Szukaj
Konto

Organizacje prawnicze żądają śledztwa i wycofania policji

Wejście na teren Trybunału Konstytucyjnego
Źródło: PAP | Autor: PAP/Leszek Szymański | Licencja: PAP | Wejście na teren Trybunału Konstytucyjnego
Osiem organizacji społecznych i prawniczych podpisało wspólne stanowisko dotyczące wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Sygnatariusze zarzucają władzom bezprawne przejęcie kontroli nad siedzibą TK, domagają się wycofania policji oraz wszczęcia postępowania karnego. W dokumencie z 31 października 2026 roku wskazują na przepisy Kodeksu karnego przewidujące nawet 20 lat więzienia. Apelują również do prezydenta Karola Nawrockiego o podjęcie działań w obronie porządku konstytucyjnego.
Co musisz wiedzieć:
  • Osiem organizacji, w tym Ordo Iuris, oskarża władze o bezprawne działania wobec Trybunału Konstytucyjnego. W oświadczeniu z 31 października 2026 roku sygnatariusze zarzucają policji umożliwienie przejęcia siedziby TK i utrudnianie dostępu dotychczasowemu kierownictwu Trybunału.
  • Organizacje żądają wycofania policji i wszczęcia śledztwa. Domagają się ujawnienia rozkazów, zabezpieczenia nagrań monitoringu oraz zbadania możliwych przestępstw, w tym działań zmierzających do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu państwa. Przywołany art. 128 § 1 Kodeksu karnego przewiduje karę do 20 lat więzienia.
  • Sygnatariusze apelują do prezydenta Karola Nawrockiego o zdecydowaną reakcję. Postulują m.in. zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, wygłoszenie orędzia oraz powołanie Rady na rzecz Naprawy Państwa. Deklarują także pomoc prawną dla funkcjonariuszy odmawiających wykonania bezprawnych rozkazów.

Osiem organizacji podpisało stanowisko w sprawie TK

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, Stowarzyszenie Sędziowie RP, Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem oraz pięć innych organizacji opublikowały wspólne stanowisko zatytułowane „Wobec zajęcia siedziby Trybunału Konstytucyjnego i próby obsadzenia jego kierownictwa poza porządkiem prawnym”. Dokument datowany na 31 października 2026 roku zawiera ocenę prawną wydarzeń wokół Trybunału oraz sześć postulatów skierowanych do władz państwowych.

Autorzy oświadczenia twierdzą, że działania podjęte w siedzibie TK w nocy z 30 na 31 października stanowiły naruszenie konstytucyjnej zasady podziału władz.

Wydarzenia ostatniej doby wokół Trybunału Konstytucyjnego przekroczyły granicę, za którą kończy się spór polityczny, a zaczyna ostateczna, siłowa faza demontażu ustroju Rzeczypospolitej

– napisali sygnatariusze.

Zarzuty dotyczące działań policji i dostępu do Trybunału

Według autorów stanowiska oddziały policji umożliwiły wejście do budynku osobom wybranym przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które – jak twierdzą sygnatariusze – nie złożyły wymaganego prawem ślubowania. Jednocześnie, zgodnie z relacją przedstawioną w dokumencie, dostępu do siedziby TK mieli zostać pozbawieni prezes i wiceprezes Trybunału, część sędziów oraz pracowników instytucji. Organizacje wskazują również na obecność prokuratora, który – według ich oświadczenia – miał grozić zatrzymaniem osobom próbującym wejść do budynku. W stanowisku nie podano jednak nazwiska tego prokuratora ani nie przedstawiono dokumentacji potwierdzającej zarzut gróźb zatrzymania.

Sygnatariusze krytykują ponadto działania Anny Korwin-Piotrowskiej, kwestionując jej uprawnienia do zastępowania prezesa Trybunału.

Spór o ślubowanie sędziów i kierownictwo TK

Jednym z głównych argumentów prawnych przedstawionych w dokumencie jest kwestia ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Autorzy stanowiska powołują się na ustawę o statusie sędziów TK i przekonują, że osoba, która nie złożyła ślubowania wobec prezydenta, nie może wykonywać obowiązków sędziego ani podejmować decyzji w imieniu Trybunału. Na tej podstawie kwestionują również skuteczność dokumentu, w którym Anna Korwin-Piotrowska miała przyznać sobie uprawnienie do zastępowania dotychczasowego prezesa. W ocenie sygnatariuszy taki akt jest prawnie nieskuteczny.

Spór dotyczy jednak nie tylko samego ślubowania, lecz także interpretacji przepisów określających kompetencje Sejmu, prezydenta oraz organów Trybunału. Przedstawiciele obozu rządowego prezentują odmienną ocenę legalności zmian w TK, wskazując na konieczność przywrócenia prawidłowego funkcjonowania tej instytucji.

Organizacje wskazują na przepisy karne. Nawet 20 lat więzienia

W dokumencie przywołano między innymi art. 128 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący działań bezpośrednio zmierzających do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis ten przewiduje karę od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Art. 128 § 1 Kodeksu karnego dotyczy działań bezpośrednio zmierzających do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu państwa. Samo powołanie się na ten przepis przez organizacje nie oznacza, że opisane wydarzenia spełniają jego znamiona. Ustalenie, czy doszło do przestępstwa, wymagałoby zbadania okoliczności i dowodów przez właściwe organy.

Autorzy stanowiska wskazują także na art. 231 § 1 Kodeksu karnego, który dotyczy przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, jeżeli działa on na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

Ocena, czy znamiona tych przestępstw zostały wyczerpane, należy do prokuratury i sądów – ale obowiązek zbadania tej sprawy jest bezdyskusyjny

– podkreślają sygnatariusze.

Wśród postulatów znalazło się wszczęcie z urzędu postępowania karnego obejmującego również art. 127 i 135 Kodeksu karnego.

Apel do policjantów: odmawiajcie wykonania bezprawnych rozkazów

Organizacje zwróciły się bezpośrednio do funkcjonariuszy policji uczestniczących w zabezpieczaniu siedziby Trybunału. Powołując się na art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, przypomniały, że policjant ma obowiązek odmówić wykonania rozkazu lub polecenia, którego realizacja oznaczałaby popełnienie przestępstwa. Autorzy oświadczenia wezwali funkcjonariuszy do samodzielnej oceny legalności otrzymywanych poleceń.

Zadeklarowali również publiczne wsparcie i pomoc prawną dla policjantów, którzy spotkaliby się z konsekwencjami służbowymi w związku z odmową wykonania bezprawnego rozkazu.

Jednocześnie podkreślili, że sprzeciw wobec działań władz powinien mieć charakter pokojowy.

Obrona ładu konstytucyjnego nie powinna opierać się na przemocy, lecz na obecności, zaangażowaniu i cywilnej odwadze publicznego sprzeciwu

– zaznaczono w stanowisku.

Sześć postulatów organizacji prawniczych

Sygnatariusze przedstawili konkretne żądania dotyczące dalszego postępowania w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Domagają się przede wszystkim natychmiastowego opuszczenia terenu TK przez skierowane tam oddziały policji oraz osoby, które uznają za nieuprawnione do przebywania w budynku. Żądają także ujawnienia rozkazów i poleceń, na podstawie których przeprowadzono działania w siedzibie Trybunału, wraz ze wskazaniem osób odpowiedzialnych za ich wydanie.

Kolejnym postulatem jest wszczęcie postępowania karnego i zabezpieczenie materiału dowodowego, w tym dokumentacji oraz nagrań monitoringu. Organizacje chcą również zaprzestania wykonywania czynności opartych na kwestionowanym przez nie zarządzeniu dotyczącym zastępowania prezesa TK. Apelują ponadto o umożliwienie dotychczasowemu kierownictwu Trybunału zabezpieczenia akt spraw, danych osobowych i informacji niejawnych.

Ostatnim postulatem jest niezwłoczne powołanie Rady na rzecz Naprawy Państwa, której zadaniem miałoby być przygotowanie propozycji zmian ustrojowych.

Apel do prezydenta Karola Nawrockiego

W oświadczeniu znalazło się także poparcie dla działań prezydenta Karola Nawrockiego. Organizacje pozytywnie oceniły jego decyzję o przerwaniu wizyty zagranicznej i powrocie do kraju w związku z wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przypomniały, że zgodnie z art. 126 Konstytucji RP prezydent jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej, gwarantem ciągłości władzy państwowej oraz czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji.

Sygnatariusze oczekują, że głowa państwa wykorzysta dostępne jej instrumenty konstytucyjne. Wymieniają wśród nich zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, wygłoszenie orędzia do narodu i parlamentu oraz zainicjowanie odpowiednich postępowań przed właściwymi organami.

Kto podpisał dokument?

Pod stanowiskiem podpisali się przedstawiciele ośmiu organizacji:

  • Jerzy Kwaśniewski – prezes Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris;
  • Adam Jaworski – wiceprezes Stowarzyszenia Sędziowie RP;
  • Paweł Wilkoszewski – prezes Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem;
  • Piotr Schab – prezes Stowarzyszenia Veritas et Ius. W Służbie Narodowi;
  • Andrzej Stróżny – prezes Stowarzyszenia ORŁA ROTA – Niezależni w Służbie dla Polski;
  • Krzysztof Wąsowski – pełnomocnik zarządu Warszawskiego Seminarium Aksjologii Administracji;
  • Łukasz Piebiak – prezes Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski;
  • Paweł Lewandowski – członek zarządu Konfederacji Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej.

 

Autorzy dokumentu zapowiadają dalsze monitorowanie sytuacji, publikowanie analiz prawnych i udzielanie pomocy osobom, które ich zdaniem zostały dotknięte represjami. Deklarują także gotowość występowania przed organami krajowymi i międzynarodowymi.

Spór o Trybunał Konstytucyjny zaostrza debatę polityczną

Stanowisko organizacji prawniczych pojawia się w czasie konfliktu dotyczącego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego i statusu jego kierownictwa. Bogdan Święczkowski utrzymuje, że nadal pełni funkcję prezesa TK i kwestionuje działania zmierzające do odsunięcia go od wykonywania obowiązków. Z kolei przedstawiciele obozu rządowego wskazują na potrzebę zmian służących przywróceniu prawidłowego funkcjonowania Trybunału.

W sprawie głos zabrała również Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Organizacja wyraziła wątpliwości dotyczące podstaw prawnych odsunięcia dotychczasowego kierownictwa TK, jednocześnie krytykując blokowanie przez prezydenta objęcia stanowisk przez sędziów wybranych przez Sejm.

Konflikt dotyczy zatem zarówno legalności konkretnych decyzji, jak i szerszego sporu o praworządność oraz kompetencje organów państwa.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.11.2026 13:41
Źródło: X, Tysol.pl