[Nasz Wywiad] Joanna Ratajczak Przewodnicząca NSZZ „S” w PZU SA: Wiemy jak daleko możemy się posunąć
![[Nasz Wywiad] Joanna Ratajczak Przewodnicząca NSZZ „S” w PZU SA: Wiemy jak daleko możemy się posunąć](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/39a70fb2-387d-4f81-93a2-dc3e6171b3c5/5650.jpg?p=article_hero_mobile)
Powszechny Zakład Ubezpieczeń to jedna z najstarszych polskich firm. Firma gdzie tradycja miesza się z nowoczesnością. Można by rzec, jeden z filarów na którym stoi Polska. Duma narodowa i towar eksportowy którego nie powstydziłby się żaden Rząd. Jako pracownicy jesteśmy naprawdę dumni, że tworzymy tą firmę codziennie. Tym bardziej żal każdego pracownika, który oddał swoje życie aby tworzyć etos PZU - mówi Joanna Ratajczak Przewodnicząca NSZZ „Solidarność” w PZU SA, w rozmowie z Cezarym Krysztopą.
Cezary Krysztopa: Mając w pamięci negocjacje w innych branżach rozmowy z Zarządem PZU zakończyły się bardzo szybko.
Joanna Ratajczak: Tak to prawda. Ale nie ma w tym nic dziwnego. "Solidarność" w PZU jest bardzo zorganizowana i merytoryczna. Dobrze znamy naszą firmę oraz przepisy zarówno te wewnętrzne jak i zewnętrzne. Wiemy na ile możemy się posunąć i co możemy zyskać prowadząc dialog. Dobro naszych członków jest najważniejsze. Tym bardziej, że chodzi o proces restrukturyzacji prowadzący do zwolnień pracowników.
Informacja prasowa podana w dniu dzisiejszym przez PZU mówi o porozumieniu ze związkami oraz o pakiecie odpraw wykraczającym poza standardy. Czy jakiekolwiek pieniądze są w stanie zrównoważyć pracownikowi utratę pracy?
Oczywiście nie. Dlatego też od samego początku byliśmy przeciwni tego typu praktykom. Jednakże wiemy doskonale jakie są prawa pracodawcy dlatego też skupiliśmy się na ochronie jak największej liczby pracowników, naszych członków. Należy pamiętać, że w kapitał firmy wypracowują przede wszystkim pracownicy szeregowi. Wprowadzenie restrukturyzacji w pełnym spectrum osób zatrudnionych pozwoli na ochronę tych najważniejszych z naszego punktu widzenia miejsc pracy. Dzięki nam pakiet odpraw wykroczył pierwszy raz tak daleko poza standard, co da "bezpieczeństwo" i czas na znalezienie się w nowej rzeczywistości osobie, która została objęta restrukturyzacją.
Czy takie podejście reprezentują inne związki, które są także obecne w PZU?
Trudno mi odpowiadać za kogoś. Dokumenty podpisały wszystkie związki choć tylko NSZZ "Solidarność" jest reprezentatywnym związkiem zawodowym w PZU. Nic o nas bez nas. A raczej nic o nas bez "Solidarności".
Jakie kolejne kroki planuje "S" w związku z tym procesem?
Tak jak zostało to podane do publicznej informacji proces restrukturyzacji potrwa do grudnia tego roku. Przez ten czas będziemy monitorować przebieg zwolnień i ich zasadność oraz prowadzić rozmowy z pracodawcą w tej kwestii. Nie pozwolimy na więcej niż według pracodawcy jest konieczne. Podpisanie porozumienia to dopiero początek.
Dziękuję za rozmowę
Joanna Ratajczak: Tak to prawda. Ale nie ma w tym nic dziwnego. "Solidarność" w PZU jest bardzo zorganizowana i merytoryczna. Dobrze znamy naszą firmę oraz przepisy zarówno te wewnętrzne jak i zewnętrzne. Wiemy na ile możemy się posunąć i co możemy zyskać prowadząc dialog. Dobro naszych członków jest najważniejsze. Tym bardziej, że chodzi o proces restrukturyzacji prowadzący do zwolnień pracowników.
Informacja prasowa podana w dniu dzisiejszym przez PZU mówi o porozumieniu ze związkami oraz o pakiecie odpraw wykraczającym poza standardy. Czy jakiekolwiek pieniądze są w stanie zrównoważyć pracownikowi utratę pracy?
Oczywiście nie. Dlatego też od samego początku byliśmy przeciwni tego typu praktykom. Jednakże wiemy doskonale jakie są prawa pracodawcy dlatego też skupiliśmy się na ochronie jak największej liczby pracowników, naszych członków. Należy pamiętać, że w kapitał firmy wypracowują przede wszystkim pracownicy szeregowi. Wprowadzenie restrukturyzacji w pełnym spectrum osób zatrudnionych pozwoli na ochronę tych najważniejszych z naszego punktu widzenia miejsc pracy. Dzięki nam pakiet odpraw wykroczył pierwszy raz tak daleko poza standard, co da "bezpieczeństwo" i czas na znalezienie się w nowej rzeczywistości osobie, która została objęta restrukturyzacją.
Czy takie podejście reprezentują inne związki, które są także obecne w PZU?
Trudno mi odpowiadać za kogoś. Dokumenty podpisały wszystkie związki choć tylko NSZZ "Solidarność" jest reprezentatywnym związkiem zawodowym w PZU. Nic o nas bez nas. A raczej nic o nas bez "Solidarności".
Jakie kolejne kroki planuje "S" w związku z tym procesem?
Tak jak zostało to podane do publicznej informacji proces restrukturyzacji potrwa do grudnia tego roku. Przez ten czas będziemy monitorować przebieg zwolnień i ich zasadność oraz prowadzić rozmowy z pracodawcą w tej kwestii. Nie pozwolimy na więcej niż według pracodawcy jest konieczne. Podpisanie porozumienia to dopiero początek.
Dziękuję za rozmowę

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 23.03.2017 00:18
Komentarze
Szef handlowej Solidarności: Apelujemy do pracodawców o zachowanie zdrowego rozsądku
05.08.2026 17:01
Solidarność oddała hołd Bohaterom Powstania Warszawskiego
05.08.2026 13:33

Komentarzy: 0
W dniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego przedstawiciele Solidarności w całym kraju oddali hołd Bohaterom Powstania Warszawskiego.
Czytaj więcej
Wiceprzewodniczący NSZZ "S" w spółce Haldex został przywrócony do pracy
04.08.2026 14:49
Przed nami Dzień Solidarności i Wolności. Znamy plan tegorocznych uroczystości sierpniowych
04.08.2026 10:58

Komentarzy: 0
Znamy harmonogram tegorocznych uroczystości sierpniowych. Główne uroczystości związane z 46. rocznicą podpisania Porozumień Sierpniowych odbędą się 31 sierpnia w Gdańsku.
Czytaj więcej
Polski przemysł obronny i lotniczy bez PUZP? Szefowa industriAll Europe napisała do europosłów
03.08.2026 11:53

Komentarzy: 0
Polscy pracodawcy wypowiedzieli PUZP obowiązujący od niemal 30 lat w przemyśle obronnym i lotniczym. - W czasie, gdy mobilizowane są znaczne europejskie środki publiczne w celu wzmocnienia krajowej bazy przemysłu obronnego, pracodawcy powinni wzmacniać dialog społeczny i negocjacje zbiorowe, a nie wycofywać się z długoletnich porozumień, które zapewniały stabilność zarówno pracowników, jak i całemu sektorowi - napisała sekretarz generalna industriAll Europe Judith Kirton-Darling i jej zastępczyni Isabelle Barthès w piśmie do eurodeputowanych.
Czytaj więcej

