Szukaj
Konto

Ciekawe. Luksemburski minister spraw zagranicznych przyznaje, że wyręcza Niemców w atakowaniu Polski

08.07.2022 18:01
Jean Asselborn
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4,0 Raimond Spekking
Komentarzy: 0
– Powiedzmy tak: istnieją tematy, o których Luksemburczyk może mówić bardziej wyraziście [niż Niemiec – przyp. red.] – mówi w wywiadzie dla „Der Spiegel” – w którym uczestniczyła również minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock – minister spraw zagranicznych Luksemburga Jean Asselborn.

MSZ Luksemburga odnosi się do sprawy Izraela, który zajmuje tereny Palestyńczyków, ale Niemcom krytykować go nie wypada.

- Z Polską jest podobnie. Jako Luksemburczyk mogę powiedzieć, że w Polsce też musi funkcjonować państwo prawa, a sądy powinny być niezależne, choć obecnie nie są. Gdy mówi to Niemiec, wielu Polaków reaguje automatycznie odwołaniem się do II wojny światowej

- mówi Asselborn.

Jego słowa potwierdza Annalena Baerbock:

- Jeżeli w jakiejś sprawie mamy podobne stanowisko, to możemy wykorzystywać te różne role.

Atak Asselborna

Te wypowiedzi są bardzo ciekawe choćby w kontekście zeszłorocznego ataku Asselborna na Polskę. Polski Trybunał Konstytucyjny orzekł wtedy o wyższości polskiej konstytucji nad prawem unijnym. Podobne orzeczenia wydały już odpowiedniki TK w wielu krajach UE, jednak tylko Polska została zaatakowana z pełną furią przez lewicowo-liberalne media, polityków i instytucje unijne.

Tymczasem podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu szef MSZ Wielkiego Księstwa Luksemburga Jean Asselborn wezwał Polskę do zmiany konstytucji, aby wyrok Trybunału taki jak ten ostatni nie był już możliwy. W przeciwnym razie zasugerował krajowi wyjście z Unii.

- Żadne państwo członkowskie nie jest niezbędne w UE

- mówił.

Czy było to w istocie stanowisko Niemiec?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.07.2022 18:01
Źródło: DW.com