Szukaj
Konto

Krystyna Pawłowicz: Dziś „prawo” równa się niekontrolowany terror i niesprawiedliwość

Była sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: PAP | Była sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz
„Jesteśmy świadkami haniebnego upadku prawa i profesji prawniczych w Polsce” – napisała Krystyna Pawłowicz na platformie X. Była posłanka PiS i sędzia Trybunału Konstytucyjnego ostro skrytykowała sposób stosowania prawa oraz część środowiska prawniczego. Jej wypowiedź pojawiła się w okresie narastającego konfliktu wokół kierownictwa TK, choć w przytoczonym wpisie nie wskazała konkretnych wydarzeń ani osób, do których odnosi swoje zarzuty.
Co musisz wiedzieć:
  • Krystyna Pawłowicz zarzuca części środowiska prawniczego łamanie prawa i wykorzystywanie przepisów do zastraszania obywateli.
    30 października 2026 roku sędzia Anna Korwin-Piotrowska podjęła działania zmierzające do odsunięcia od obowiązków prezesa TK
  • Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
  • Prokurator generalny Waldemar Żurek skierował do Trybunału wnioski o uchylenie immunitetów Święczkowskiemu i Sochańskiemu. Ich zasadność pozostaje przedmiotem postępowań.

Pawłowicz: „Nie lękajmy się głośno powiedzieć”

Krystyna Pawłowicz opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym bardzo ostro oceniła stan polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Nie lękajmy się głośno powiedzieć: Od ok. 3 lat jesteśmy świadkami haniebnego UPADKU PRAWA I PROFESJI PRAWNICZYCH w Polsce

– napisała.

Była parlamentarzystka sformułowała również poważne oskarżenia wobec części środowiska prawniczego.

Wielu „prawników” stało się zwykłymi, bezczelnymi przestępcami

– stwierdziła.

W przytoczonym wpisie Pawłowicz nie wskazała konkretnych osób ani spraw, które miałyby potwierdzać te zarzuty.

„Ma nas zastraszyć i sparaliżować”

Pawłowicz odniosła się również do sposobu stosowania prawa w Polsce. Jej zdaniem może ono być wykorzystywane jako narzędzie nacisku na obywateli.

Stosowane „prawo jak je rozumiemy” ma nas sterroryzować, podporządkować, zniszczyć i rzucić na kolana. Ma nas zastraszyć i sparaliżować

– napisała.

Dziś to „prawo” równa się niekontrolowany terror i niesprawiedliwość

– oceniła.

Burzliwe wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego

Słowa Pawłowicz pojawiają się w czasie poważnego konfliktu dotyczącego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

30 października 2026 roku sędzia Anna Korwin-Piotrowska, wybrana do TK przez Sejm w marcu tego roku, podjęła działania mające na celu odsunięcie od wykonywania obowiązków prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Korwin-Piotrowska wydała zarządzenia przewidujące miesięczną przerwę w ich czynnościach służbowych. Powołała się przy tym na przepisy dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów.

Święczkowski i Sochański zakwestionowali legalność tych działań. Ich stanowisko poparli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, którzy podważali możliwość odsunięcia kierownictwa TK w takim trybie.

Wokół siedziby Trybunału pojawiła się policja, a przed budynkiem odbywały się demonstracje. Konflikt przestał dotyczyć wyłącznie interpretacji przepisów – objął również praktyczne funkcjonowanie instytucji i dostęp do jej siedziby.

Kto kieruje Trybunałem? Dwa sprzeczne stanowiska

Istotą sporu pozostaje status sędziów wybranych do Trybunału w 2026 roku oraz uprawnienia do kierowania jego pracami. Przedstawiciele rządu i sędziowie popierający działania Anny Korwin-Piotrowskiej uznają, że osoby wybrane przez Sejm powinny mieć możliwość wykonywania obowiązków, a dotychczasowe kierownictwo TK bezpodstawnie im to utrudniało. Z kolei Bogdan Święczkowski, Bartłomiej Sochański i Kancelaria Prezydenta kwestionują skuteczność części ślubowań złożonych przez nowo wybrane osoby. Nie uznają również zarządzeń Korwin-Piotrowskiej za podstawę do odsunięcia kierownictwa Trybunału.

Spór dotyczy zatem nie tylko obsady stanowiska prezesa, lecz także tego, kto może orzekać w Trybunale i podejmować decyzje dotyczące jego funkcjonowania.

Żurek skierował wnioski o uchylenie immunitetów

Kolejnym elementem konfliktu stały się działania Prokuratury Krajowej. Jak poinformowano 3 listopada, prokurator generalny Waldemar Żurek skierował do Trybunału sześć wniosków dotyczących wyrażenia zgody na pociągnięcie Bogdana Święczkowskiego do odpowiedzialności karnej oraz jeden dotyczący Bartłomieja Sochańskiego.

Wnioski obejmują między innymi podejrzenia utrudniania wykonywania obowiązków sędziom wybranym w 2026 roku. W przypadku Święczkowskiego dotyczą także innych postępowań, w tym działań z okresu pełnienia przez niego funkcji prokuratora krajowego.

Prokuratura twierdzi, że zgromadzony materiał uzasadnia skierowanie wniosków o uchylenie immunitetów. Samo ich złożenie nie oznacza jednak stwierdzenia winy ani przesądzenia o odpowiedzialności karnej któregokolwiek z sędziów.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.11.2026 14:22
Źródło: X, Tysol.pl