Gangi nielegalnych imigrantów z Maghrebu wprowadzają w Hiszpanii własne prawo

- Dzielnica San Andrés w mieście Murcia wiele lat temu była spokojna.
- Wszystko zmieniło się wraz z napływem z Afryki nielegalnych imigrantów.
- Zaczęli oni wprowadzać własne prawo i terroryzować miejscową ludność.
Sąsiedzi dzielnicy San Andrés w mieście Murcia donoszą, że boją się nawet opuścić swój dom w zawsze spokojnej i charakterystycznej dzielnicy miasta.
Gangi nielegalnych imigrantów z Maghrebu, z których wielu jest masowo „legalizowanych" przez rząd Sáncheza, przejęły dzielnicę, narzucając swoje prawo. Kontrolują dostęp do okolicy i wszystkich ulic, monitorując okolicę, aby nic nie mogło uciec do ich „dzielnicy w okolicy".
Siedlisko imigranckiej mafii
Dzielnica ta stała się obecnie siedliskiem handlu narkotykami, czarnego rynku, nielegalnego biznesu i dzielenia się gangami ulicznymi. Sąsiedzi nie mogą bić na alarm, ponieważ narażają swoją integralność fizyczną. Tradycyjny handel w San Andrés ma ponury obraz. Przedsiębiorstwa działające przez całe życie zamykają się bez przerwy z powodu strachu
- alarmuje Gaceta.es.
Sytuacja w mieście
Te tradycyjne sklepy są zastępowane sklepami, czyli „płaszczami” tych, którzy nielegalnie wjechali do Hiszpanii i założyli firmę na marginesie społeczeństwa, „strefę zakazaną”, o której informują portal La Gaceta.
San Andrés jest obecnie nierozpoznawalną dzielnicą, jaką nie była wiele lat temu. Niewskazane jest chodzenie ulicą, gdy zapada noc
- mówi jeden z lokalnych liderów VOX Fernando Sánchez-Parra.
Brud, brak kontroli i terror opanowały okolicę. Kiedy ludność się boi, okolica staje się martwym przedłużeniem. Sąsiedzi mają już dość. Niekontrolowana imigracja, która siłą przedostaje się do Hiszpanii, Doprowadziła właśnie do tego
- podsumowuje Fernando Sánchez-Parra.
Problem migrantów w Hiszpanii
Problem migracyjny w Hiszpanii wynika głównie z masowego napływu nielegalnych imigrantów szlakiem afrykańskim (m.in. na Wyspy Kanaryjskie) oraz wyzwań związanych z rynkiem pracy. Rzekomo w odpowiedzi na braki kadrowe i konieczność ratowania systemu emerytalnego, rząd przyjął przepisy legalizujące pobyt około 500 tysięcy nieposiadających dokumentów cudzoziemców. Część z nich zaczęła tworzyć w Hiszpanii struktury mafijne i strefy no-go.
Komentarze
Imigranci dostaną zezwolenie na pobyt w Polsce „z automatu”? Jest projekt ustawy

Ważne informacje z granicy. Pilny komunikat Straży Granicznej

Mec. Kwaśniewski: Tusk wzmacnia wschodnią granicę, żeby się otworzyć na migrację z Zachodu

Ekspert alarmuje: Prawa nielegalnych imigrantów są ważniejsze niż prawa obywateli

Buczek: Migracja doprowadza do kryzysu, budżety krajów europejskich przestają się spinać







