Ogromny pożar pod Warszawą. Są nowe informacje

- Akcja gaśnicza w powiecie wołomińskim obejmuje już 300 hektarów, a ogień aktywnie trawi około 100 hektarów lasu.
- Z pożarem walczy ponad 800 strażaków i ponad 220 pojazdów z różnych części kraju, a działania wspiera śmigłowiec Black Hawk.
- Nadal zamknięty jest odcinek DK50 między Stanisławowem a Kątami Czernickimi.
Pożar lasu pod Warszawą. Nowe informacje
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański był w piątek gościem rozmowy na antenie TOK FM, gdzie został zapytany o bieżącą sytuację związaną z pożarem w powiecie wołomińskim.
Wiceszef MSWiA przyznał, że akcja gaśnicza w powiecie wołomińskim prowadzona jest na 300 hektarach, a las pali się na około 100 hektarach.
Straż pożarna jest w kontakcie z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, który informuje nas na bieżąco, co parę chwil, jak wygląda sytuacja z wiatrem
– podkreślił.
Z ogniem walczy ponad 800 strażaków
Cały czas zwiększają się siły zadysponowane do zwalczania pożaru. Obecnie na miejscu akcji gaśniczej są olbrzymie siły i obwody z całej Polski – ponad 220 samochodów, ponad 800 strażaków PSP i OSP, nie tylko z Mazowsza, ale też obwody z Białegostoku, Olsztyna, Lublina, Poznania. Od godz. 6 ponownie działa śmigłowiec policyjny Black Hawk.
Rzecznik prasowy PSP st. kpt. Wojciech Gralec w rozmowie z PAP wyjaśnił, że przy silnych porywach wiatru wzrasta temperatura, spada wilgotność, więc trudno teraz określić, jak działania będą przebiegały w ciągu dnia.
Nadal zamknięta pozostaje droga krajowa nr 50 w obszarze akcji. Chodzi o trzykilometrowy odcinek między miejscowościami Stanisławów a Kąty Czernickie.
Komentarze
„Aldona, miałaś pecha”. Była zastępczyni Trzaskowskiego ujawnia kulisy odejścia

Warszawa bez obrony przeciwrakietowej? Gen. Wroński wskazuje na groźny scenariusz

Polskie miasta bez osłony przeciwrakietowej. MON wydało oświadczenie po słowach generała

Przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki modlono się za zmarłych i zamordowanych działaczy opozycji antykomunistycznej

Samolot z 21 Polakami poszkodowanymi na Węgrzech wylądował w Polsce







