Szukaj
Konto

Niemieckie smutki. FAZ: Dopóki trwa procedura przed TSUE, nie można nałożyć sankcji na Polskę i Węgry

11.03.2021 21:21
płacz
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Polska złożyła dziś skargę do TSUE dot. niezgodności z traktatami europejskimi rozporządzenia ws. ogólnego systemu warunkowości służącego ochronie budżetu Unii – poinformował dziś rzecznik polskiego rządu Piotr Müller. W komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu Müller podkreślił, że "tego rodzaju rozwiązania nie mają podstawy prawnej w Traktatach, ingerują w kompetencje państw członkowskich i naruszają prawo Unii Europejskiej". – Wypłata środków z budżetu Unii powinna być uzależniona wyłącznie od spełnienia obiektywnych i konkretnych warunków, które jednoznacznie wynikają z przepisów prawa – dodał rzecznik Rady Ministrów. Decyzja ta wywołuje w niemieckich mediach wiele emocji.

- Polska i Węgry wnoszą pozew do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przeciwko temu, że UE począwszy od od tego roku może nakładać sankcje finansowe jako karę za naruszenie praworządności. Oznacza to, że na razie będą chronieni przed takimi sankcjami.

Polski rząd złożył w czwartek skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (TSUE) w związku z możliwością zastosowania sankcji finansowych za łamanie praworządności. Jednocześnie poinformował, że ​​w tym samym czasie podobny pozew złożyły również Węgry. Oba stany ogłosiły to w grudniu. Skargi mają de facto skutek zawieszający, ponieważ żadne postępowanie nie zostanie wszczęte, dopóki Trybunał Sprawiedliwości nie podejmie ostatecznej decyzji. Zgodziła się na to większość kwalifikowana państw członkowskich i Parlament Europejski w grudniu zeszłego roku po zaciętej batalii.

(...)

Nie ma pewności, ile czasu Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości zajmie podjęcie decyzji. Zwykła procedura trwa około 19 miesięcy. Jednak Vera Jourova, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej odpowiedzialna za praworządność, zapowiedziała, że ​​złoży wniosek o przyspieszoną procedurę. Takie procedury trwają średnio 10 miesięcy. Decyzja należy do przewodniczącego Trybunału Sprawiedliwości.

- pisze Thomas Gutschker w internetowej wersji Frankfurter Allgemeine Zeitung

[Z niemieckiego tłumaczył Marian Panic]

Z całością materiału można się zapoznać TUTAJ

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.03.2021 21:21
Źródło: FAZ.net