Szukaj
Konto

Orzeczenie ETPCz ws. sędziów. Kaleta: Podważa prerogatywę prezydenta

Sebastian Kaleta
Źródło: PAP/Albert Zawada
„Kilka dni po przejęciu KRS przez kastę Żurka nagle ETPCz wydaje z kapelusza orzeczenie podważające prerogatywę Prezydenta do powoływania sędziów” – napisał na platformie X Sebastian Kaleta, komentując czwartkowy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Co musisz wiedzieć:
  • ETPCz rozpatrywał skargę asesorów sądowych, którym w 2008 r. ówczesny prezydent RP Lech Kaczyński odmówił powołań na stanowiska sędziowskie.
  • Skargę w tej sprawie złożyli Aleksandra Sobczyńska, Adrian Klepacz i Rafał Brukiewicz.
  • Powodowie odwoływali się do art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, uważając, że sądy w Polsce odmówiły wysłuchania ich argumentów dotyczących tamtej decyzji.

„Naruszająca suwerenność ustawka”

 

Do bólu przewidywalna, naruszająca Konstytucję oraz suwerenność naszego państwa ustawka. To kolejna, coraz dalej idąca ingerencja ETPCz nie znajdująca żadnej podstawy w konwencji. Finalnie Żurek będzie chciał kaściarzom, których ewentualnie Prezydent nie zaakceptuje wypłacać dziesiątki tysięcy euro "odszkodowania". Od razu ostrzegam. Tak jak aktualnie wypłacane "odszkodowania", tak i te będą działaniami nielegalnymi, a za sprzeniewierzenie środków publicznych osoby odpowiedzialne powinny być pociągnięte do odpowiedzialności

 

– stwierdził Kaleta.

 

ETPCz rozpatrywał skargę asesorów sądowych, którym w 2008 r. ówczesny prezydent RP Lech Kaczyński odmówił powołań na stanowiska sędziowskie. Skargę w tej sprawie złożyli Aleksandra Sobczyńska, Adrian Klepacz i Rafał Brukiewicz. Powodowie odwoływali się do art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, uważając, że sądy w Polsce odmówiły wysłuchania ich argumentów dotyczących tamtej decyzji.

 

Decyzja ETPCz

 

ETPCz uznał w czwartek w swoim wyroku, że powodowie mieli prawo do sprawiedliwej procedury, dotyczącej zbadania ich aplikacji na stanowiska sędziowskie, i mogli oczekiwać, że będą one należycie rozważone. Zdaniem Trybunału, ze względu na to, że nie zostali poinformowani o powodach, dla których prezydent odmówił ich powołania i nie mogli zaskarżyć tej odmowy, nie byli chronieni przed decyzją, co do której można było zasadnie podejrzewać, że ma charakter arbitralny.

 

ETPCz przypomniał, że powodowie pracowali w sądach okręgowych i w 2006 r. ubiegali się o stanowiska sędziowskie. Krajowa Rada Sądownictwa przedstawiła prezydentowi wniosek o ich powołanie. 3 stycznia 2008 r. prezydent wydał postanowienie o odmowie ich powołania. Według ETPCz „nie podano powodów tej decyzji” i „po raz pierwszy prezydent odmówił powołania kandydatów rekomendowanych przez Krajową Radę Sądownictwa”.

 

Skarga do Trybunału

 

W postanowieniu, opublikowanym w „Monitorze Polskim”, napisano, że prezydent odmawia powołania „na podstawie art. 179 konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”. Artykuł ten głosi, że sędziowie są powoływani przez prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.

 

Jak podał ETPCz, skargi wnoszone przez powodów były nieskuteczne, „ponieważ sądy krajowe uznawały, że nie mają jurysdykcji w tej sprawie”. Powodowie zwrócili się do ETPCz, powołując się w skardze na art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który zakłada, iż „każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezależny i bezstronny sąd”.

 

ETPCz uznał, że powodowie, gdy ubiegali się o stanowiska sędziowskie, przeszli procedurę selekcyjną, a ich wnioski zostały ocenione na bazie kryteriów dotyczących kompetencji i uczciwości. Następnie zaś Krajowa Rada Sądownictwa zwróciła się z wnioskiem do prezydenta o ich powołanie.

 

W tych okolicznościach Trybunał uznał, że powodowie mieli uprawnione i racjonalne oczekiwanie, że ich wnioski będą rozważone należycie, z uwzględnieniem przejrzystej i obiektywnej oceny, pozbawionej arbitralności

 

– zaznaczono w komunikacie ETPCz.

 

Wysokie zadośćuczynienia

 

Trybunał zauważył, że sądy administracyjne w Polsce, choć uznawały, że nie mają jurysdykcji, by oceniać decyzje prezydenta, w niektórych wyrokach podejmowały także istotne spostrzeżenia na temat „zagrożenia, jakim dla konstytucyjnej zasady równego dostępu do służby publicznej byłoby to, gdyby prezydent miał nieograniczone prawo do odmowy powołań sędziowskich”.

 

ETPCz nakazał wypłacenie każdemu z powodów kwoty 13 tys. euro tytułem zadośćuczynienia.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.05.2026 12:53
Źródło: X, Tysol.pl