Szukaj
Konto

Ciężki los dziennikarzy w Niemczech. Pobicia, zastraszenia, groźby

02.10.2018 10:43
Ciężki los dziennikarzy w Niemczech. Pobicia, zastraszenia, groźby
Źródło: źródło: Screen You Tube
Komentarzy: 0
Niemiecka Rada Prasowa bije na alarm. Przewodniczący zrzeszenia nadawców publicznych ARD Ulrich Wilhelm zwracał niedawno uwagę, że mamy do czynienia z „zatrważającą skalą agresji” wobec pracowników mediów.
Organizacja Reporterzy bez Granic szacuje, że liczba aktów przemocy fizycznej wobec dziennikarzy, operatorów i fotografów wyraźnie wzrosła w porównaniu z rokiem 2017. Z danych Europejskiego Centrum Wolności Prasy i Mediów wynika, że do końca września tego roku w Niemczech doszło już do co najmniej 22 ataków na dziennikarzy.

Tobias Wolf, reporter regionalnej gazety "Saechsische Zeitung", relacjonuje od 2015 roku marsze antyimigranckiego ruchu Pegida. W sierpniu był także w Chemnitz, gdzie po zabójstwie, o które podejrzani są uchodźcy, w mieście doszło do gwałtownych protestów. Wolf został tam obrzucony butelkami, ale jak mówi, jest do tego przyzwyczajony. Dziennikarz opowiada też, jak jeden z jego kolegów został zaatakowany przez niepozornego emeryta. - Jako dziennikarz zajmujący się Pegidą w Dreźnie, trzeba liczyć się z tym, że można zostać napadniętym przez babcię w tramwaju - mówi.

Źródło: Deutsche Welle
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.10.2018 10:43