Szukaj
Konto

"Na przejściu w Medyce Kameruńczycy, Pakistańczycy. Każdy mówi, że studiuje"

uchodźcy z Ukrainy
Źródło: (kf) PAP/Darek Delmanowicz
W internecie pojawiają się niepokojące głosy na temat wykorzystywania otwarcia przez Polskę granicy dla uchodźców z Ukrainy przez młodych mężczyzn z innych krajów. Podczas gdy ewakuacji do Polski miały podlegać głównie kobiety i dzieci. Problem potwierdza rzeszowska Wyborcza. Większość z nich rzeczywiście dysponuje dokumentami potwierdzającymi fakt studiów na Ukrainie. Natomiast celem ich podróży są Niemcy.

- W poniedziałek na przejściu granicznym w Medyce Ukraińców uciekających przed wojną było niewielu. Prawie sami Pakistańczycy, Irańczycy i obywatele Maroka. Każdy mówi, że studiuje, choć język angielski i rosyjski znają szczątkowo. Wiele grup mężczyzn rozpoznawało się w tłumie.

- pisze Gazeta Wyborcza.

Pojawiają się również doniesienia o "niewłaściwym" zachowaniu niektórych z nich.

Z drugiej strony ich obecność i problemy jakie sprawiają stają się już pretekstem do antypolskiej propagandy, jak w przypadku materiału BBC, który wprawdzie został usunięty, ale jak do tej pory nikt za niego nie przeprosił.

Czytaj również: Presja ma sens. BBC usunęła kłamliwy tweet uderzający w Polskę

Ich celem podróży są jednak Niemcy. A Polska jest dla nich krajem tranzytowym.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.03.2022 16:13
Źródło: Wyborcza.pl/ TT