Rakiety o zasięgu do 290 km – według informacji o najnowszej dostawie Wojsko Polskie otrzymało pociski CTM-290 przeznaczone dla systemów Homar-K.
  • Produkcja w Polsce – w Gorzowie Wielkopolskim planowana jest fabryka pocisków CGR-080. Zakontraktowane dostawy ponad 10 tys. rakiet przewidziano na lata 2030–2033.
  • 290 wyrzutni Homar-K – Polska zakontraktowała łącznie 290 modułów wyrzutni w ramach dwóch umów wykonawczych.
    Większe możliwości artylerii – Homar-K może wykorzystywać różne typy amunicji, w tym rakiety o zasięgu do 80 i 290 kilometrów.

Nowe rakiety zwiększają możliwości polskiej armii

Agencja Uzbrojenia poinformowała 19 października 2026 roku o kolejnej dostawie amunicji dla wyrzutni Homar-K. Tym razem do Polski trafiły nie tylko znane już pociski CGR-080, ale również CTM-290 o znacznie większym zasięgu.

Nowe rakiety umożliwiają prowadzenie precyzyjnych uderzeń na dystansie do 290 kilometrów. Oznacza to, że polska artyleria rakietowa zyskuje możliwość oddziaływania na cele położone daleko poza bezpośrednią linią frontu.

Pociski CTM-290 mają kaliber 600 mm i mogą przenosić głowicę bojową o masie około 500 kilogramów. Dzięki temu stanowią ważny element systemu odstraszania oraz wzmacniają możliwości Sił Zbrojnych RP w zakresie prowadzenia operacji na dużych odległościach.

Homar-K – nowoczesna broń na polskich podwoziach

Homar-K jest polską odmianą południowokoreańskiego systemu rakietowego K239 Chunmoo. Wyrzutnie zostały dostosowane do wymagań Wojska Polskiego i osadzone na krajowych ciężarówkach Jelcz z napędem 8×8.

System współpracuje z polskim rozwiązaniem dowodzenia i kierowania ogniem Topaz oraz systemem łączności Fonet. Integracja tych technologii pozwala sprawnie przekazywać informacje o celach i skutecznie koordynować działania artylerii.

Jedną z największych zalet Homara-K jest możliwość stosowania różnych rodzajów amunicji. W zależności od zadania wyrzutnia może wykorzystywać pociski CGR-080 o zasięgu do 80 kilometrów albo rakiety CTM-290 przeznaczone do rażenia celów oddalonych nawet o 290 kilometrów.

Takie rozwiązanie daje dowódcom większą elastyczność w planowaniu działań i pozwala dostosować uzbrojenie do konkretnej sytuacji operacyjnej.

Polska będzie produkować własne rakiety

Dostawy zagranicznej amunicji to tylko jeden z elementów programu modernizacji polskiej artylerii. Równie istotnym przedsięwzięciem jest rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego.

W grudniu 2025 roku podpisano umowę dotyczącą uruchomienia w Polsce produkcji ponad 10 tysięcy kierowanych pocisków CGR-080. Projekt realizowany jest przy współpracy polskich i południowokoreańskich przedsiębiorstw, w tym WB Electronics oraz Hanwha Aerospace.

Jak poinformowała na platformie X Agencja Uzbrojenia, fabryka ma powstać w Gorzowie Wielkopolskim, a pierwsze wyprodukowane w kraju rakiety powinny opuścić zakład w 2028 roku.

Inwestycja ma znaczenie nie tylko militarne, ale również gospodarcze. Uruchomienie produkcji stworzy nowe miejsca pracy, rozwinie kompetencje technologiczne polskich przedsiębiorstw i pozwoli stopniowo ograniczać zależność od zagranicznych dostawców uzbrojenia.
Warto jednak podkreślić, że zapowiadana produkcja krajowa dotyczy pocisków CGR-080, a nie dostarczonych obecnie rakiet CTM-290.

Czym różnią się rakiety CTM-290 od CGR-080?

Wyrzutnie Homar-K mogą wykorzystywać różne rodzaje amunicji, co pozwala dostosować system do odmiennych zadań. Podstawową różnicą między pociskami CGR-080 i CTM-290 jest ich zasięg.

Rakiety CGR-080 umożliwiają rażenie celów oddalonych o około 80 kilometrów. Z kolei CTM-290 mają deklarowany zasięg do 290 kilometrów, czyli ponad trzykrotnie większy.

Dzięki temu system Homar-K może wykonywać zadania zarówno na krótszych, jak i znacznie większych dystansach. W praktyce jego skuteczność zależy jednak nie tylko od zasięgu rakiet, lecz także od rozpoznania, jakości danych o celach, dostępności amunicji i współpracy z systemami dowodzenia.

Warto również rozróżnić oba programy: zapowiadana produkcja rakiet w Polsce dotyczy pocisków CGR-080, natomiast CTM-290 są obecnie pozyskiwane od zagranicznego dostawcy.

Setki wyrzutni dla Wojska Polskiego

Program Homar-K należy do największych przedsięwzięć modernizacyjnych polskich wojsk lądowych.

Zgodnie z umową ramową z 2022 roku Polska planuje pozyskać łącznie 290 modułów wyrzutni rakietowych. Pierwszy kontrakt wykonawczy obejmuje 218 wyrzutni, natomiast drugi przewiduje dostarczenie kolejnych 72.

Znaczna część sprzętu ma być produkowana lub integrowana na terenie Polski. Krajowy przemysł będzie również uczestniczył w wytwarzaniu komponentów, części zamiennych oraz elementów systemów rakietowych.

Rozwój tych zdolności oznacza, że Polska chce nie tylko kupować nowoczesne uzbrojenie, ale również zdobywać kompetencje potrzebne do jego produkcji, obsługi i utrzymania.

Silniejsza artyleria to większe bezpieczeństwo

Dostawy pocisków CTM-290 oraz rozwój krajowej produkcji amunicji CGR-080 to dwa istotne elementy modernizacji polskiej artylerii rakietowej. O rzeczywistych możliwościach systemu Homar-K zdecydują jednak nie tylko zasięg pocisków i liczba wyrzutni, ale również zapasy amunicji, wyszkolenie żołnierzy oraz zdolność przemysłu do utrzymania uzbrojenia w gotowości bojowej.

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.10.2026 13:59
Źródło: Portal Obronny, X