Szukaj
Konto

NSA wydał wyrok w sprawie Domu Dziennikarza przy Foksal. Oddalił skargę kasacyjną

Dom Dziennikarza - zdjęcie wygenerowane przez AI
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT | Dom Dziennikarza - zdjęcie wygenerowane przez AI
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w wieloletnim sporze dotyczącym nieruchomości przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie, gdzie mieści się Dom Dziennikarza i siedziba Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich ocenia rozstrzygnięcie jako bardzo ważne dla wieloletniego sporu dotyczącego roszczeń reprywatyzacyjnych do nieruchomości. Wyrok nie oznacza jednak, że NSA „przyznał” budynek SDP ani że jednym orzeczeniem rozstrzygnięto cały status prawny nieruchomości.
Co musisz wiedzieć:
  • NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie Foksal 3/5 – rozstrzygnięcie z 1 października 2026 r. jest korzystne dla SDP i utrzymuje rezultat wcześniejszego postępowania przed WSA.
  • Spór ma korzenie w powojennej reprywatyzacji – kluczowa jest decyzja z 1972 r. odmawiająca dawnemu właścicielowi prawa do gruntu. W 2016 r. roszczenia do nieruchomości zostały sprzedane, co zapoczątkowało kolejny etap batalii prawnej.
  • Wyrok nie oznacza przyznania nieruchomości SDP – NSA rozstrzygał konkretną sprawę administracyjną dotyczącą decyzji związanej z prawem własności czasowej do gruntu. Szerszy status nieruchomości wymaga odrębnej oceny.

Co oznacza wyrok z 1 października?

NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie, w której wcześniejsze rozstrzygnięcie WSA było korzystne dla SDP i prokuratury. Nie należy jednak interpretować tego jako prostego orzeczenia, że „NSA przyznał budynek SDP”.

Przedmiot postępowania był bardziej precyzyjny – dotyczył stwierdzenia nieważności decyzji związanej z przyznaniem prawa własności czasowej do warszawskiego gruntu. Oficjalna e-Wokanda identyfikuje sprawę jako I OSK 1865/23 i wskazuje jako orzeczenie pierwszej instancji sprawę WSA o sygn. I SA/Wa 1600/21.

Dla Stowarzyszenia rozstrzygnięcie jest jednak bardzo ważne, ponieważ usuwa jedną z najpoważniejszych przeszkód w wieloletniej batalii dotyczącej Foksal.

Dalszym krokiem będzie wyjaśnienie skutków prawomocnego rozstrzygnięcia dla innych postępowań dotyczących nieruchomości oraz uregulowanie jej przyszłego statusu.

Pełny obraz znaczenia wyroku będzie można przedstawić po opublikowaniu pisemnego uzasadnienia NSA. To właśnie z niego będzie wynikało, które argumenty sąd uznał za rozstrzygające i w jakim zakresie orzeczenie może wpływać na pozostałe sprawy dotyczące Domu Dziennikarza.
Naczelny Sąd Administracyjny 1 października 2026 roku miał ogłosić orzeczenie w sprawie o sygnaturze I OSK 1865/23. Oficjalna e-Wokanda NSA wskazuje, że przedmiotem postępowania było „stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej”. Publikację orzeczenia pierwotnie wyznaczono na 18 września, ale została ona odroczona właśnie do 1 października.

NSA oddalił skargę kasacyjną od wcześniejszego, korzystnego dla Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. SDP przedstawia decyzję jako zwycięstwo w wieloletniej walce o Dom Dziennikarza.

Żeby jednak zrozumieć znaczenie tego orzeczenia, trzeba cofnąć się o kilkadziesiąt lat.

Dlaczego Foksal 3/5 jest przedmiotem sporu?

Dom Dziennikarza znajduje się w ścisłym centrum Warszawy przy ul. Foksal 3/5. Obecnie pod tym adresem działają nie tylko struktury SDP, ale również m.in. Stowarzyszenie Dziennikarzy RP, Izba Wydawców Prasy i inne organizacje oraz podmioty.

Przed wejściem w życie tzw. dekretu warszawskiego, powszechnie nazywanego dekretem Bieruta, nieruchomość należała – jak podaje Prokuratura Regionalna we Wrocławiu – do Antoniego Marii Józefa Alfonsa Adama de Bourbon Obojga Sycylii.

Po II wojnie światowej sytuacja prawna warszawskich gruntów została całkowicie zmieniona. Dekret z 1945 roku przewidywał przejęcie gruntów znajdujących się w granicach Warszawy przez gminę, a następnie państwo. Dotychczasowi właściciele mogli natomiast występować o przyznanie odpowiedniego prawa do gruntu.

W przypadku nieruchomości przy Foksal sytuację komplikował fakt, że budynek został bardzo poważnie zniszczony podczas wojny, a następnie odbudowany przez środowisko dziennikarskie.

Według Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu już 12 kwietnia 1948 roku nieruchomość oddano w „dzierżawę i użytkowanie” Związkowi Zawodowemu Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej na okres 20 lat. Później ustanowiono użytkowanie wieczyste. W budynku działały instytucje związane ze środowiskiem dziennikarskim, a zgodnie z decyzją lokalizacyjną z 1967 roku w głównym obiekcie urządzono również bibliotekę i wykonano nadbudowę piątej kondygnacji.

Decyzja z 1972 roku stała się kluczem do całej sprawy

Jednym z najważniejszych momentów w historii prawnej Foksal 3/5 był 15 kwietnia 1972 roku.

Ówczesne Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy odmówiło poprzedniemu właścicielowi ustanowienia prawa własności czasowej do gruntu.

Uzasadnieniem było przeznaczenie nieruchomości na cele użyteczności publicznej. Jak później wskazywała prokuratura, znaczenie miało między innymi funkcjonowanie w tym miejscu ogólnodostępnej biblioteki.

Przez dziesięciolecia właśnie ta decyzja stanowiła jeden z fundamentów sytuacji prawnej nieruchomości.

Problem powrócił wraz z postępowaniami reprywatyzacyjnymi.

W 2016 roku sprzedano roszczenia do Foksal

Kolejny kluczowy moment nastąpił w 2016 roku.

Jak informowała Prokuratura Regionalna we Wrocławiu, dawny właściciel sprzedał prawa i roszczenia dotyczące nieruchomości Michałowi S. i jego żonie. Prokuratura wskazywała jednocześnie, że Michał S. był podejrzanym w jednym z prowadzonych przez nią śledztw reprywatyzacyjnych.

Nabywcy roszczeń kontynuowali następnie postępowanie przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Warszawie, którego celem było podważenie decyzji z 1972 roku odmawiającej dawnemu właścicielowi praw do gruntu.

To właśnie ten etap doprowadził ostatecznie do sporu, który trafił przed sądy administracyjne.

Do sprawy wkracza prokuratura

Do postępowania przyłączyła się Prokuratura Regionalna we Wrocławiu.

Prokurator zakwestionował rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczące stwierdzenia nieważności decyzji z 1972 roku i skierował sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Argumentacja prokuratury była istotna. Jej zdaniem przy ocenie decyzji sprzed kilkudziesięciu lat pominięto ważne okoliczności faktyczne i prawne.

Prokuratura wskazywała między innymi, że obowiązujące w 1972 roku regulacje pozwalały odmówić przyznania dawnemu właścicielowi praw do nieruchomości ze względu na jej przeznaczenie na cele użyteczności publicznej. Jako przykład wskazywano właśnie działającą w Domu Dziennikarza bibliotekę.

WSA staje po stronie prokuratora i SDP

Przełom nastąpił 7 grudnia 2022 roku.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrywał sprawę pod sygnaturą I SA/Wa 1600/21. Skargi na decyzje SKO złożyły Prokuratura Regionalna we Wrocławiu oraz Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

WSA podzielił argumentację przedstawioną w skardze prokuratora i uchylił dwa rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie.

Było to rozstrzygnięcie korzystne dla SDP, ale nie zakończyło postępowania.

Od wyroku WSA została bowiem wniesiona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sprawa trafia do NSA

Postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym otrzymało sygnaturę I OSK 1865/23.

Według informacji publikowanych przez SDP skargę kasacyjną wnieśli nabywcy roszczeń reprywatyzacyjnych – Elisabeth i Michał Sobańscy.

Rozprawa odbyła się we wrześniu 2026 roku. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich reprezentowała prezes Jolanta Hajdasz, natomiast stanowisko prawne SDP przedstawiał mec. Artur Wdowczyk.

Pierwotnie orzeczenie miało zostać opublikowane 18 września. NSA zdecydował jednak o odroczeniu jego ogłoszenia do 1 października 2026 roku. Termin oraz sygnaturę postępowania potwierdza oficjalna e-Wokanda Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Ostatecznie skarga kasacyjna została oddalona.

Dla SDP oznacza to utrzymanie korzystnego dla niego wyniku postępowania przed sądami administracyjnymi w tym konkretnym sporze dotyczącym decyzji reprywatyzacyjnych.

Dlaczego wyrok NSA jest tak istotny?

Znaczenie orzeczenia polega przede wszystkim na tym, że kończy ono etap sądowoadministracyjny dotyczący zakwestionowanych rozstrzygnięć SKO i decyzji z 1972 roku.

Sprawa ma jednak jeszcze szerszy kontekst prawny.

SDP wskazywało przed rozprawą, że zgodnie z aktualnym orzecznictwem NSA nabywca roszczeń dekretowych, czyli osoba, która kupiła takie roszczenie od dawnego właściciela, nie uzyskuje automatycznie statusu strony pozwalającego jej domagać się ustanowienia praw do nieruchomości na podstawie dekretu warszawskiego. Na tej podstawie Stowarzyszenie argumentowało, że zwrot nieruchomości Foksal 3/5 w naturze na rzecz nabywców roszczeń nie powinien być możliwy. Jest to stanowisko SDP przedstawiane w toku sporu.

Organizacja informowała również, że nabywcy roszczeń domagali się od niej ponad 10 mln zł w związku z korzystaniem z nieruchomości.

Wygrana w NSA nie rozwiązuje wszystkich problemów Foksal

Oddalenie skargi kasacyjnej nie oznacza, że jednym wyrokiem uregulowany został cały status prawny Domu Dziennikarza.
Spór reprywatyzacyjny to tylko jedna część znacznie bardziej skomplikowanej sytuacji.

Sam budynek jest związany z działalnością środowiska dziennikarskiego od dziesięcioleci, ale formalny status gruntu i tytuł prawny do korzystania z niego przechodziły kolejne zmiany.

Dlatego przedstawiciele organizacji dziennikarskich wskazują, że po zakończeniu sporu dotyczącego roszczeń potrzebne jest trwałe rozwiązanie dotyczące przyszłości Domu Dziennikarza.

Co interesujące, w tej sprawie wspólne stanowisko zajęły Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej – organizacje, które historycznie pozostawały ze sobą w sporze.

Podczas konferencji 15 września 2026 roku ich przedstawiciele opowiedzieli się za zachowaniem Domu Dziennikarza jako miejsca służącego środowisku dziennikarskiemu. Powróciła przy tym koncepcja powołania fundacji, która zarządzałaby obiektem, podczas gdy własność pozostałaby przy mieście stołecznym Warszawie.

Dom, o który dziennikarze spierają się od dziesięcioleci

Dzisiejszy konflikt reprywatyzacyjny nie jest pierwszym poważnym sporem dotyczącym Foksal 3/5.

Po przemianach ustrojowych przedmiotem postępowań była również kwestia majątku środowiska dziennikarskiego i relacji pomiędzy SDP a Stowarzyszeniem Dziennikarzy RP.

NSA w wyroku z 26 września 2002 roku uznał za bezzasadne twierdzenie, że ponownie zarejestrowane w 1989 roku SDP nie może powoływać się na ciągłość z organizacją rozwiązaną po wprowadzeniu stanu wojennego. Następnie Sąd Najwyższy 31 lipca 2003 roku oddalił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego. W opracowaniach naukowych wskazuje się, że rozstrzygnięcia te miały zasadnicze znaczenie dla sporu o majątek SDP, w tym jego siedzibę przy Foksal 3/5.

Historia Domu Dziennikarza obejmuje więc kilka zupełnie różnych problemów prawnych: powojenną odbudowę, skutki dekretu Bieruta, decyzję administracyjną z 1972 roku, spory o majątek organizacji dziennikarskich po 1989 roku, sprzedaż roszczeń reprywatyzacyjnych w 2016 roku oraz wieloletnie postępowania przed SKO, WSA i NSA.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.10.2026 16:03
Źródło: e-wokanda NSA, sdp, Prokuratura Rejonowa we Wrocławiu