Szukaj
Konto

Gwałtownie spada liczba ofert pracy. Zbliża się wzrost bezrobocia

Powiatowy Urząd Pracy
Źródło: wikimedia Creative Commons 2.5. HuBar
Komentarzy: 0
W lipcu Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) wzrósł do 70,3 pkt z 69,2 pkt w czerwcu – poinformowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). To już kolejny miesiąc z rzędu, gdy wskaźnik rośnie, co może oznaczać zbliżający się wzrost stopy bezrobocia.
Co musisz wiedzieć
  • Wskaźnik Rynku Pracy rośnie, co może oznaczać nadchodzący wzrost bezrobocia - w lipcu wyniósł już 70,3 pkt.
  • Liczba nowych ofert pracy gwałtownie spadła, a firmy wykazują ostrożność w zatrudnianiu, co potwierdzają dane z urzędów i internetu.
  • Bezrobocie może rosnąć głównie z powodu mniejszego odpływu osób do pracy, przy jednocześnie niewielkim wzroście zwolnień i większych wypłatach zasiłków.

 

Od grudnia 2024 wskaźnik wzrósł o 4 punkty, a jego spadek odnotowano w tym okresie tylko raz - w lutym

- czytamy w raporcie.

Eksperci BIEC zauważają, że na rynek pracy wpływają nie tylko czynniki koniunkturalne, ale również zmiany ustawowe. Przykładowo, od czerwca osoby bezrobotne mogą rejestrować się w urzędach pracy właściwych ze względu na miejsce zamieszkania, a nie - jak wcześniej - zameldowania.

Firmy mniej chętne do rekrutacji

Jednym z głównych czynników wpływających na wzrost Wskaźnika Rynku Pracy jest gwałtowny spadek liczby nowych ofert pracy. Dane z powiatowych urzędów pracy pokazują, że w czerwcu liczba nowo rejestrowanych ogłoszeń spadła o niemal 50 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem i stanowiła zaledwie 33 proc. poziomu z czerwca 2024 r.

Zjawisko to nie ogranicza się tylko do danych administracyjnych - również Barometr Ofert Pracy wskazuje na dalsze pogorszenie sytuacji.

Czerwiec był trzecim z rzędu miesiącem spadku liczby internetowych ogłoszeń o zatrudnieniu, co może świadczyć o szerszym, nie tylko administracyjnym, charakterze zjawiska

- zauważa BIEC.

Zmniejszony odpływ z bezrobocia

W raporcie podano, że w czerwcu odnotowano spadek odpływu z bezrobocia z tytułu podjęcia pracy - o 12 proc. miesiąc do miesiąca. Gdy wykluczyć wahania sezonowe, całkowity odpływ z bezrobocia w czerwcu był aż o 35 proc. niższy niż w maju.

Zdaniem autorów raportu, może to oznaczać, że wzrost bezrobocia ma charakter statystyczny - wynika z mniejszej liczby osób opuszczających bezrobocie, przy jednocześnie stabilnym napływie nowych bezrobotnych.

Zasiłki rosną, ale zwolnień nadal mało

Dane o liczbie zwolnień z przyczyn leżących po stronie pracodawców pokazują tylko 4-procentowy wzrost, a w liczbach bezwzględnych ta grupa nadal pozostaje na niskim poziomie.

Jednocześnie: "Wartość wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych wzrosła o blisko 4 proc." - informuje BIEC.

Od połowy 2021 roku w badaniach GUS utrzymuje się przewaga negatywnych ocen planów zatrudnieniowych firm, co pokazuje, że przedsiębiorstwa są nadal ostrożne w zwiększaniu zatrudnienia. Choć saldo odpowiedzi lekko się poprawiło, nadal pozostaje ujemne:

Zdecydowana większość firm deklaruje chęć utrzymania obecnego poziomu zatrudnienia, a plany jego zwiększenia i redukcji pojawiają się z podobną, niewielką częstotliwością

- zaznaczają analitycy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.07.2025 12:30
Źródło: interia