Szukaj
Konto

Politycy USA reagują na wydarzenia w TK. List z Kongresu do prezydenta Nawrockiego

Kongres USA
Źródło: Pixabay | Autor: Pixabay | Kongres USA
Wydarzenia z 30 października wokół Trybunału Konstytucyjnego odbiły się szerokim echem w Stanach Zjednoczonych. Jak poinformował doradca prezydenta Karola Nawrockiego Nikodem Rachoń, sytuacja w Polsce była jednym z głównych tematów międzynarodowych poruszanych podczas konferencji CPAC na Florydzie. Amerykańscy politycy mieli krytycznie oceniać działania polskiego rządu, a republikański kongresmen Keith Self skierował do prezydenta Nawrockiego list z wyrazami uznania za jego reakcję na wydarzenia wokół TK.
Co musisz wiedzieć:
  • Sprawa TK na konferencji CPAC. Nikodem Rachoń poinformował, że wydarzenia w Polsce wzbudziły zainteresowanie amerykańskich polityków uczestniczących w spotkaniu na Florydzie.
  • List z Kongresu USA. Republikanin Keith Self miał przekazać prezydentowi Karolowi Nawrockiemu wyrazy uznania za jego stanowisko wobec wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym.
  • Rozmowy z senatorami. Doradca prezydenta relacjonował spotkania z Mikiem Lee oraz Rickiem Scottem.
  • Amerykańskie bazy w Polsce. Podczas rozmów poruszono również kwestię stacjonowania wojsk USA i utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce.

Sprawa Trybunału Konstytucyjnego tematem rozmów w USA

Nikodem Rachoń, doradca prezydenta Karola Nawrockiego, przebywa na Florydzie, gdzie odbywa się konferencja CPAC z udziałem przedstawicieli amerykańskiej sceny politycznej. W rozmowie z Telewizją Republika ujawnił, że wydarzenia z 30 października wokół Trybunału Konstytucyjnego wzbudziły zainteresowanie uczestników spotkania.

Według jego relacji sytuacja w Polsce była jednym z dwóch najważniejszych tematów międzynarodowych dyskutowanych podczas konferencji. Drugim miały być wybory w Brazylii. Rachoń poinformował, że o szczegóły polskiego sporu politycznego pytał go senator Mike Lee, zasiadający w senackiej komisji ds. sądownictwa.

Byłem pytany przez senatora Mike'a Lee, który jest członkiem komisji senackiej ds. sądownictwa nt. szczegółów sytuacji politycznej, która ma miejsce w Polsce

– przekazał doradca prezydenta.

Rozmowy z przedstawicielami administracji USA

Doradca prezydenta poinformował również o kontaktach z innymi amerykańskimi politykami. Wśród rozmówców wymienił Vince'a Haleya, związanego z administracją Donalda Trumpa, oraz senatora Ricka Scotta, zasiadającego w komisji ds. sił zbrojnych. Rozmowy dotyczyły nie tylko wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym, lecz także współpracy wojskowej Polski i Stanów Zjednoczonych.

Rachoń relacjonował, że podczas spotkań omawiano sytuację polityczną w Polsce, reakcje społeczne na wydarzenia wokół TK oraz starania o utworzenie stałej amerykańskiej bazy wojskowej na terytorium Polski.

Według doradcy prezydenta oba zagadnienia były istotnymi tematami jego rozmów z amerykańskimi politykami.

List z Kongresu USA do Karola Nawrockiego

Nikodem Rachoń poinformował o korespondencji skierowanej do prezydenta Karola Nawrockiego przez Keitha Selfa, przewodniczącego podkomisji ds. europejskich komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów USA. Jak relacjonował doradca prezydenta, amerykański kongresmen miał wyrazić uznanie dla reakcji Nawrockiego na wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym.

Rachoń poinformował, że odebrał list adresowany do polskiego prezydenta, w którym Self miał wyrazić wdzięczność za jego stanowisko wobec działań rządu Donalda Tuska. Według relacji doradcy prezydenta autor korespondencji przedstawił postawę Nawrockiego jako przykład zdecydowanego sprzeciwu wobec działań, które uznał za nielegalne.

To jeden z najsilniejszych wyrazów wspierających pana prezydenta

– ocenił Rachoń, odnosząc się do znaczenia listu.

Treść korespondencji jest na razie znana jedynie z relacji doradcy prezydenta.

Ambasador USA wcześniej zabrał głos w sprawie TK

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy wydarzenia wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego spotkały się z reakcją przedstawiciela Stanów Zjednoczonych. 30 października głos zabrał ambasador USA w Polsce Thomas Rose, który we wpisie w serwisie X odniósł się do sytuacji przed siedzibą Trybunału. Amerykański dyplomata określił wydarzenia jako „bezprecedensową konfrontację”, dotyczącą wykorzystywania władzy państwowej oraz niezależności instytucji konstytucyjnej.

Jednocześnie zaznaczył, że strony konfliktu przedstawiają odmienne wersje wydarzeń i ich przyczyn. Zaapelował do przedstawicieli władz, służb porządkowych i demonstrantów o powstrzymanie się od działań mogących doprowadzić do eskalacji. Ambasador podkreślił również, że Stany Zjednoczone nie zamierzają ingerować w wewnętrzne sprawy Polski, ale zależy im na stabilności, bezpieczeństwie i demokratycznej przyszłości sojuszniczego państwa.

Spór o Trybunał Konstytucyjny

Wydarzenia z 30 października 2026 roku stanowią kolejny etap konfliktu dotyczącego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Tego dnia przed siedzibą instytucji pojawili się funkcjonariusze policji. Jak poinformowała w oficjalnym komunikacie Komenda Stołeczna Policji, działania podjęto po otrzymaniu pism od Prokuratora Generalnego oraz sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, wskazujących na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa w związku z protestami i możliwymi zagrożeniami dla sędziów oraz pracowników TK. Policja podkreśliła, że jej działania ograniczały się do terenu zewnętrznego i nie stanowiły ingerencji w działalność Trybunału.

Jednocześnie doszło do sporu o dostęp do siedziby instytucji. Jak informowała 31 października Interia, powołując się między innymi na relację rzeczniczki TK Weroniki Ścibor, wiceprezes Bartłomiej Sochański nie został wpuszczony do budynku przez policjantów. Z kolei według relacji PAP opublikowanej przez „Rzeczpospolitą” Bogdan Święczkowski również początkowo nie mógł dostać się do siedziby Trybunału. Po przecięciu zabezpieczenia furtki wszedł na teren instytucji, gdzie ponownie domagał się umożliwienia mu wejścia do budynku.

W piśmie do komendanta głównego policji, opisanym 2 listopada przez Wirtualną Polskę, Święczkowski zarzucił funkcjonariuszom bezprawne uniemożliwienie wejścia do budynku jemu, Bartłomiejowi Sochańskiemu oraz pozostałym sędziom. Stanowisko to pozostaje elementem sporu dotyczącego legalności działań podjętych w Trybunale.

Sochański określił wydarzenia jako zamach stanu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2026 12:23
Źródło: Niezależna.pl, Goniec, Interia.pl