Parlament Europejski ratyfikował umowę CETA
15.02.2017 13:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Parlament Europejski ratyfikował dzisiaj umowę Unii Europejskiej z Kanadą o wolnym handlu tzw. CETA.
Za ratyfikacją zagłosowało 408 z prawie 700 eurodeputowanych uczestniczących w dzisiejszym głosowaniu.
Teraz poszczególne kraje członkowskie muszą u siebie ratyfikować umowę.
CETA podobnie jak TTiIP (umowa UE ze Stanami Zjednoczonymi) spotkała się z ogromnym sprzeciwem społeczeństw krajów członkowskich. Eurodeputowani zagłosowali za ratyfikacją wbrew woli mieszkańców UE. Przed warszawskim biurem Parlamentu Europejskiego odbyła się dzisiaj manifestacja zorganizowana przez Prawicę Rzeczypospolitej i Kukiz'15.
- Przyjęcie CETA zagraża suwerenności Polski. Umowa ta przewiduje praktyczną rezygnację z kontroli państwa polskiego nad działającymi na jego terytorium międzynarodowymi korporacjami. Nadaje nawet tym korporacjom prawo do uczestniczenia w procesie ustawodawczym - łącznie z możliwością jego zastopowania - mówił wiceszef PR Marian Piłka.
CETA zniesie prawie 99 proc. ceł we wzajemnym handlu, większość barier pozataryfowych i zliberalizuje handel usługami między Unią Europejską a Kanadą.
IK
Teraz poszczególne kraje członkowskie muszą u siebie ratyfikować umowę.
CETA podobnie jak TTiIP (umowa UE ze Stanami Zjednoczonymi) spotkała się z ogromnym sprzeciwem społeczeństw krajów członkowskich. Eurodeputowani zagłosowali za ratyfikacją wbrew woli mieszkańców UE. Przed warszawskim biurem Parlamentu Europejskiego odbyła się dzisiaj manifestacja zorganizowana przez Prawicę Rzeczypospolitej i Kukiz'15.
- Przyjęcie CETA zagraża suwerenności Polski. Umowa ta przewiduje praktyczną rezygnację z kontroli państwa polskiego nad działającymi na jego terytorium międzynarodowymi korporacjami. Nadaje nawet tym korporacjom prawo do uczestniczenia w procesie ustawodawczym - łącznie z możliwością jego zastopowania - mówił wiceszef PR Marian Piłka.
CETA zniesie prawie 99 proc. ceł we wzajemnym handlu, większość barier pozataryfowych i zliberalizuje handel usługami między Unią Europejską a Kanadą.
IK

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.02.2017 13:46
Cena bezpieczeństwa. Co naprawdę kryje się za programem SAFE
17.03.2026 12:34

Komentarzy: 0
Dyskusja na temat SAFE rozgrywa się w huku spadających bomb. I choć dzieje się to w przenośni, politycy bardzo chcą wytworzyć wrażenie, że decyzję naprawdę podejmujemy pod lufami karabinów. – Panowie, wokół jest wojna – mówi do prezydenta i szefa NBP premier. Choć nie pada to historyczne porównanie, kreowane jest poczucie, jakbyśmy obserwowali właśnie odrzucenie przez dawny Sejm z wykorzystaniem liberum veto wydatków państwa na wojsko w sytuacji przygotowywanego przez sąsiadów ataku. A przecież pieniądze nie są jedyną, a nawet nie najważniejszą rzeczą, o którą chodzi w tym sporze.
Czytaj więcej
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach
15.03.2026 15:24
Niebezpieczny SAFE
05.03.2026 14:13

Komentarzy: 0
Unijny program SAFE brzmi jak coś, z czym nie sposób polemizować. Kto normalny sprzeciwia się bezpieczeństwu? Już sama nazwa ustawia dyskusję: jesteś za SAFE – jesteś odpowiedzialny. Masz wątpliwości – pewnie nie rozumiesz powagi sytuacji za naszą wschodnią granicą. To klasyczny zabieg polityczny: nadać projektowi nazwę, która moralnie rozbraja krytykę. Tymczasem im bardziej górnolotna etykieta, tym częściej warto zajrzeć pod spód i sprawdzić, jakie mechanizmy naprawdę się tam kryją.
Czytaj więcej
Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania
03.03.2026 21:14

Komentarzy: 0
Ponad jedna trzecia obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Niemczech zastanawia się nad opuszczeniem tego kraju – wynika z najnowszego badania przedstawionego przez pełnomocniczkę niemieckiego rządu ds. migracji i integracji Natalie Pawlik. Ankieta pokazuje, że chociaż obywatele UE formalnie mają takie same prawa jak Niemcy, to ich codzienne doświadczenia często są inne – podkreślono w komunikacie.
Czytaj więcej
Totalitaryzm.eu, czyli jak Bruksela przejmuje chińskie metody zarządzania społeczeństwem
02.03.2026 17:05

Komentarzy: 0
Szok, niedowierzanie, tysiące interpelacji bez odpowiedzi. Politycy sceptyczni wobec centralizacji Unii Europejskiej trwają w stanie permanentnego osłupienia na kolejne ogłoszenia Brukseli coraz bezczelniej uderzające nie tylko w kompetencje państw członkowskich, ale i swobody ich obywateli. Nie mamy tu jednak do czynienia z eurokratycznym szaleństwem, wręcz przeciwnie. Eurokraci realizują po prostu nową doktrynę: adaptację chińskich metod zarządzania społeczeństwem.
Czytaj więcej
