Szukaj
Konto

Poważne problemy zdrowotne Mai Chwalińskiej

Poważne problemy zdrowotne Mai Chwalińskiej
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube | Autor: Roland-Garros | Maja Chwalińska
Maja Chwalińska w sobotę po raz pierwszy wystąpi w finale wielkoszlemowym. Od godz. 15 powalczy o triumf w paryskim French Open z rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą. Niewielu wie, że jeszcze niedawno polska tenisistka borykała się z poważnymi problemami.
Co musisz wiedzieć:
  • Maja Chwalińska awansowała do finału French Open i zmierzy się z Mirra Andreeva.
  • Polka w 2021 roku zawiesiła karierę z powodu depresji i problemów zdrowotnych, a do rywalizacji wróciła stopniowo od 2022 roku.
  • Dzięki świetnemu występowi w Paryżu Chwalińska awansuje co najmniej na 21. miejsce w rankingu WTA, a w przypadku zdobycia tytułu – na 14. pozycję.

Już dziś polska tenisistka meczem z Rosjanką Mirrą Andriejewą napisze jej ostatni rozdział. Początek o godzinie 15. 

Bez względu na wynik finału paryski turniej to niesamowity sukces Mai Chwalińskiej.

Poważne problemy zdrowotne Mai Chwalińskiej

Niewielu wie, że jeszcze niedawno polska tenisistka borykała się z poważnymi problemami. 

Ona sama mówiła o walce z depresją, przez co w 2021 roku zawiesiła swoją karierę.

Od końca 2019 roku choruję na depresję. Pojawiające się nieustannie kontuzje na pewno nie pomagały mi poradzić sobie z tą chorobą. Próbowałam trenować i rywalizować, ale czułam, jak to wszystko coraz bardziej mnie wykańcza i przytłacza. Doszłam do takiego punktu, w którym nie jestem już w stanie zmusić się do trenowania

— pisała wówczas Chwalińska.

Jej stopniowy powrót do sportu rozpoczął się w 2022 roku. 

Niesamowita Chwalińska podczas French Open

Chwalińska do Paryża przyjechała jako 114. zawodniczka rankingu, do tego z niewielkim doświadczeniem na największych scenach. 24-latka w głównej drabince Wielkiego Szlema wygrała wcześniej tylko jedno spotkanie - w Wimbledonie 2022.

Awans Chwalińskiej do finału oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu listy WTA będzie 21. Jeśli sięgnie po tytułu to wskoczy na 14. miejsce. Tak czy inaczej jest to piękna historia, którą wszyscy zapamiętają na długo, a niejedna zawodniczka przeżywająca trudne chwile uwierzy, że może ją spotkać, coś równie niesamowitego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.06.2026 10:27
Źródło: onet.pl, PAP