Niemiecki dziennik o KPO: „Nowelizacja polskich ustaw sądowych nie wystarczy”

Bruksela nie powinna zadowolić się uchwaloną właśnie przez polski parlament nowelizacją ustawy dotyczącej sądownictwa
- twierdzi "FAZ".
"Prawicowo-nacjonalistyczny rząd Polski"
Zdaniem autora komentarza Reinharda Vesera, "jeżeli Komisja Europejska poważnie traktuje uzależnienie wypłaty Polsce miliardów z Funduszu Odbudowy od powrotu do zasad praworządności, nie może zadowolić się ustawą, która została właśnie uchwalona przez polski parlament".
Według publicysty nowelizacja Sądu Najwyższego, którą uchwala polski parlament, rzeczywiście doprowadzi do zmniejszenia ryzyka dyscyplinowania sędziów przez rząd, jednak "nie dotyka sedna tych decyzji, za pomocą których prawicowo-nacjonalistyczny rząd Polski chce poddać sądownictwo kontroli politycznej".
Od 2018 roku sędziowie są powoływani i awansowani wyłącznie przez starannie dobranych zwolenników partii - i to w procedurze, która według zdecydowanej większości polskich prawników jest niekonstytucyjna
- utyskuje niemiecki dziennik.
Krytyka wobec KE
W publikacji skrytykowano także Komisję Europejską.
Jeśli prawdziwe jest twierdzenie polskiego rządu - jak dotąd niepodważone przez Brukselę - że projekt ustawy został uzgodniony z Komisją Europejską do ostatniego przecinka, to wcale nie jest to dla niej powód do chwały
- twierdzi red. Veser i wskazuje na głosy podważające możliwości praktycznego zastosowania nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, a także na wątpliwości, czy ustawa będzie zgodna z polską konstytucją.
Jeśli prezydent Andrzej Duda zdecyduje się podpisać ustawę, to będzie to wkład UE w okropne zamieszanie w polskim sądownictwie, które wywołali rządzący narodowi konserwatyści poprzez swoje autorytarne skłonności
- kwituje "FAZ".
Tagi
Komentarze
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

"Sprzeciwiamy się przerzucaniu odpowiedzialności za opóźnienia legislacyjne na stronę społeczną". Solidarność negatywnie ocenia projekt ustawy o PIP
Krzysztof Bosak: Program SAFE to KPO na sterydach
Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę



