Irlandzka europosłanka złożyła skargę na europosłów PiS. „Zachrumkał jak świnia”

- Według europosłanki Ozdoba zachowywał się wobec niej niegrzecznie, przerywał i rzucał głośne komentarze w trakcie jej wypowiedzi, a także wydawał w reakcji na jej słowa "odgłosy przypominające chrumkanie świni".
- Z kolei europoseł Rzońca, jako przewodniczący komisji petycji, miał nie reagować na to zachowanie mimo wielokrotnych próśb posłanki o wyproszenie posła Ozdoby z sali.
- Chodzi o grudniowe posiedzenie Komisji Petycji (PETI) Parlamentu Europejskiego.
Zarzuty eurodeputowanej
Ozdobie zarzuciła nieodpowiednie zachowanie podczas posiedzenia Komisji Petycji PE w grudniu, Rzońcy brak reakcji - ustaliła PAP. Jacek Ozdoba mówi, że na posłankę poskarżył się pierwszy.
Według europosłanki Ozdoba zachowywał się wobec niej niegrzecznie, przerywał i rzucał głośne komentarze w trakcie jej wypowiedzi, a także wydawał w reakcji na jej słowa "odgłosy przypominające chrumkanie świni".
Z kolei europoseł Rzońca, jako przewodniczący komisji petycji, miał nie reagować na to zachowanie mimo wielokrotnych próśb posłanki o wyproszenie posła Ozdoby z sali.
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi
- ZUS wydał ważny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Pilny komunikat Polskiej Agencji Kosmicznej. Chińska rakieta może przelecieć nad Polską
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- W Polsce otwiera się największy hotel nad Bałtykiem - Niemcy w panice
- Sztorm Kristin wyrządził szkody na terenie sanktuarium w Fatimie
- Brak przesłanek do zawieszenia? Nauczycielka z Kielna może wrócić do pracy
- Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś
- Donald Trump jest nam potrzebny
Grudniowe posiedzenie
Chodzi o grudniowe posiedzenie Komisji Petycji (PETI) Parlamentu Europejskiego. Wtedy to na agendę wpłynął zaakceptowany wcześniej przez koordynatorów grup politycznych PE wniosek o zajęcie się przez komisję sprawą udzielenia przez Węgry azylu byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu. Wniosek ten został jednak odrzucony głosami konserwatystów. Podczas głosowania w PETI na sali obecnych było jedynie dziewięcioro europarlamentarzystów - cała komisja liczy 35 członków - z czego kilku, w tym politycy PiS Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba, nie byli jej pełnoprawnymi członkami, ale przyszli na zastępstwo za innych eurodeputowanych. Jest to zgodne z Regulaminem PE, choć sprzeczne z jego zasadami.
"Zachrumkał, jak świnia"
Ni Mhurchu także wzięła udział w posiedzeniu w zastępstwie swojego kolegi z grupy Odrodzić Europę, europosła Polski2050 Michała Koboski. Na nagraniu z sesji widać, jak europosłanka głośno skarży się na zachowanie polityka PiS.
"On właśnie zachrumkał jak świnia, proszę, żeby został wyproszony z sali"
- mówiła. Polityk dodała też, że "poczuła się głęboko obrażona przez posła Ozdobę jako kobieta i jako polityk".
Irlandka już w trakcie posiedzenia zapowiedziała, że poinformuje sekretariat PE o obraźliwym zachowaniu polityka PiS, a także o tym, że przewodniczący komisji petycji Bogdan Rzońca na nie nie reagował. W czwartek wysłała pisemną skargę do przewodniczącej PE Roberty Metsoli w tej sprawie.
O nieodpowiednim zachowaniu polityków PiS poinformował koordynatorów grup politycznych jeszcze we wtorek, czyli na dzień przed złożeniem przez Ni Mhurchu oficjalnej skargi, także europoseł Kobosko - dowiedziała się PAP w źródłach PE.
"Po przegranym głosowaniu zareagowała bardzo agresywnie"
W rozmowie z PAP europoseł Jacek Ozdoba powiedział, że złożył skargę na Irlandkę do przewodniczącej PE jako pierwszy, i to już dzień po posiedzeniu PETI, czyli 3 grudnia.
"Pani europoseł po przegranym głosowaniu zareagowała bardzo agresywnie i próbowała odwrócić uwagę, przekazując nieprawdziwe informacje na temat mojej osoby"
- powiedział. Polityk dodał, że europosłanka używała wobec niego niedopuszczalnych podczas debat słów i np. mówiła, że czuje się urażona, co nie było prawdziwą informacją.
"Wszystko jest zarejestrowane na kamerach"
- powiedział, dodając, że gdyby zarzuty były prawdziwe, to skarga na niego złożona zostałaby od razu, a nie ponad miesiąc później.
"Każdy ma prawo bronić siebie"
Europoseł Rzońca powiedział, że nie ma sobie nic do zarzucenia w odniesieniu do grudniowego posiedzenia PETI.
"Każdy ma prawo bronić siebie. Pani poseł z Irlandii ma prawo złożyć skargę, jeśli uważa, że ma ku temu podstawy. Pan Ozdoba mógł zabrać głos, bo uczestniczył w posiedzeniu komisji"
- powiedział polityk.
Rzońca zauważył, że dyskusje na komisji PETI są nieraz bardzo ożywione i emocjonalne. Powiedział też, że zarówno irlandzka europosłanka, jak i europoseł Ozdoba siedzieli kilka rzędów dalej od pulpitu przewodniczącego, a do tego mówili jedno po polsku, a drugie po angielsku, więc nawet nie wie, o czym rozmawiali.
Europoseł przyznał też, że sam wystąpił do służb prawnych PE, żeby sprawdziły jego postępowanie na wspomnianym posiedzeniu.
Komentarze
PE odrzucił kluczową poprawkę ws. Ukrainy. "Nie do wiary"

Parlament Europejski przyjął rezolucję. Jest decyzja w sprawie Zełenskiego i "bohaterów UPA"

PE debatował o procesie akcesyjnym Ukrainy. Bielan: Z Banderą Ukraina do UE nie wejdzie

Burza wokół decyzji Zełenskiego. Upamiętnienie UPA pod lupą PE

Eurodeputowani chcą rozprawić się z imigranckimi gangami pedofilskimi
