[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Antypolski Sześciopak

Najweselszym wydarzeniem minionego tygodnia jest informacja o tym, że Kidawa-Błońska może wrócić do kandydowania, ponieważ Rafał „Awaria” Trzaskowski ma słabe poparcie wewnątrz Partii Matki i może nie zdążyć zebrać podpisów pod kandydaturą. A poza tym Tomasz „Koperta” Grodzki ma aspiracje sięgające daleko wyżej niż firmament niebieski, a nawet tęczowy.
Sześciopak rozpoczął taniec przebieraniec. Jeden jest bezalkoholowy, inny smakowy - malinowy, grapefruitowy, wysokoprocentowy też się znajdzie, ciemny i jasny, przezroczysty i zamulony. Towar już jest dostępny.
Paweł Tanajno już ma postawione zarzuty i jest przedstawiany w mediach jako Paweł T., ponieważ zaatakował policjanta, a potem udawał durnia. A może nie udawał? To wyjaśnią organy ścigania.
Rafał dzielnie zapomina o wszystkich osiągnięciach, których był niekwestionowanym ojcem i matką. Bo Wisła sama się oczyściła, śmieci same się wywiozły, kamienice "uwłaściły", a wnioski przedsiębiorców same się wypełniły. No może w 10 procentach. To i tak dużo w sytuacji, gdy władca Warszawy wstaje ok. 12 do pracy, a przed 15 już jest zmęczony i musi udać się do strefy relaksu albo na plażę na Białołęce.
Różowy produkt, z elementami zieleni na światopoglądzie, czyli towarzysz WKK, lekko odsunął się w cień. A cień coraz bledszy, więc przerażony trzyma kciuki za bratobójcze walki w Platformie. Wojciech najbardziej różowy nie puszcza fryzjera ani na krok. Wyczesany, wygadany,
wylansowany i chwilowo użyteczny, co ważne - tak samo nieudolny w Słupsku, jak Trzaskowski w Warszawie. A Hołownia? Wyciera łzy, ćwiczy krzyki i liczy datki. Nie od matki, no nie. Od sprawdzonych towarzyszy generałów i dowódców połączonych frontów medialnych, bo nadszedł czas na przegrupowanie wojsk. Łzy się skończyły, Konstytucja rozmiękła pod naporem wzruszeń, więc trzeba łyknąć soku z Buraka na wzmocnienie móżdżku. Tak doradzają lekarze, farmaceuci i marketingowcy.
Towarzysz narodowy Bosak, ulokowany na prawej flance zgrzewki, płowieje z każdym dniem. Najwierniejsi zwolennicy nie wiedzą, jakie kolory preferuje. Brązowy wyparował, różowy nabrał rumieńców, żółć jakoś mniej płynie. Fiolety dobre są na balety, a "Taniec z Gwiazdami" już nie ma takiego uroku, więc kolega prawie narodowy stoi w rozkroku. W poniedziałek chucha świeżością w kierunku PiS-u, w środę mruga zalotnie do Moskwy, a w piątek zionie tolerancją tak intensywnie, żeby do niedzieli wystarczyło.
Widać więc jak na dłoni - Sześciopak w gotowości. Marketingowe produkty polskie są od świtu do zmroku, ale już od zmroku do świtu antypolskie. Niestety ktoś tu narusza prawa własności Polaków i przypisuje sobie prawa autorskie do wartości patriotycznych. Klienci, czyli wyborcy, robiący zakupy, głosujący na podróbki, często szukają cenowych okazji i wystarczy chwila nieuwagi, aby stać się ofiarą oszustów. A potem może być płacz i tylko marzenie o emeryturze w wieku 60 i 65 lat. I może być za późno na takie marzenie.
Pamiętajmy, że podrobiony patriota jest obarczony wadą kompletnego braku wiarygodności, a odstąpienie od umowy może nastąpić dopiero podczas kolejnych wyborów. Trzeba wiedzieć, kto jest producentem lub jego przedstawicielem, kto jest właścicielem znaku towarowego, czyli kandydata prezydenckiego. Zachowujmy czujność w przypadku rażąco niskich cen i obietnic bez pokrycia. Bo czy kandydat posiada odpowiednie certyfikaty oparte na dotychczasowych działaniach, a nie jedynie na deklaracjach? Co będzie, gdy okaże się, że autoryzowanym producentem kandydata jest Berlin, Bruksela albo Moskwa? Będzie płacz, znikanie 500+ i zgrzytanie emerytur.
Paweł Tanajno już ma postawione zarzuty i jest przedstawiany w mediach jako Paweł T., ponieważ zaatakował policjanta, a potem udawał durnia. A może nie udawał? To wyjaśnią organy ścigania.
Rafał dzielnie zapomina o wszystkich osiągnięciach, których był niekwestionowanym ojcem i matką. Bo Wisła sama się oczyściła, śmieci same się wywiozły, kamienice "uwłaściły", a wnioski przedsiębiorców same się wypełniły. No może w 10 procentach. To i tak dużo w sytuacji, gdy władca Warszawy wstaje ok. 12 do pracy, a przed 15 już jest zmęczony i musi udać się do strefy relaksu albo na plażę na Białołęce.
Różowy produkt, z elementami zieleni na światopoglądzie, czyli towarzysz WKK, lekko odsunął się w cień. A cień coraz bledszy, więc przerażony trzyma kciuki za bratobójcze walki w Platformie. Wojciech najbardziej różowy nie puszcza fryzjera ani na krok. Wyczesany, wygadany,
wylansowany i chwilowo użyteczny, co ważne - tak samo nieudolny w Słupsku, jak Trzaskowski w Warszawie. A Hołownia? Wyciera łzy, ćwiczy krzyki i liczy datki. Nie od matki, no nie. Od sprawdzonych towarzyszy generałów i dowódców połączonych frontów medialnych, bo nadszedł czas na przegrupowanie wojsk. Łzy się skończyły, Konstytucja rozmiękła pod naporem wzruszeń, więc trzeba łyknąć soku z Buraka na wzmocnienie móżdżku. Tak doradzają lekarze, farmaceuci i marketingowcy.
Towarzysz narodowy Bosak, ulokowany na prawej flance zgrzewki, płowieje z każdym dniem. Najwierniejsi zwolennicy nie wiedzą, jakie kolory preferuje. Brązowy wyparował, różowy nabrał rumieńców, żółć jakoś mniej płynie. Fiolety dobre są na balety, a "Taniec z Gwiazdami" już nie ma takiego uroku, więc kolega prawie narodowy stoi w rozkroku. W poniedziałek chucha świeżością w kierunku PiS-u, w środę mruga zalotnie do Moskwy, a w piątek zionie tolerancją tak intensywnie, żeby do niedzieli wystarczyło.
Widać więc jak na dłoni - Sześciopak w gotowości. Marketingowe produkty polskie są od świtu do zmroku, ale już od zmroku do świtu antypolskie. Niestety ktoś tu narusza prawa własności Polaków i przypisuje sobie prawa autorskie do wartości patriotycznych. Klienci, czyli wyborcy, robiący zakupy, głosujący na podróbki, często szukają cenowych okazji i wystarczy chwila nieuwagi, aby stać się ofiarą oszustów. A potem może być płacz i tylko marzenie o emeryturze w wieku 60 i 65 lat. I może być za późno na takie marzenie.
Pamiętajmy, że podrobiony patriota jest obarczony wadą kompletnego braku wiarygodności, a odstąpienie od umowy może nastąpić dopiero podczas kolejnych wyborów. Trzeba wiedzieć, kto jest producentem lub jego przedstawicielem, kto jest właścicielem znaku towarowego, czyli kandydata prezydenckiego. Zachowujmy czujność w przypadku rażąco niskich cen i obietnic bez pokrycia. Bo czy kandydat posiada odpowiednie certyfikaty oparte na dotychczasowych działaniach, a nie jedynie na deklaracjach? Co będzie, gdy okaże się, że autoryzowanym producentem kandydata jest Berlin, Bruksela albo Moskwa? Będzie płacz, znikanie 500+ i zgrzytanie emerytur.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 04.06.2020 23:50
Komentarze
„Jeszcze nie skończyłam”. Kamala Harris zapowiada polityczny powrót
25.10.2025 21:48

Komentarzy: 0
Była wiceprezydent USA Kamala Harris powiedziała w sobotę w wywiadzie dla BBC, że rozważa ponowny start w wyborach prezydenckich w 2028 r. Obecnego prezydenta Donalda Trumpa, z którym przegrała wyścig o fotel w Białym Domu w ubiegłym roku, określiła mianem „tyrana”.
Czytaj więcej
Nasz news. Dziennikarz dokumentujący interwencję ws. "Batmana" zastraszany: "To próba łamania wolności słowa"
11.08.2025 12:55

Komentarzy: 0
- Jeśli przegram w sądzie, będzie to niezwykle niebezpieczny precedens. Wówczas każdy policjant podczas jakiejkolwiek interwencji, który zostanie złapany w kadrze na zdjęciu, nawet jako element tła, będzie mógł powoływać się na RODO. No i będziemy wszyscy łazić po sądach i zamiast pracować, fotografować, pokazywać, to się w kraju dzieje, zamkniemy się w domach, zrezygnujemy z pracy i w tym momencie władza będzie mogła robić wszystko - mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Robert Kwiatek, działacz opozycji antykomunistycznej i dziennikarz, który dokumentował m.in. interwencję policji ws. "Batmana".
Czytaj więcej
Prokuratorzy ponownie przeliczyli głosy, które już raz liczyli. Pomyłki na niekorzyść Nawrockiego
07.08.2025 17:27

Komentarzy: 0
Po zaprzysiężeniu nowego prezydenta Prokuratura Krajowa publikuje zaskakujące dane. Jak wynika z komunikatu, podczas ponownego przeliczenia części głosów zleconego przez Adama Bodnara, prokuratorzy pomylili się na niekorzyść Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej
Prof. Zoll ma kłopoty z prawem: "Jestem w bardzo trudnej sytuacji"
29.07.2025 15:08

Komentarzy: 0
Jestem w bardzo trudnej sytuacji, dlatego że doszła do mnie wiadomość, że Stowarzyszenie Prawników Polskich wystąpiło do prokuratury z podejrzeniem, że popełniłem przestępstwo - mówił prof. Andrzej Zoll w TVN24, tłumacząc swoją poprzednią wypowiedź. Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski złożyło zawiadomienie do prokuratury w zeszłym tygodniu. Zarzuciło byłemu sędziemu TK m.in., że "sugerując możliwość zablokowania lub opóźnienia zaprzysiężenia prezydenta elekta Karola Nawrockiego, przekroczył granice debaty".
Czytaj więcej
Minister z rządu Tuska mówi o naciskach na marszałka Hołownię ws. wyborów i zachowaniu KO
28.07.2025 14:29

Komentarzy: 0
Minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przyznała, że na marszałka Sejmu Szymona Hołownię wywierano naciski, by nie zwoływał Zgromadzenia Narodowego, co mogłoby opóźnić zaprzysiężenie prezydenta elekta, Karola Nawrockiego. Jej zdaniem była to próba rozhuśtania nastrojów społecznych i wzburzenia opinii publicznej wokół wyborów.
Czytaj więcej