Szukaj
Konto

Politico: Pentagon przygotowuje się do ataku na Kubę. Oczekiwanie na rozkaz Trumpa

Donald Trump siedzi obok Pete Hegseth, który wskazuje ręką na stół i coś mówi. W tle widoczne są amerykańskie flagi.
Źródło: PAP/EPA | Autor: SAMUEL CORUM / POOL | Licencja: Umowa licencyjna | Prezydent USA Donald Trump, szef Pentagonu Pete Hegseth
Pentagon od miesięcy rozmieszcza żołnierzy i uzbrojenie, by USA mogły przeprowadzić atak na Kubę - napisał w środę serwis Politico. Do rozpoczęcia uderzenia potrzebny jest finalny rozkaz ze strony prezydenta Donalda Trumpa.
Co musisz wiedzieć:
  • Serwis Politico podał, że Pentagon od miesięcy rozmieszcza żołnierzy i uzbrojenie potrzebne do ewentualnej operacji militarnej przeciwko Kubie.
  • Według doniesień administracja Donalda Trumpa coraz poważniej rozważa opcję militarną po tym, jak presja gospodarcza nie doprowadziła do zmian politycznych na wyspie.
  • W regionie znajdują się już m.in. lotniskowiec USS Nimitz, okręty rakietowe oraz amerykańskie drony i samoloty zwiadowcze.
  • Sekretarz stanu Marco Rubio stwierdził, że Kuba stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa USA m.in. ze względu na współpracę z Rosją i Chinami.

USA mogłyby rozpocząć atak natychmiast

Portal zaznaczył, że Trump zaczął mówić o potencjalnym ataku na wyspę po tym jak presja gospodarcza i polityczna nie doprowadziła do upadku komunistycznego rządu. Siły marynarki wojennej USA w regionie są największe na świecie (poza Bliskim Wschodem), USA mogłyby więc rozpocząć atak natychmiast.

Operacja militarna mogłaby obejmować schwytanie rządzących (tak jak miało to miejsce w przypadku Wenezueli), czy serię ataków precyzyjnych. Byłby to trzeci międzynarodowy konflikt, w który zaangażowałyby się USA w czasie obecnej administracji Trumpa.

Portal zaznaczył, że armada w regionie jest nieco mniejsza niż w styczniu, gdy Amerykanie schwytali przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro.

W maju na Morze Karaibskie wpłynął lotniskowiec USS Nimitz wraz z kilkoma niszczycielami i krążownikami rakietowymi zdolnymi do wystrzeliwania precyzyjnych pocisków w cele lądowe. W okolicach Kuby od miesięcy krążą również zaawansowane amerykańskie drony i samoloty zwiadowcze. Okręt desantowy USS Kearsarge i jednostki eskortujące z 2,5 tys. żołnierzy piechoty morskiej (marines) znajdują się u wybrzeży Wirginii i przygotowują się do nowego rozmieszczenia - poinformował portal.

Rubio: „Kuba ma duże kłopoty”

W środę podczas posiedzenia gabinetu Trumpa sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że Kuba „ma duże kłopoty”. - To, że upadłe państwo znajduje się 90 mil (ok. 144 km) od naszego wybrzeża, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych - oświadczył.

W ubiegłym tygodniu Rubio powiadomił, że władze Kuby zaakceptowały amerykańską ofertę pomocy humanitarnej wartą 100 mln dolarów. Dyplomata powiedział też, że liczy na zmiany na wyspie drogą pokojową, lecz nie wykluczył użycia siły.

Rubio - którego rodzice pochodzą z Kuby - podkreślał, że komunistyczny reżim na wyspie stanowi zagrożenie dla USA, bo „nie tylko posiada broń pozyskaną od Rosji i Chin, ale także gości na swoim terytorium rosyjskie i chińskie służby wywiadowcze”.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.05.2026 07:30
Źródło: PAP/opracowanie własne