Świat stawia na węgiel. W planach budowa 606 nowych elektrowni węglowych

- Węgiel w odwrocie? Tylko w Polsce. Jak wynika z raportu niemieckiej organizacji non-profit zajmującej się ochroną środowiska Urgewald, obecnie firmy na świecie przygotowują budowę 606 nowych elektrowni węglowych o łącznej mocy przekraczającej 740 GW.
- Najwięcej inwestycji powstaje w Chinach.
Świat stawia na węgiel
Z opublikowanego niedawno corocznego raportu "Global Coal Exit List 2026" wynika, że w 2025 r. odłożono lub anulowano 76 projektów węglowych, ale ogłoszono 257 nowych.
Na każdy odłożony projekt przypadały trzy nowe. Zamiast się kurczyć, liczba nowych aktywów w górnictwie węgla, energetyce, chemikaliach i infrastrukturze w fazie rozwoju wzrosła do 1510
- mówi, cytowany przez portal WNP Pacôme David-Mauduit, starszy badacz w Urgewald.
"Raport GCEL 2026 identyfikuje 335 deweloperów elektrowni węglowych. Łącznie firmy te planują budowę 606 nowych elektrowni węglowych o łącznej mocy ponad 740 GW, co stanowi czterokrotność obecnej mocy elektrowni węglowych w USA"
– czytamy w informacji WNP.
Nowe inwestycje oparte na węglu powstają głównie w Chinach. Tamtejsze firmy odpowiadają za 70 proc. światowych projektów, indyjskie z kolei za 18 proc. Pozostałe 12 proc. jest rozproszone w 33 innych krajach.
W raporcie Urgewald opisano również 357 podmiotów, które otwierają nowe kopalnie węgla energetycznego bądź też rozbudowują istniejące kopalnie w 39 krajach.
Polska w odwrocie
Na tym tle Polska realizuje zaskakującą politykę stopniowego zmniejszania sektora wydobywczego opartego na węglu. Jak przekazuje WNP, od początku 2026 r. z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, a zatrudnienie spadło o niemal 10 proc. Wygaszane są kopalnie Bobrek, Wujek i Bielszowice.
Wszystko wskazuje na to, że globalny wzrost gospodarczy będzie potrzebował więcej energii. Pomimo polityki klimatycznej UE zużycie węgla na świecie będzie się utrzymywało na stabilnym poziomie albo rosło
– skomentował na łamach WNP doniesienia o nowych inwestycjach opartych o węgiel Wojciech Dąbrowski, prezes Fundacji SET i były prezes Polskiej Grupy Energetycznej.
Solidarność o rekarbonizacji
O powrót do węgla i stabilnej energetyki apeluje za to NSZZ "Solidarność".
Jeżeli zamykamy własny przemysł, ograniczamy własne możliwości produkcyjne, pozbywamy się kompetencji, technologii i miejsc pracy, a później te same produkty czy komponenty musimy importować, to ja się pytam: gdzie tutaj jest korzyść dla gospodarki? Gdzie jest ta transformacja, która ma nas prowadzić do większej konkurencyjności?
– mówił podczas wrześniowego Forum Ekonomicznego Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
W tej chwili pracujemy nad kolejnym raportem Solidarności, dotyczącym właśnie rekarbonizacji. Jest naprawdę bardzo wiele technologii, które można wykorzystywać i które są na świecie wykorzystywane. Są to technologie dotyczące stricte węgla. Tego, jak to niektórzy nazywają, „brudnego węgla”, który wcale nie musi być brudny. Z węgla można robić bardzo dużo rzeczy, które mają ogromne znaczenie gospodarcze. To są rzeczy, które mogą być strategicznym dobrem Polski
– zapowiadał wówczas.
Komentarze
Bartłomiej Mickiewicz: Dwa Trybunały Konstytucyjne? Nie wyobrażam sobie czegoś takiego

Zwolnienia w Makro. Solidarność podpisała porozumienie z pracodawcą

„Tchnienie". W Poznaniu odbyło się oratorium o bł. ks. Jerzym Popiełuszce
Dziś 42. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, patrona Solidarności

Bartłomiej Mickiewicz: Rząd się boi









