Szukaj
Konto

Bezczelne kłamstwo Tuska zdemaskowane przez naszą dziennikarkę

Donald Tusk
Źródło: Tysol
Na dzisiejszej konferencji prasowej Monika Rutke, dziennikarka "Tygodnika Solidarność" i Tysol.pl zapytała Donalda Tuska o jego opinię na temat prezydenta elekta USA, przypomniała zwłaszcza zarzuty obecnego premiera o rzekome kontakty Donalda Trumpa z rosyjską agenturą. Mamy nagranie.

Media wciąż żyją zwycięstwem Donalda Trumpa w wyścigu do prezydenckiego fotela. Dla polityków, którzy publicznie krytykowali czy wręcz szkalowali byłego i przyszłego prezydenta USA, nastał trudny czas konfrontacji ze swoimi wypowiedziami. W takiej sytuacji znalazł się także szef polskiego rządu.

Bezczelne kłamstwo Tuska zdemaskowane przez naszą dziennikarkę

Nie wykluczają amerykańskie służby, że Trump został wręcz zwerbowany przez rosyjskie służby 30 lat temu

- powiedział Tusk na spotkaniu przedwyborczym w zeszłym roku.

Tymczasem dziś, pytany na konferencji prasowej przez Monikę Rutkę z Tysol.pl o tę wypowiedź, premier zaprzeczył, jakoby mówił o agenturalnych powiązaniach obecnego amerykańskiego prezydenta elekta z Moskwą.

Nie, tego typu sugestii nigdy nie zgłaszałem

- stwierdził Donald Tusk.

Przedtem zaś zamiast odpowiedzi na konkretne pytanie odniósł się m.in. do wypowiedzi byłego ministra Błaszczaka:

Jeśli chodzi o Donalda Trumpa, to mamy w pamięci jego kadencję. Donald Trump ma jedną cechę, która ułatwia zrozumienie jego intencji, poglądów czy emocji, jest mianowicie człowiekiem otwartym, mówiącym to, co myśli. W związku z tym podejście do Rosji, Ukrainy i Putina jest inne u prezydenta Bidena i inne u Trumpa, to dość oczywiste. Więc nie odkrywam Ameryki nomen omen, twierdząc, że prezydent Trump jest w tej skali bardziej prorosyjski niż Biden i to będzie miało być może poważne konsekwencje. A jeśli chodzi o prezydenta Trumpa, to może mieć przewagę w geopolitycznych grach, ponieważ potrafi zaskakiwać decyzjami czy manewrami. Poczekajmy więc na dokonanie się tego procesu wyborczego. Nie bardzo rozumiem też tę ekscytację obozu opozycji i taką niedojrzałość, która każe niektórym politykom, tutaj pan Błaszczak popisał się najbardziej efektowną wypowiedzią, bardzo niesuwerenną, że wydarzenia w innych krajach miałyby wpływać na to, kto rządzi w Polsce. Otóż o tym, kto rządzi w Polsce, decydują polscy wyborcy, a w USA amerykańscy. My będziemy szanowali bez żadnego problemu, z oczywistych względów akceptowali i respektowali demokratyczny werdykt w Stanach Zjednoczonych i sympatie i antypatie nie mają tu nic do rzeczy i tego samego oczekujemy szczególnie od polskich polityków. Ambasadorem i ministrem spraw zagranicznych będą ci politycy, którzy reprezentują polski interes.

- powiedział.

Beata Szydło: Dla Tuska kłamstwo to naturalny odruch

Tusk wiele razy był łapany na bezczelnych kłamstwach, lecz jego wypieranie się wypowiedzi o "Trumpie zwerbowanym przez Rosjan" to nowy poziom tuskowych kłamstw

- skomentowała tę wypowiedź Tuska była premier Beata Szydło.

On przecież dobrze wie, że nagranie tej wypowiedzi jest na jego własnym kanale na YouTubie. A mimo to dziś bez zawahania kłamał na konferencji. Dla Tuska kłamstwo to naturalny odruch

- dodała premier Szydło i na dowód załączyła film z obiema wypowiedziami premiera.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2024 11:42
Źródło: tysol.pl