Nie tylko węgiel, drewna też może zabraknąć

- Drewno opałowe stało się w ostatnich latach przy zawirowaniach cenowych na rynku surowców ratunkiem dla wielu polskich rodzin żyjących w domach jednorodzinnych
- Brak pelletu na rynku wymusza większy import i podnosi jego cenę, która w ciągu roku zwiększyła się z 1375 zł za tonę we wrześniu 2025 r. do 2352 zł za tonę, to wzrost o 71%
- Głównym dostawcą surowca na polski rynek są Lasy Państwowe, które pokrywają ponad 90% zapotrzebowania krajowego przemysłu i mieszkańców
W kultowym polskim horrorze „Wilczyca” z 1983 roku jeden z głównych bohaterów Kacper Wosiński grany przez Krzysztofa Jasińskiego mówi w nocy złowrogo przy wyciu wilka: „Zima będzie długa”. Pan Kacper ma jednak to szczęście, że wypowiada te słowa w pokoju ogrzewanym przez kominek, w którym trzaskają drwa.
Surowiec odnawialny
Akcja filmu toczy się w XIX wieku i kto by pomyślał, że w XXI wieku Polacy tak samo będą bali się długiej zimy, a opałem, który uratuje niejedną rodzinę przed chłodem, też będzie drewno. Ale właśnie, czy jeszcze uratuje? – Czeka nas najdroższa zima w historii – ostrzegł w programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News Przemysław Czarnek, mając na myśli wysokie ceny energii wynikające w dużej mierze z trybutu nałożonego przez UE w postaci Zielonego Ładu i ETS.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.






