Szukaj
Konto

Leśkiewicz o ułaskawieniu „Starucha”: „Wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta”

Rafał Leśkiewicz na konferencji prasowej
Źródło: pap | Autor: Leszek Szymański | Licencja: umowa licencyjna | Rafał Leśkiewicz
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zastosowaniu prawa łaski wobec Piotra Staruchowicza ps. „Staruch” wywołała ostrą reakcję przedstawicieli rządu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz podkreślił, że głowa państwa działała na podstawie przepisów konstytucji i stanowczo sprzeciwił się krytyce jej prerogatyw.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydent ułaskawił trzy osoby.
  • Jedną z nich jest Piotr Staruchowicz ps. „Staruch”.
  • Rzecznik prezydenta stanowczo odpowiedział na krytykę przedstawicieli rządu.

Rzecznik prezydenta o decyzji w sprawie „Starucha”

Kancelaria Prezydenta RP poinformowała w poniedziałek, że Karol Nawrocki zastosował prawo łaski wobec trzech osób. Jedną z nich, jak potwierdził jej pełnomocnik, jest Piotr Staruchowicz ps. „Staruch”, jeden z liderów środowiska kibicowskiego Legii Warszawa, który został ukarany przez sąd dwuletnim zakazem wstępu na imprezy masowe, tzw. zakazem stadionowym. Sprawa dotyczyła zdarzenia podczas meczu Motoru Lublin z Legią Warszawa w marcu 2025 r., kiedy przebywał na ogrodzeniu stadionu, w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności.

Rafał Leśkiewicz został zapytany o uzasadnienie decyzji prezydenta, w którym wskazano między innymi na „incydentalny charakter czynu”. Pytanie dotyczyło również wcześniejszych wyroków wobec Staruchowicza, związanych między innymi z rozbojem i uderzeniem jednego z piłkarzy.

„To był incydent. Wcześniejsze sprawy zakończyły się skazaniem. Ta osoba, która wówczas została skazana (...) odbyła karę, odpowiedziała za swoje czyny”, powiedział Rafał Leśkiewicz. Rzecznik podkreślił, że obecne ułaskawienie dotyczyło konkretnej sprawy z 2025 r. i skazania na podstawie Kodeksu wykroczeń.

„Pan prezydent po analizie akt sprawy, po analizie pełnej dokumentacji, którą otrzymał, podjął decyzję o ułaskawieniu”, wyjaśnił Leśkiewicz i zaznaczył, że w ocenie prezydenta sprawa była oczywista, a decyzja o zastosowaniu wobec Staruchowicza zakazu stadionowego była niesprawiedliwa.

 

„Wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta”

Rafał Leśkiewicz odniósł się również do krytyki decyzji prezydenta ze strony przedstawicieli rządu. Podkreślił, że Karol Nawrocki nie ma obowiązku szczegółowego tłumaczenia powodów zastosowania prawa łaski, ponieważ każdorazowo analizuje dokumentację konkretnej sprawy.

„Prezydent nie musi się tłumaczyć z tego, dlaczego stosuje prawo łaski, bo analizuje dokumentację spraw w każdym z przypadków”, powiedział rzecznik prezydenta i podkreślił, że możliwość zastosowania prawa łaski wynika wprost z polskiej konstytucji.

„Trudno czynić zarzut panu prezydentowi z tego, że podejmuje decyzję w oparciu o przepisy polskiej konstytucji. Ma do tego prawo i wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta. To jest demokratyczny porządek prawny opisany w polskiej konstytucji i pan prezydent ma prawo jego stosowania w oparciu o przepisy polskiej konstytucji”, powiedział Rafał Leśkiewicz.

Rzecznik odniósł się także do krytycznych komentarzy i wpisów przedstawicieli obozu rządzącego.

„Rządzący, którzy łamią regularnie konstytucję, niech nie myślą, że pan prezydent przestraszy się tych wpisów, tweetów, gróźb, czy jakichkolwiek prób manipulacji”, powiedział.

„Nie, pan prezydent będzie stosował wszystkie swoje prerogatywy, tak jak to przewiduje polska konstytucja, w zgodzie z przepisami polskiego prawa”, dodał rzecznik Karola Nawrockiego.

 

Politycy rządu krytykują decyzję prezydenta

Decyzja o ułaskawieniu Piotra Staruchowicza spotkała się z krytyką przedstawicieli rządu. Szef MSWiA Marcin Kierwiński napisał na platformie X, że „ułaskawienie kogoś takiego jak Staruch, pokazuje o jakiej Polsce marzy prezydent Nawrocki”.

Z kolei wiceszef MON Cezary Tomczyk odniósł się do decyzji prezydenta w kontekście jego wcześniejszych słów skierowanych do funkcjonariuszy. „Murem za polskim mundurem w wykonaniu Karola Nawrockiego. Nawrocki na Święcie Policji: »Dziękuję za Waszą służbę i dbanie o bezpieczeństwo!«. Nawrocki chwilę później: ułaskawia »Starucha«. To jak napluć w twarz policjantom…”, napisał Cezary Tomczyk.

 

Ułaskawienie w trybie bezpośrednim

Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Mateusz Kotecki informował wcześniej, że w przypadku jednej z ułaskawionych osób postępowanie zostało wszczęte na żądanie prezydenta. Prawo łaski zastosowano poprzez darowanie środka karnego w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe oraz zarządzono zatarcie skazania. Osobą tą był Piotr Staruchowicz ps. „Staruch”, co na platformie X potwierdził jego były obrońca Krzysztof Wąsowski, który poinformował, że prezydent zastosował swoją prerogatywę w tzw. trybie bezpośrednim, na podstawie art. 139 Konstytucji RP. Oznacza to skorzystanie z prawa łaski z pominięciem alternatywnej procedury określonej w Kodeksie postępowania karnego.

W trybie bezpośrednim nie jest wymagane formalne złożenie wniosku ani uzyskanie opinii sądu dotyczącej zasadności zastosowania prawa łaski.

 

„Święty Mikołaj przyniesie mu ułaskawienie?”

Do sprawy odniesiono się również podczas grudniowej rozmowy Karola Nawrockiego w Kanale Zero. W trakcie programu Piotr Staruchowicz dodzwonił się do studia i przedstawił prezydentowi swoją sytuację. Zapytał wówczas, czy „Święty Mikołaj przyniesie mu w tym roku ułaskawienie”.

Karol Nawrocki odpowiedział wtedy, że wnioskami o ułaskawienie zajmie się wraz z początkiem roku. Jednocześnie ocenił, że „dziwnie brzmi sytuacja, w której kibic odpowiedzialny za doping nie może wejść na gniazdo”.

Komentarzy: 2
Data publikacji: 04.08.2026 12:20
Źródło: pap