Antychrześcijański i antypolski spektakl. Sąd: Przestępstwa nie było

- Wystawiona w 2016 r. w Teatrze Polskim w Bydgoszczy sztuka zawierała wiele elementów obrazoburczych dla chrześcijan i Polaków
- W spektaklu przedstawiono m.in. scenę symulowanego gwałtu dokonanego na osobie ucharakteryzowanej na muzułmankę przez postać stylizowaną na Jezusa Chrystusa. Jedna z aktorek wyciągnęła też z między nóg materiał przypominający polską flagę
- Reżyserem przedstawienia był Chorwat Olivier Frijić, znany z innej bluźnierczej sztuki - "Klątwy"
- Pomocy prawnej pokrzywdzonym udzielił Instytut Ordo Iuris
Zostało ono umorzone w grudniu 2024 r. przez Prokuraturę Rejonową Bydgoszcz-Północ. Instytut Ordo Iuris reprezentujący w postępowaniu pokrzywdzonych złożył zażalenie na decyzję prokuratury. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy utrzymał jednak w mocy postanowienie o umorzeniu. Reżyserem spektaklu był Chorwat Olivier Frijić, twórca innego przedstawienia - "Klątwy", co do której również wiele lat toczyło się postępowanie.
- Kompromitacja dziennikarki TVP Karoliny Opolskiej. Zmyśliła przypisy w swojej książce?
- Internauci alarmują o tajemniczych obiektach nad Polską. Być może znamy rozwiązanie zagadki
- Ukraina blokuje polskich przewoźników
- JSW na krawędzi. Pracownicy trzymają się za kieszenie
- Upadek Maduro w Wenezueli roztrzaska "rosyjski trójkąt karaibski"
- Jak Niemcy wpływali na Izrael podczas procesu Adolfa Eichmanna - kulisy manipulacji i strachu w RFN
- Komunikat dla mieszkańców Gdańska
Bluźniercze elementy już na początku spektaklu
Zawiadomienie w tej sprawie złożyły dwie kobiety, które były widzami spektaklu wystawionego 25 września 2016 r. Przedstawienie odgrywane było w języku obcym z wyświetlanymi polskimi napisami. Elementy bluźniercze wystąpiły już na początku spektaklu. Sztuka rozpoczęła się od kolędy "Cicha noc", przy dźwiękach której aktorzy rozbierali się do naga i łączyli się w pary hetero- i homoseksualne, po czym wykonywali czynności o charakterze erotycznym. W innej ze scen na krzyżu utworzonym z kanistrów na benzynę wisiał mężczyzna w wieńcu podobnym do korony cierniowej. Aktor miał na biodrach biało-czerwoną przepaskę. Mężczyzna zszedł z krzyża i podszedł do aktorki mającej na twarzy chustę przypominającą muzułmański hidżab. Aktor zerwał jej chustę z twarzy, po czym pchnął kobietę na ziemię i dokonał na niej symulowanego gwałtu. Twarz kobiety wyrażała cierpienie i poniżenie. W trakcie spektaklu doszło też do sceny, w której aktorka grająca muzułmankę wyciągnęła biało-czerwony materiał z krocza. Następnie został on pionowo zawieszony nad sceną.
Prokuratura umorzyła postępowanie
Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Północ zdecydowała się jednak umorzyć postępowanie. Postanowienie w tej sprawie zostało wydane 31 grudnia 2024 r. Zdaniem prokuratury, spektakl "nie zawiera znamion czynów zabronionych w postaci obrazy uczuć religijnych, publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej i flagi Rzeczypospolitej Polskiej". Prokurator utrzymywał, że nie można uznać, że przedmiot wyjmowany przez aktorkę z krocza jest flagą Polski, mimo że w spektaklach granych w innych krajach materiał ten przypominał odpowiednio flagę Austrii, Niemiec i Słowacji.
Ordo Iuris złożył zażalenie
Zażalenie na to umorzenie złożył Instytut Ordo Iuris. Prawnicy wskazali, że prokurator w uzasadnieniu postanowienia nie wskazał jasno, jaki stan faktyczny sprawy ustalił, które dowody uznał za wiarygodne, a które odrzucił oraz na jakiej podstawie uznał, że nie doszło do przestępstwa. Ponadto wskazywał, że w uzasadnieniu umorzenia błędnie oceniono zeznania świadków. Pojawiają się tam daleko idące sprzeczności z całością materiału dowodowego, m.in. stwierdzenie, że użyty w spektaklu materiał nie był flagą państwową. Instytut podkreślił również, że wykorzystane w postępowaniu opinie biegłych są w większości nazbyt lakoniczne i nie zawierają uzasadnienia przedstawianych w niej twierdzeń, uniemożliwiając rzeczowe ustosunkowanie się do nich przez strony oraz dokonanie ich oceny przez organ procesowy, a następnie sąd.
Ordo Iuris wskazuje również, że wolność wypowiedzi i ekspresji artystycznej nie jest niczym nieograniczona, co potwierdza orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
W wydanym w ostatnich dniach orzeczeniu, Sąd Okręgowy w Bydgoszczy utrzymał w mocy postanowienie prokuratury. Sąd przyznał, że uzasadnienie umorzenia zawierało wady, jednak ocena dowodów została dokonana w sposób prawidłowy. W ocenie sądu, reżyser nie miał zamiaru znieważenia polskiej flagi i obrazy uczuć religijnych.
Komentarze
Francuz wszedł do tunelu warszawskiego metra. Jest decyzja sądu

Maciej Musiał ogłosił radosną nowinę. Zapadła przełomowa decyzja
Nie żyje Łukasz Litewka. Kierowca złożył skargę
Jest decyzja sądu o uchyleniu tajemnicy dziennikarskiej Michała Rachonia. Dziennikarz zabiera głos

Śmiertelny wypadek po imprezie. Sąd w Lublinie wydał wyrok


