Szukaj
Konto

Święczkowski pojawił się przed Trybunałem Konstytucyjnym. „Jestem prezesem TK, nikt mnie nie zwolnił”

Prezes TK Bogdan Święczkowski
Źródło: PAP | Autor: PAP/Marcin Obara | Licencja: PAP | Prezes TK Bogdan Święczkowski
Bogdan Święczkowski w niedzielę rano pojawił się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego i zażądał wpuszczenia do budynku. Oświadczył, że nadal jest prezesem TK, a działania osób, które przejęły kontrolę nad instytucją, uważa za nielegalne. Zapowiedział również, że będzie codziennie przychodził przed Trybunał. Tymczasem spór wokół TK wywołuje kolejne reakcje najważniejszych organów państwa.
Co musisz wiedzieć:
  • Święczkowski domagał się wejścia do TK i zapowiedział codzienne wizyty.
  • Anna Korwin-Piotrowska powołuje się na zarządzenia ograniczające dostęp; ich skuteczność jest kwestionowana.
  • Na 3 listopada zapowiedziano nadzwyczajne zgromadzenie sędziów Sądu Najwyższego.

Święczkowski przed Trybunałem Konstytucyjnym

W niedzielę 1 listopada, po godzinie 8.30, Bogdan Święczkowski pojawił się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Zwrócił się do zgromadzonych osób oraz funkcjonariuszy policji, domagając się umożliwienia mu wejścia na teren budynku.

W komunikacie z 31 października Anna Korwin-Piotrowska stwierdziła, że Święczkowski i Bartłomiej Sochański nie są uprawnieni do wstępu do budynku TK w związku z wydanymi zarządzeniami.

Święczkowski podkreślił, że w jego ocenie nadal legalnie sprawuje funkcję prezesa Trybunału Konstytucyjnego i nie został z niej odwołany.

Jestem prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Nikt mnie nie zwolnił z tego stanowiska i nie może mnie zwolnić. Była to decyzja Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

– powiedział.

Jego wystąpienie jest kolejnym etapem konfliktu dotyczącego kierownictwa Trybunału, który w ostatnich dniach doprowadził do poważnych napięć politycznych i instytucjonalnych.

Ostre słowa pod adresem policjantów i Anny Korwin-Piotrowskiej

Podczas wystąpienia Święczkowski wezwał funkcjonariuszy policji, aby umożliwili mu wejście do siedziby TK. Jednocześnie ostrzegł ich przed uczestniczeniem w działaniach, które sam określił jako bezprawne.

Nie uczestniczcie w przestępczych działaniach uzurpatorów

– apelował do policjantów.

Święczkowski zakwestionował również status Anny Korwin-Piotrowskiej, która odgrywa istotną rolę w obecnym sporze o kierowanie Trybunałem.

Nie słuchajcie Anny Korwin-Piotrowskiej, która nie jest sędzią sądu powszechnego i nigdy nie była sędzią TK. Wszystkie działania, które są wykonywane przez panią, są nielegalne, uczestniczycie w nielegalnych działaniach

– mówił.

Zapowiedział on także, że zamierza codziennie pojawiać się przed siedzibą Trybunału, aby podtrzymywać swoje stanowisko w sprawie kierowania instytucją.

Spokojna noc przed Trybunałem. Bez interwencji policji

Mimo napiętej sytuacji wokół TK noc z soboty na niedzielę przebiegła spokojnie.

Jak relacjonowali dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej obecni na miejscu, nie doszło do incydentów ani interwencji funkcjonariuszy policji.
Sytuacja przed budynkiem pozostaje jednak przedmiotem zainteresowania opinii publicznej w związku z trwającym konfliktem o funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent Nawrocki konsultował sytuację z politykami. Tusk wykluczył kompromis

W sobotę 31 października prezydent Karol Nawrocki przeprowadził serię spotkań z liderami ugrupowań parlamentarnych. Rozmowy dotyczyły kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz możliwych sposobów jego rozwiązania. W trakcie konsultacji pojawiły się propozycje politycznego resetu Trybunału, a także koncepcja utworzenia rządu technicznego. Tego samego dnia wieczorem premier Donald Tusk wygłosił orędzie, w którym wykluczył możliwość kompromisu w sprawie TK.

Rozbieżne stanowiska prezydenta i premiera pokazują, że konflikt wykracza poza spór personalny o kierownictwo instytucji. Dotyczy również zasad funkcjonowania organów państwa oraz sposobu rozwiązania kryzysu konstytucyjnego.

Sąd Najwyższy zwołuje nadzwyczajne zgromadzenie. Posiedzenie już 3 listopada

Na sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego zareagował również pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W sobotę wieczorem na stronie Sądu Najwyższego opublikowano zarządzenie o zwołaniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego. Posiedzenie zaplanowano na wtorek 3 listopada na godzinę 14.

Tematem obrad mają być zagrożenia dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, w tym kwestie dotyczące niezależności sądownictwa, poszanowania zasad demokratycznego państwa prawnego oraz prawidłowego funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa. Sędziowie mają również podjąć uchwałę odnoszącą się do obecnej sytuacji. Kapiński wyjaśnił, że ze względu na nadzwyczajne okoliczności odstąpiono od standardowego siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu.

Co wydarzyło się w Trybunale Konstytucyjnym?

Bezpośrednim tłem niedzielnego wystąpienia Bogdana Święczkowskiego są wydarzenia z 30 października 2026 roku, kiedy zaostrzył się spór o kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym. Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenia przewidujące miesięczną przerwę w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Jednocześnie ogłosiła przejęcie obowiązków związanych z kierowaniem Trybunałem. Skuteczność tych zarządzeń jest kwestionowana. Decyzji tych nie uznaje kierownictwo TK.

Decyzje te spotkały się ze sprzeciwem otoczenia prezydenta Karola Nawrockiego. Źródłem konfliktu jest spór o status osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów Trybunału, których ślubowania nie przyjął prezydent. Część z nich złożyła ślubowanie przed marszałkiem Sejmu.

Prezydent przerwał podróż do Senegalu

W piątek 30 października przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego pojawili się funkcjonariusze policji oraz protestujący. Policja informowała, że podejmowane działania dotyczyły zapewnienia bezpieczeństwa w związku z napiętą sytuacją wokół budynku. Wydarzenia wywołały reakcję prezydenta Karola Nawrockiego, który zdecydował o przerwaniu podróży do Senegalu i powrocie do kraju.

W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam

– przekazał w mediach społecznościowych.

Po powrocie prezydent spotkał się z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim i udał się do Trybunału Konstytucyjnego. Następnego dnia przeprowadził konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych.

Rząd i prezydent inaczej oceniają wydarzenia w TK

Przedstawiciele obozu prezydenckiego oceniają działania wobec dotychczasowego kierownictwa Trybunału jako bezprawne. W ich ocenie stanowią one zagrożenie dla porządku konstytucyjnego. Odmienne stanowisko prezentują przedstawiciele rządu. Premier Donald Tusk przedstawia działania dotyczące Trybunału jako element przywracania praworządności, natomiast minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił o stabilizacji sytuacji. Różnice dotyczą przede wszystkim legalności zarządzeń Anny Korwin-Piotrowskiej, statusu nowych sędziów oraz tego, kto jest uprawniony do kierowania Trybunałem.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.11.2026 09:50
Źródło: PAP