Szukaj
Konto

Ewa Zarzycka dla "TS": Bajka na przebudzenie

23.01.2017 09:34
Ewa Zarzycka dla "TS": Bajka na przebudzenie
Źródło: Cezary Krysztopa
Komentarzy: 0
Nie za górami i nie za lasami, lecz między Odrą a Bugiem, Tatrami a Bałtykiem, żyje sobie człowiek, co się Demokracji kłania. Kłaniałby się jej czapką do ziemi, po polsku, a że jej na ogół nie nosi, więc jeno włosem zebranym w kucyk przed Demokracją ziemię zamiata.
Wzgardziwszy przyziemną pracą zarobkową w Jej służbę się oddał, Jej łaską jedynie się żywiąc. Ale wróg Demokracji, co nigdy nie śpi, podstępny plan uknuł i wkradł się w szeregi tych, którzy za nim poszli. Jak? A kto to wie, jak wróg taki działa. Może wrednym rudym kociskiem się posłużył?

Ale na próżno wróg się pręży, na próżno wrogie pogłoski sieje. Im bardziej atakuje, tym do większych poświęceń obrońca jest gotów. Wie, że cofnąć się już nie może, że Naród chce, by nadal to on Demokracji bronił. Że bez niego Demokrację byle kto posiądzie. A przecież jego tylko ona jest. I tylko jemu szepcze do uszka, co chce, a czego nie chce.

Nie za górami, nie za lasami, tylko między Odrą a Bugiem, Tatrami a Bałtykiem żyją ludzie, którzy w to wszystko wierzą. Ale to już nie bajka, lecz materiał na pracę doktorską z zupełnie innej dziedziny.

Ewa Zarzycka

Tekst pochodzi z najnowszego numeru "TS" (04/2017) dostępnego również w wersji cyfrowej tutaj
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.01.2017 09:34