Szukaj
Konto

MF odpowiada na zarzuty dotyczące egzekucji kary od Gazpromu

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Źródło: PAP | Autor: PAP/Albert Zawada | Licencja: PAP | Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Ministerstwo Finansów w rozmowie z portalem Tysol.pl odniosło się do zarzutów dotyczących decyzji związanej z możliwością egzekucji prawomocnie zasądzonej wobec Gazpromu kary w wysokości 174,5 mln zł. Resort podkreśla, że jego rozstrzygnięcie dotyczyło wyłącznie kwestii formalnych i nie blokuje prowadzenia egzekucji.
Co musisz wiedzieć:
  • Ministerstwo Finansów w rozmowie z portalem Tysol.pl odniosło się do zarzutów dotyczących decyzji związanej z możliwością egzekucji prawomocnie zasądzonej wobec Gazpromu kary w wysokości 174,5 mln zł.
  • Resort podkreśla, że jego rozstrzygnięcie dotyczyło wyłącznie kwestii formalnych i nie blokuje prowadzenia egzekucji.

Postanowienie Ministra Finansów i Gospodarki dotyczyło jedynie wątpliwości czysto formalnych, dotyczących tego, czy urząd skarbowy, w tym wypadku Naczelnik Urzędu Skarbowego Warszawa Śródmieście, ma prawo występować w tej sprawie w charakterze strony

– poinformowało portal Tysol.pl biuro prasowe Ministerstwa Finansów.

Rozstrzygnięcie Ministra Finansów i Gospodarki w żaden sposób nie odnosiło się do jakiegokolwiek postępowania egzekucyjnego i pozostaje bez wpływu na ewentualne czynności egzekucyjne

– dodali przedstawiciele resortu.

Rola ministra finansów

Minister Finansów i Gospodarki w żaden sposób nie blokuje egzekucji należnych środków. Co więcej, nie rozstrzyga w zakresie zgody na zwolnienie środków. W żaden sposób nie decyduje czy aktywa mogą być zwolnione. Jako organ wyższego stopnia nad Szefem KAS rozpatruje jedynie zażalenia na postanowienia organu I instancji, min. w kwestiach formalnych, tj. posiadania uprawnień do występowania z wnioskami o zwolnienia, czy o możliwość zastosowania odstępstw

– poinformowało biuro prasowe Ministerstwa Finansów.

Z uwagi na ograniczenia dotyczące tajemnicy skarbowej nie możemy przekazać bardziej szczegółowych informacji w zakresie indywidualnych rozstrzygnięć. Jednocześnie zapewniamy, że wszelkie działania prowadzone są w granicach i na zasadach wynikających z obowiązujących przepisów prawa

– napisali przedstawiciele resortu w przesłanej do naszej redakcji odpowiedzi.

Zarzuty Kowalskiego

Andrzej Domański blokuje egzekucję 174 mln zł należnych pieniędzy polskiemu budżetowi, które mogą pracować dla Polski. Wspiera tym samym Rosjan, wspiera tym samym Gazprom, a przecież polska skarbówka – mamy pełno takich informacji – łupi polskich przedsiębiorców. Polscy przedsiębiorcy nawet dostają mandaty za podanie potencjalnemu klientowi wody, a minister finansów od Donalda Tuska blokuje egzekucję 174 mln zł. Sytuacja jest kompletnie absurdalna

– powiedział poseł Janusz Kowalski w nagraniu opublikowanym na platformie X, odnosząc się do decyzji Ministerstwa Finansów dotyczącej egzekucji nałożonej na Gazprom kary.

Na kontach spółek gazpromowskich, w tym również EuroPolGazu, w którym to przecież Gazprom ma swoje udziały, leżą gigantyczne pieniądze

– poinformował.

Sprawa kary dla Gazpromu

Kara 174,5 mln zł została prawomocnie zasądzona na Gazprom za brak współpracy w śledztwie UOKiK dotyczącym gazociągu Nord Stream 2.

Jak informował w 2020 roku UOKIK, nałożenie kary na Gazprom związane jest z prowadzonym postępowaniem w sprawie utworzenia konsorcjum finansującego budowę gazociągu Nord Stream 2 bez wymaganej zgody prezesa UOKiK. Prezes Urzędu postawił w tej sprawie zarzuty sześciu spółkom: Gazpromowi z Rosji, Engie Energy ze Szwajcarii oraz czterem pochodzącym z Niderlandów: Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall. W trakcie trwania tego postępowania prezes UOKiK zwrócił się o dokumenty istotne dla sprawy także do Gazpromu, jednak spółka odmówiła udzielenia informacji ważnych dla prowadzonego postępowania.

Na podstawie istniejących przepisów zwróciliśmy się na początku roku [2020 – red.] do Gazpromu o udostępnienie nam kontraktów zawartych przez jego spółkę zależną z pozostałymi firmami finansującymi budowę Nord Stream 2. Pomimo prawnego obowiązku współpracy z prezesem Urzędu przedsiębiorstwo nie przekazało tych informacji, także po wszczęciu w maju postępowania w związku z brakiem współpracy, które powinno być dla spółki sygnałem ostrzegawczym. Łamanie przepisów prawa Polski – państwa członkowskiego Unii Europejskiej, spotka się z przewidzianymi w nim sankcjami finansowymi. W mojej opinii to działanie umyślne, które miało utrudnić prowadzone postępowanie. Zdecydowałem w związku z tym o nałożeniu na Gazprom blisko 213 mln złotych kary. To maksymalna sankcja przewidziana przepisami prawa za nieudzielenie informacji na żądanie prezesa Urzędu, stanowiąca równowartość 50 mln euro

– mówił prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Po kilku latach postępowań sądowych kara została obniżona do 174,5 mln zł (ok. 40 mln euro), a po odrzuceniu kasacji stała się ostateczna i wykonalna.

Spór nie dotyczy samego obowiązku zapłaty kary przez Gazprom, lecz możliwości wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskiego koncernu do wykonania prawomocnego orzeczenia.

Sprzeciw UOKiK wobec decyzji ministra

Rosyjski koncern posiada w Polsce zamrożone udziały w spółce EuRoPolGaz, które to środki, zdaniem ekspertów, mogłyby zostać wykorzystane do egzekucji długu Gazpromu, minister finansów Andrzej Domański miał jednak utrzymać decyzję blokującą wykorzystanie tych aktywów do wyegzekwowania należności.

Jak wskazał portal DoRzeczy, spór wynika z odmiennej interpretacji przepisów przez organy skarbowe – Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście uznał egzekucję za dopuszczalną, natomiast Dolnośląski Urząd Celno-Skarbowy ocenił, że mogłoby to oznaczać pośrednie udostępnienie środków podmiotowi objętemu sankcjami.

Cytowany przez DoRzeczy prezes UOKiK Tomasz Chróstny skrytykował decyzję resortu, argumentując, że urząd dysponuje prawomocnym tytułem wykonawczym, natomiast ekspert podatkowy Radosław Żuk podkreślił, iż unijne przepisy dopuszczają wykorzystanie zamrożonych aktywów do wykonania prawomocnych wyroków.

Jako pierwszy o sprawie poinformował „Puls Biznesu”.

Ministerstwo Finansów utrzymuje, że jego decyzja nie wstrzymuje egzekucji należności od Gazpromu i dotyczy wyłącznie kwestii proceduralnych. Odmienne stanowisko prezentują UOKiK oraz część ekspertów, którzy uważają, że obowiązujące przepisy umożliwiają wykorzystanie zamrożonych aktywów rosyjskiego koncernu do wykonania prawomocnego orzeczenia. Ostateczne rozstrzygnięcie sporu zależeć będzie od interpretacji obowiązujących przepisów przez właściwe organy i sądy.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.07.2026 15:23
Źródło: Tysol.pl