Hiszpania. Zakaz odmawiania różańca przed kościołem w Madrycie

Decyzję wydał delegat rządu Hiszpanii we wspólnocie autonomicznej Madrytu Jose Andres Calderon.
Różaniec przy ulicy Ferraz jest wydarzeniem związanym z wyborami, podczas którego prosi się o głos, wstrzymanie od niego (…) lub działanie na rzecz jednej partii politycznej
- podkreślił.
Zapłacił trzy mandaty
Wierni modlący się pod kościołem pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi odrzucają zarzuty o polityczny charakter ich spotkania, twierdząc, że ma ono charakter wyłącznie modlitewny i służy zanoszeniu do Boga próśb o dobrobyt dla Hiszpanii i jej mieszkańców.
W ocenie organizatorów modlitw różańcowych za ojczyznę decyzja władz to kolejna forma “walki z katolikami w Hiszpanii".
Nie uda (im) się powstrzymać naszych modlitw
- zapowiedział inicjator modlitw modlitewnej Francisco Martin.
W związku z organizacją różańca w maju zapłacił on trzy mandaty na łączną kwotę 3600 euro, ponieważ duża liczba uczestników modlitwy blokowała ruch na ulicy. Część z kilkuset uczestników wydarzenia weszła na jezdnię.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Hiszpanii w niedzielę 9 czerwca.
CZYTAJ TAKŻE: Niepokojące doniesienia w sprawie znanej piosenkarki. Koncerty odwołane
CZYTAJ TAKŻE: Kate Middleton poważnie chora. Książę William wydał nowy komunikat
Komentarze
Ceuta nie radzi sobie z napływem migrantów. Pod opieką jest już 1017 nieletnich

Maroko ostrzegało przed szturmem imigrantów na Ceutę. Hiszpania zlekceważyła zagrożenie?

Kryzys migracyjny na Ceucie. Komisarz UE wzywa do solidarności w przyjmowaniu przybyszów

Media: Migranci stawiają opór deportacji. Przechodzą przez Ceutę z okrzykami „Allahu-Akbar“

Kryzys migracyjny w Ceucie. Tragiczny bilans
