Szukaj
Konto

Sąd Najwyższy nie rozpozna zażaleń Święczkowskiego i Sochańskiego

Plansza "Pilne"
Źródło: Tysol | Autor: Tysol | Licencja: Tysol
Sąd Najwyższy nie rozpatrzy zażaleń prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego dotyczących zarządzeń o przerwie w wykonywaniu przez nich czynności sędziowskich. W piątek SN uznał, że sprawa nie należy do jego właściwości, i przekazał ją Trybunałowi Konstytucyjnemu.
Co musisz wiedzieć:
  • SN odmówił rozpoznania zażaleń Święczkowskiego i Sochańskiego.

  • Sprawa dotyczy zarządzeń z 30 października.

  • Postępowanie zostało przekazane Trybunałowi Konstytucyjnemu.

Sąd Najwyższy zdecydował ws. prezesa i wiceprezesa TK

Jak poinformował PAP zespół prasowy Sądu Najwyższego, Izba Odpowiedzialności Zawodowej uznała się za niewłaściwą do rozpoznania zażaleń Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Chodzi o zarządzenia z 30 października, na mocy których ogłoszono natychmiastowe przerwy w wykonywaniu przez nich czynności sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

„Zakres kognicji Izby Odpowiedzialności Zawodowej (SN) nie obejmuje sędziów Trybunału Konstytucyjnego” – wskazał w sentencji piątkowego postanowienia sędzia SN Zbigniew Korzeniowski. Sąd Najwyższy przekazał sprawę Trybunałowi Konstytucyjnemu, określając go jako „odrębny organ władzy sądowniczej”. Oznacza to, że SN nie rozstrzygnął zasadności zażaleń prezesa i wiceprezesa TK, lecz wskazał Trybunał Konstytucyjny jako organ właściwy do zajęcia się sprawą.

 

Spór wokół TK. Policja wkroczyła do Trybunału

 

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego zaostrzył się 30 października, kiedy bezprawnie zarządzono przerwy w wykonywaniu czynności przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Obaj zakwestionowali te decyzje. W kolejnych dniach doszło do napięć związanych z wejściem do budynku Trybunału osób wybranych przez obecny Sejm, którym towarzyszyła policja. Święczkowski nie uznaje swojego zawieszenia ani składu Trybunału zajmującego się jego sprawą.

Według wcześniejszych informacji Bogdan Święczkowski skierował również do komendanta głównego policji Marka Boronia pismo, w którym zażądał wyjaśnień dotyczących działań funkcjonariuszy oraz ich natychmiastowego wycofania z terenu Trybunału. Prezes TK ocenił, że obecność policji utrudnia wykonywanie obowiązków kierownictwu Trybunału i narusza jego niezależność.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2026 13:30
Źródło: pap