Szukaj
Konto

Nieoficjalnie: Tusk ustąpi ws. NBP

Nieoficjalnie: Tusk ustąpi ws. NBP
Licencja: Tysol.pl | Nieoficjalnie
Jak nieoficjalnie ustaliło Radio ESKA, Donald Tusk złoży kontrasygnatę pod wnioskiem prezydenta o powołanie czterech nowych członków władz banku centralnego. Taka decyzja zakończyłaby spór o zarząd NBP.

Nieoficjalnie: Tusk ustąpi

Według Radia Eska Premier Donald Tusk zmienił zdanie ws. zarządu NBP i podpisze kontrasygnatę do wniosku PKN w tej sprawie. Nieoficjalnie też tak słyszę. Wygląda na to, że jeden z placów awantury (z konsekwencjami na rynkach, etc.) zostanie wygaszony. Oby na RBN potwierdziło się to oficjalnie

– przekazał na platformie X dziennikarz Polsat News Marcin Fijołek. 

 

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński objął bezpośredni nadzór nad Departamentem Edukacji i Wydawnictw oraz Departamentem Finansów. Dotychczas za oba odpowiadał wiceprezes NBP Adam Lipiński, którego kadencja kończy się 4 listopada 2026 roku. Zmiany zostały uwzględnione w najnowszym schemacie organizacyjnym banku centralnego. W przypadku pozostałych departamentów podział kompetencji między członków zarządu nie uległ zmianie. Paweł Mucha, który od marca 2023 roku nie nadzoruje żadnego departamentu, nadal pozostaje bez przypisanych jednostek organizacyjnych.

 

Brak kontrasygnaty Tuska. Zarząd NBP przed problemem

Sytuację komplikuje zbliżający się koniec kadencji Adama Lipińskiego. Obecnie w zarządzie NBP zasiada sześciu członków, czyli minimalna liczba przewidziana przepisami. Jeżeli wakat po wiceprezesie nie zostanie obsadzony, liczba członków zarządu spadnie do pięciu, a więc poniżej ustawowego minimum. Obsadzenie stanowisk wymaga jednak współdziałania prezydenta i premiera. Choć członków zarządu NBP powołuje głowa państwa na wniosek prezesa banku centralnego, decyzje te wymagają kontrasygnaty szefa rządu.

W październiku prezydent Karol Nawrocki ponownie skierował do premiera Donalda Tuska dokumenty dotyczące powołania czterech osób do zarządu NBP. Chodzi o obecnych członków Rady Polityki Pieniężnej Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka i Marcina Zarzeckiego, a także Martę Kightley, która pełniła funkcję wiceprezesa NBP w latach 2020–2026. Wcześniejsze dokumenty dotyczące tych nominacji zostały zwrócone Kancelarii Prezydenta bez kontrasygnaty premiera. Oznacza to, że sprawa obsady wakatów nadal pozostaje nierozstrzygnięta.

Nawrocki ponowił nominacje. Decyzja należy do premiera

Zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim w skład zarządu wchodzi prezes NBP oraz od sześciu do ośmiu członków, w tym dwóch wiceprezesów. Kadencja każdego członka zarządu trwa sześć lat. Ta sama osoba nie może pełnić tej funkcji dłużej niż przez dwie kolejne kadencje. Przepisy przewidują, że członków zarządu powołuje i odwołuje prezydent na wniosek prezesa NBP. W odróżnieniu od niektórych innych uprawnień głowy państwa, takich jak wystąpienie do Sejmu z wnioskiem o powołanie prezesa NBP czy powoływanie członków Rady Polityki Pieniężnej, nominacje do zarządu banku centralnego wymagają podpisu premiera.

Bez kontrasygnaty Donalda Tuska powołanie nowych członków zarządu nie może zostać sfinalizowane.

 
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2026 11:26
Źródło: x.com