Grożą im milionowe kary. UOKiK postawił zarzuty znanym influencerom

- UOKiK postawił zarzuty twórcom internetowym Wojanowi i Palionowi.
- Sprawa dotyczy podejrzenia stosowania agresywnych praktyk reklamowych wobec dzieci.
- Urząd uważa, że reklamy produktów były wplatane w treści skierowane do najmłodszych odbiorców.
- Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorcom mogą grozić kary finansowe sięgające 10 proc. obrotu.
Grożą im milionowe kary. UOKiK postawił zarzuty znanym influencerom
Kary sięgające nawet 10 proc. rocznego obrotu oraz dodatkowa grzywna do 2 mln zł – takie konsekwencje mogą grozić w postępowaniach prowadzonych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wobec twórców internetowych znanych jako Wojan i Palion.
Jak poinformował UOKiK, sprawa dotyczy podejrzenia stosowania agresywnych praktyk reklamowych wobec dzieci. Zarzuty obejmują działalność prowadzoną za pośrednictwem kanałów „WojanGames”, „WojanPlus”, „wojanteam_pl”, „Palion Games” oraz „Palion Games Plus”. Twórcy są znani przede wszystkim z publikowania materiałów związanych z grami komputerowymi. Ich treści trafiają głównie do dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Równocześnie prowadzą sprzedaż własnych produktów, wśród których znajdują się m.in. odzież, artykuły szkolne, komiksy, kolorowanki i napoje.
Promowanie produktów budzi poważne zastrzeżenia
Zdaniem urzędu sposób promowania tych produktów budzi poważne zastrzeżenia. Reklamy miały być wplatane w filmy i transmisje z gier, przez co stawały się elementem rozrywkowych materiałów oglądanych przez najmłodszych.
Dzieci nie mogą być poddawane presji zakupowej poprzez agresywną reklamę. Tymczasem influencerzy, którym postawiłem zarzuty, promują swoje biznesy za pośrednictwem treści w mediach społecznościowych opartych na popularnych grach komputerowych dla dzieci. W jednej chwili relacjonują przebieg rozgrywki, a w następnej zachęcają do kupowania plecaków, napojów czy koszulek. Przekaz reklamowy jest wpleciony w treści o charakterze rozrywkowym. Dzieci muszą być chronione przed takimi działaniami
– powiedział cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Według UOKiK twórcy mieli wykorzystywać formy przekazu szczególnie atrakcyjne dla dzieci. Chodzi m.in. o kolorowe animacje, rymowanki i bezpośrednie zwroty do najmłodszych odbiorców.
Komentarze
„Siłą usunięto go z auta”. Interwencja na warszawskim moście

UEFA jednak nie nałożyła kary na serbski klub "za transparent z Jezusem"

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł
Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota

UOKiK alarmuje: W produktach dla dzieci wykryto wady







