Dywersyfikacja jest fikcją? Państwa UE wydały 15 mld euro na rosyjski gaz
21.10.2025 10:42

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wprawdzie w poniedziałek 20 października 2025 roku ministrowie ds. energii przyjęli rozporządzenie, zgodnie z którym do końca 2027 roku ma się w UE zakończyć import gazu z Rosji, ale jak zauważa „Der Spiegel”, pomimo wojny w Ukrainie Europa nadal kupuje od Rosji gaz za wiele miliardów euro.
Co musisz wiedzieć
Gazeta przytacza dane Komisji Europejskiej, z których wynika, że w ubiegłym roku 19 procent całego importu gazu do UE stanowił surowiec z Rosji, której zapłacono około 15 miliardów euro.
- Komunikat dla mieszkańców woj. opolskiego
- Sąd uniewinnia Cenckiewicza. Tusk złożył kasację
- Nawrocki: Żurawlow nie mógłby liczyć na sprawiedliwy proces w Niemczech
- Niemiecki gigant ogłosił upadłość
Odejście od gazu z Rosji jest trudne
Odejście od gazu z Rosji jest dla Europy trudniejsze niż odejście od importu rosyjskiego węgla lub ropy
- ocenia "Der Spiegel", zwracając uwagę na brak jednomyślności w UE w tej sprawie.
Będzie wniosek do TSUE?
Przeciwne zakazowi importu gazu z Rosji są Węgry i Słowacja. Węgry, jak poinformował minister spraw zagranicznych tego kraju Péter Szijjártó, mają podpisany kontrakt na import rosyjskiego gazu do 2036 roku i rozważają podjęcie kroków prawnych przeciwko planowanemu unijnemu zakazowi.
Anna Wiejak ,
kor.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.10.2025 10:42
Źródło: dw.com, Euractive
Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja
23.03.2026 12:53
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend
23.03.2026 12:30

Komentarzy: 0
Blisko jedna czwarta badanych opowiada się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej, a niemal co piąty deklaruje takie stanowisko wprost. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne różnice społeczne i demograficzne w podejściu do przyszłości kraju we wspólnocie.
Czytaj więcej
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
21.03.2026 14:48
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
20.03.2026 21:57
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże
20.03.2026 20:56

Komentarzy: 0
Propagandyści rewolucji kulturowej, chcąc skłonić niechętnych tej rewolucji do zaniechania oporu przeciw jej implementowaniu w Polsce, odwołują się często do argumentu pt. Rosja i nasza kompatybilność z Zachodem. Zachodnia Europa – mówią – będzie nas bronić w razie rosyjskiej agresji tylko, jeśli będziemy do niej podobni. Jeśli nasza tożsamość kulturowo-polityczna nie będzie się odróżniać niczym istotnym od ich tożsamości. Aborcja, woke’izm, ekologizm, imigracjonizm, przywileje dla gejów, walczący tranwestytyzm mają szczerze i na trwałe zagościć w naszych duszach i systemie prawnym. Bo to ma być rękojmią, że w razie czego nie zostaniemy sami. Natomiast nierealizowanie tej ideologii ma być gwarancją, że takich wsteczników Zachód uzna za obcych i bronić nie zechce.
Czytaj więcej


