Szukaj
Konto

Pobicie działaczy ROG przez niemiecką policję. Jest komunikat polskiego MSZ

Plansza "Pilne"
Źródło: Tysol | Autor: Tysol | Licencja: Tysol
W komunikacie wydanym na platformie X we wtorek wieczorem, rzecznik MSZ Maciej Wiewiór poinformował, że ws. działania ws. brutalnej interwencji niemieckich służb ws. działaczy Ruchu Obrony Granic podjął już polski konsul w Berlinie.
Co musisz wiedzieć:
  • Rzecznik MSZ Maciej Wiewiór poinformował, że polski konsul w Berlinie wyjaśnia okoliczności zdarzenia oraz powody zatrzymania uczestników marszu Ruchu Obrony Granic.
  • Według relacji ROG do interwencji doszło podczas zgromadzenia w Berlinie, którego uczestnicy chcieli przejść z krzyżem i tablicami upamiętniającymi polskie ofiary II wojny światowej.
  • W mediach społecznościowych opublikowano nagrania pokazujące obezwładnianie i zakuwanie działaczy ROG przez niemiecką policję.
  • Córka Roberta Bąkiewicza przekazała, że lider ROG po interwencji niemieckiej policji trafił do szpitala z podejrzeniem złamanych żeber, a pomocy medycznej mieli wymagać także inni uczestnicy wydarzenia.

Jest komunikat MSZ ws. ataku na członków ROG

Odnośnie zajścia w Berlinie: nasz konsul na miejscu działa - ustala w tej chwili okoliczności zdarzenia i powody zatrzymania

– brzmi komunikat opublikowany przez rzecznika MSZ Macieja Wiewióra. We wpisie oznaczono profil Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Berlinie.

Co wydarzyło się w Berlinie?

Do incydentu doszło podczas organizowanego przez działaczy Ruchu Obrony Granic zgromadzenia w stolicy Niemiec. Według relacji ROG, uczestnicy chcieli przejść ulicami Berlina z krzyżem oraz tablicami upamiętniającymi polskie ofiary II wojny światowej. Wcześniej niemieckie służby miały nie wyrazić zgody na przemarsz z częścią przygotowanych symboli i materiałów.

Powiedzieli, że mamy prawo przemaszerować, ale bez krzyża i bez plakatów. Absolutnie na to się nie zgadzamy. To jest bezprawie

– mówił przed rozpoczęciem marszu Robert Bąkiewicz.

Doszło do interwencji niemieckiej policji

Po rozpoczęciu marszu niemiecka policja podjęła interwencję. Do mediów społecznościowych trafiły nagrania pokazujące, że działacze Ruchu Obrony Granic zostali obezwładnieni i skuci kajdankami na skutek policyjnej akcji.

Córka Bąkiewicza: „Tata jest w złym stanie”

Blanka Bąkiewicz przekazała za pośrednictwem platformy X, że jej tata – lider ROG Robert Bąkiewicz – został pobity przez niemiecką policję i prawdopodobnie ma złamane żebro.

Tata jest w złym stanie. Został brutalnie pobity. Ma najprawdopodobniej połamane żebra! Razem z Pawłem jadą do szpitala

– napisała. Jak dodała, problemy zdrowotne mają dotyczyć również innych uczestników wydarzeń.

Pan Ryszard dalej więziony w suce policyjnej: policja nie pozwala im uchylić okien i ich przydusza! (...) Jest źle. Zabiera ich karetka. Jacek, Paweł i Tata w ciężkim stanie. Tata wymiotuje. Ma połamane żebra

– przekazała Blanka Bąkiewicz.

Według komunikatów publikowanych w mediach społecznościowych przez Ruch Obrony Granic pomocy medycznej miał wymagać również jeden z liderów organizacji, Jacek Pawłowicz. 

Gmyz: Berlińska policja nigdy nie zachowywała się tak brutalnie

W swoim komentarzu Cezary Gmyz podkreślił, że widział w Berlinie dziesiątki demonstracji. Ta jest jednak – pod względem brutalności niemieckich służb – wyjątkowa. 

Widziałem niebywałą agresję lewactwa skierowaną przeciw Marszowi w obronie życia. I nigdy policja berlińska się nie zachowywała z taką brutalnością jako wobec Ruchu Obrony Granic

– skomentował Cezary Gmyz.

Hasło na dzisiejszą demonstrację w obronie Roberta Bąkiewicza i Ruchu Obrony Granic: „Heilige Kreuz ist kein Hakenkreuz” [„Święty Krzyż nie jest swastyką” – red.]

– dodał w kolejnym wpisie.

Burza w sieci

Wydarzenia w Berlinie wywołały prawdziwą burzę w polskiej sieci. 

Doczekamy się jeszcze paktu Mertz-Putin (...) Ten gestapowiec kopał widziałem na filmie kilka razy. Powinniście po wszystkim założyć sprawy tym niemieckim skur****m (...) Brutalność wyssali z mlekiem matek (...) Pacyfikacje mają w genach, to cud że ich nie rozstrzelali! (...) Czas zamknąć granicę i wyciągnąć konsekwencje co do tych niemieckich bandziorów. Nie można tego odpuścić, odpowiedź musi być mocniejsza. Wraca tym hitlerowskim kur**m odwaga do dziadków a przy muzułmanach siedzą cichutko. Dość, nie zasługują na własny kraj. 🤬 (...) Robić zdjęcia, szukać nazwisk i zakaz wjazdu do Polski. Gdzie jest MSZ?

– czytamy w komentarzach internautów. 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.06.2026 20:50
Źródło: x.com