Szukaj
Konto

Nowy plan pokojowy dla Ukrainy. „Poprawiony i ulepszony”

 Marco Rubio
Źródło: PAP/EPA
Podczas rozmów w Genewie delegacje Ukrainy i Stanów Zjednoczonych osiągnęły wyraźne postępy w opracowywaniu nowego projektu planu pokojowego. Jak poinformowano we wspólnym oświadczeniu opublikowanym równocześnie w Kijowie i Waszyngtonie, rozmowy przyniosły „poprawiony i ulepszony” dokument, który w kolejnych dniach będzie dalej rozwijany we współpracy z europejskimi partnerami.
Co musisz wiedzieć
  • Delegacje Ukrainy i USA osiągnęły postępy w opracowywaniu ulepszonego planu pokojowego w Genewie.
  • Ostateczne decyzje podejmą prezydenci: Donald Trump i Wołodymyr Zełenski.
  • Największą przeszkodą pozostaje brak zgody Rosji — bez niej porozumienie nie będzie możliwe.
  • Europejscy partnerzy monitorują proces, a kwestie dotyczące NATO i bezpieczeństwa Europy będą omawiane oddzielnie.
  • Pierwotny, wyciekający do mediów plan był krytykowany jako niekorzystny dla Ukrainy i zbyt ustępliwy wobec Rosji.

 

Ulepszony projekt po rozmowach w Genewie

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio ocenił dotychczasowe wyniki jako "ogromny postęp". Zastrzegł jednocześnie, że choć część kwestii pozostaje otwarta, "nie są one nie do pokonania". Podkreślił także swoje przekonanie co do finalnego powodzenia negocjacji.

Oczekiwanie na finalny tekst i decyzje przywódców

Według komunikatu, ostateczne decyzje dotyczące planu zakończenia rosyjskiej agresji — trwającej już ponad trzy i pół roku — mają zostać podjęte przez prezydenta USA Donalda Trumpa oraz ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Gotowy projekt nie został jeszcze opublikowany. Dopiero po jego zaakceptowaniu przez Kijów, Waszyngton i kluczowe państwa Europy będzie można mówić o pełnym kształcie propozycji.
Jak pisze portal dw.com, największą przeszkodą pozostaje jednak niezmiennie brak zgody ze strony Rosji. Bez akceptacji prezydenta Władimira Putina jakiekolwiek trwałe porozumienie pokojowe będzie niemożliwe.

Wątpliwości Europy i zapewnienia USA

Rubio zadeklarował europejskim partnerom, że kwestie dotyczące bezpieczeństwa Europy i NATO będą omawiane w odrębnej ścieżce konsultacyjnej. Zapowiedział także zasięgnięcie opinii sojuszników, zanim dokument zyska finalną postać.
W niedzielę negocjatorzy z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Unii Europejskiej, Ukrainy i USA analizowali amerykański, 28-punktowy plan w różnych formatach rozmów. Wersja, która wyciekła do mediów w poprzednim tygodniu, została oceniona jako niekorzystna dla Ukrainy — krytycy sugerowali nawet, że jej przyjęcie byłoby formą politycznej kapitulacji.

Elastyczność terminów i reakcja Kijowa

Prezydent Trump początkowo domagał się ukraińskiej odpowiedzi do czwartku — czyli do amerykańskiego Święta Dziękczynienia. Ostatnie sygnały z Waszyngtonu wskazują jednak na większą elastyczność. Rubio zapowiedział, że choć zależy mu na szybkim zakończeniu rozmów, dokładna data — czy będzie to czwartek, piątek, środa czy nawet poniedziałek — nie ma kluczowego znaczenia.
Według komunikatu Białego Domu Ukraina pozytywnie oceniła zmodyfikowaną wersję planu. Na podstawie przedstawionych korekt oraz doprecyzowań strona ukraińska miała uznać, że aktualny projekt oferuje zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe, realne oraz możliwe do wdrożenia mechanizmy bezpieczeństwa.

Pierwotny projekt

Pierwsza, krytykowana wersja amerykańskiego planu przewidywała m.in.:

  • przekazanie Rosji części terytoriów dotychczas bronionych przez Ukrainę,
  • ograniczenie ukraińskich zdolności wojskowych,
  • rezygnację NATO z dalszej ekspansji.

W zamian Rosja miałaby dokonać ograniczonych ustępstw, takich jak zgoda na wykorzystanie zamrożonych w UE rosyjskich aktywów państwowych na odbudowę Ukrainy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.11.2025 11:16
Źródło: dw.com