Szukaj
Konto

Sąd zdecydował w sprawie głośnych promocji. Kara sięga 84 mln zł

UOKiK
Źródło: Screen z kanału YouTube | UOKiK
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził, że Biedronka wprowadzała konsumentów w błąd podczas promocji „Specjalna Środa” i „Walentynkowa Środa” - poinformował UOKiK we wtorek. Sąd orzekł, że firma musi zapłacić 84 mln zł kary, czyli mniej niż pierwotnie informował UOKiK.
Co musisz wiedzieć:
  • Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że Biedronka wprowadzała klientów w błąd podczas promocji „Specjalna Środa” i „Walentynkowa Środa”.
  • Sąd obniżył karę dla Jeronimo Martins Polska z blisko 105 mln zł do prawie 84 mln zł.
  • Wyrok nie jest prawomocny. UOKiK zapowiada apelację w części dotyczącej obniżenia kary, a Biedronka czeka na pisemne uzasadnienie.

Sąd zdecydował w sprawie głośnych promocji. Kara sięga 84 mln zł

W komunikacie Urzędu przypomniano, że w grudniu 2025 r. prezes UOKiK wydał decyzję dotyczącą wprowadzania konsumentów w błąd podczas promocji Biedronki i nałożył na Jeronimo Martins Polska blisko 105 mln zł kary. Sprawa dotyczyła obietnicy zwrotu 100 proc. wartości zakupionych produktów na vouchery, z których można było skorzystać tylko na określonych, nieznanych podczas zakupów, warunkach. Spółka odwołała się od decyzji.

„Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził, że Biedronka wprowadzała konsumentów w błąd i podzielił ocenę Prezesa UOKiK dotyczącą umyślnego charakteru naruszeń, miarkując przy tym karę do prawie 84 mln zł”

- podał UOKiK we wtorek.

UOKiK zwrócił uwagę, że to kolejne rozstrzygnięcie SOKiK potwierdzające decyzje prezesa UOKiK wobec Jeronimo Martins Polska.

„Wcześniej, sąd pierwszej instancji utrzymał decyzje w zakresie praktyk wykorzystywania przewagi kontraktowej, zasądzając 506 mln zł kary, a także nieprawidłowości związane z tzw. tarczą antyinflacyjną, zasądzając 160 mln zł kary. Decyzje oczekują na weryfikację przez sąd drugiej instancji”

- wyjaśnił UOKiK.

Poinformował ponadto, że prawomocnie zakończyła się sprawa rozbieżności między cenami na półkach i przy kasach oraz błędnego oznakowanie kraju pochodzenia warzyw i owoców, w których UOKiK wygrał ze spółką. Spółka zapłaciła kary, odpowiednio 115 mln zł i 60 mln zł.Urząd zwrócił uwagę, że to nie pierwszy raz, gdy prezes UOKiK zwracał Biedronce uwagę na sposób informowania o promocjach.

„Urząd wielokrotnie wskazywał spółce, że korzyści i ograniczenia ofert powinny być przedstawiane równie wyraźnie. Spółka była też adresatem dwóch decyzji zobowiązujących dotyczących komunikowania zasad promocji”

- podał UOKiK.

W komunikacie dodano, że z materiału dowodowego wynika również, że podczas przygotowywania reklamy „Walentynkowej Środy” Jeronimo Martins Polska świadomie zrezygnowała z podania informacji o tym, na jakie produkty można wykorzystać voucher i ile trzeba wydać na kolejne zakupy. „Ta, jak i inne okoliczności wskazane w decyzji Prezesa UOKiK, potwierdzają umyślny charakter naruszenia” - dodał UOKiK.

 

Wyrok UOKiK jest nieprawomocny

Spółka może się od niego odwołać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Urząd zaznaczył, że prezes UOKiK również zamierza złożyć apelację w części dotyczącej obniżenia wysokości kary. „Urząd podtrzymuje stanowisko, że pierwotnie nałożona sankcja była adekwatna do charakteru i wagi stwierdzonych naruszeń” - dodano.

„To, że nasze argumenty zostały wysłuchane i uwzględnione przez niezależny sąd, który zmienił pierwotną decyzję wydaną przez Prezesa UOKiK, uznajemy za krok w dobrym kierunku. Dokładnie przeanalizujemy pisemne uzasadnienie wyroku, gdy tylko je otrzymamy, a decyzję dotyczącą ewentualnych dalszych kroków w tej sprawie rezerwujemy sobie na później. Wszystkich klientów Biedronki zapewniamy, że nadal niezmiennie będziemy im oferować najbardziej konkurencyjną ofertę promocyjną na polskim rynku”

- przekazało PAP biuro prasowe Biedronki. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2026 17:50
Źródło: PAP