Szukaj
Konto

Dominik Kolorz: Rząd RP, na który wszyscy liczyli, jest podobny do poprzedników. PiS likwiduje kopalnie

03.04.2017 12:17
M. Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Doszło do połączenia Polskiej Grupy Górniczej z Katowickim Holdingiem Węglowym. Powstała nowa największa spółka węglowa w Unii Europejskiej. Nie dla wszystkich to jednak sukces. Niektóre kopalnie nie przetrwały.
Rząd jak kania dżdżu potrzebuje sukcesów. Spadające notowania PiS zmuszają partię do chwalenia się, czym się da. Reforma górnictwa mogła być dla nich szansą, ale likwidacja kopalni Krupiński może być początkiem końca.

Wielki finał
31 marca 2017 r. sfinalizowany został proces łączenia Polskiej Grupy Górniczej (PGG) i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW). - Dziś powstaje największa spółka węglowa w Unii Europejskiej. To ogromna szansa dla polskiego górnictwa, polskiej gospodarki i dla regionu - podkreślał minister energii Krzysztof Tchórzewski na konferencji prasowej w Warszawie. - Na połączeniu obu spółek zyska branża, obie spółki, ale przede wszystkim ich pracownicy. Silna firma to stabilne miejsca pracy, więcej pieniędzy na inwestycje i szersze rynki zbytu - komentował minister. Dodał, że połączenie ma ugruntować silną pozycję PGG na rynku.

Łączenie albo śmierć
W jego ocenie, gdyby nie udało się doprowadzić do fuzji obu spółek, KHW musiałaby upaść, a tysiące osób straciłoby pracę. Wynika to m.in. z zadłużenia Holdingu, które wynosiło 2,5 mld zł i w ocenie ministerstwa i ekspertów spółka nie miała szans na dalsze samodzielne funkcjonowanie. - Dlatego pomimo głosów krytyki byliśmy zdeterminowani, aby ten proces doprowadzić do końca. Nie było to łatwe, rozmowy trwały długimi miesiącami, ale dziś mamy tego efekty - powiedział minister. Zaznaczył, że wszyscy pracownicy Katowickiego Holdingu Węglowego zostaną na swoich miejscach pracy, a ich wynagrodzenie, jeśli się zmieni - to jedynie na korzyść pracowników.
Wiceminister Grzegorz Tobiszowski podkreślał, że połączenie PGG i KHW to kolejny etap reformy sektora. - Jeden z wielu, które już wykonaliśmy i które jeszcze przed nami na drodze do uzdrowienia polskiego górnictwa - mówił. - Podjęliśmy się tego zadania i realizujemy je. Obiecaliśmy, że doprowadzimy do tego, że górnictwo - które jest i przez lata jeszcze pozostanie podstawą polskiej energetyki - będzie rentowne, konkurencyjne i będzie się rozwijać - podkreślał. Zaznaczył, także że dzięki podjętym działaniom restrukturyzacyjnym PGG zaczyna przynosić zyski.

PiS jak poprzednicy
Choć minister Tchórzewski, a także prezes PGG Tomasz Rogala dziękowali stronie społecznej za zrozumienie i współpracę w trudnym procesie połączenia obu firm, to strona społeczna nie oszczędza rządzących.

- Sama koncepcja połączenia jest dobra

- ocenia Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność.

- Niebezpieczeństwo wiąże się z ewentualną likwidacją kolejnych kopalń. Będą niezależne zespoły, które będą mogły opracowywać swoją koncepcję ratowania kopalń, a ministerstwo i tak zrobi swoje

- tłumaczy.
Związkowiec jak najgorzej ocenia decyzję ministerstwa dotyczącą likwidacji kopalni Krupiński, która została już przeniesiona do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

- Rząd RP, na który wszyscy liczyli, jest podobny do poprzedników. PiS likwiduje kopalnie, tyle można powiedzieć

- komentuje Kolorz.

Maciej Chudkiewicz

Cały artykuł w njnowszym numerze "TS" (14/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.04.2017 12:17