Andrzej Melak: Pani Kopacz przyjechała jako najbardziej zaufany minister rządu Tuska.

- Pani Kopacz pojechała tam jako najbardziej zaufany minister rządu Donalda Tuska. I ona pojechała tam po to, żeby dopilnować spraw, których tam … dopilnowała. Wprowadziła rodziny w błąd , okłamała opinie publiczna, odmówiła w obecności Putina z pomocy oferowanej przez państwa NATO i UE. Więc kim była? Była przedstawicielem polskiego rządu. Takie brzydkie wykręty jak wolontariusz – nie wchodzą w grę - napisał Andrzej Melak, brat Stefana Melaka ofiary katastrofy smoleńskiej

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.06.2017 03:40
Komentarze
Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej. Mocne słowa prezesa PiS
10.01.2026 11:45
Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej. Mocne słowa prezesa PiS
10.12.2025 12:45

Komentarzy: 0
Comiesięczne obchody pod pomnikiem smoleńskim znów zakłócili przeciwnicy PiS. – Przyjdzie czas, że polskie patriotyczne sądy, działając zgodnie z prawem i polską racją stanu, ukarają tych zbrodniarzy. Dzisiaj się śmieją, ale przyjdzie czas – i to może nie tak długo – że przestaną – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Czytaj więcej
"Nieznani sprawcy" zbrodni z PRL i III RP wciąż bezkarni
02.11.2025 09:26

Komentarzy: 0
Uroczystość Wszystkich Świętych przypomina nie tylko o tych, którzy odeszli, ale też o ofiarach zbrodni komunistycznych i postkomunistycznych, których śmierć wciąż czeka na sprawiedliwość. Od bł. ks. Jerzego Popiełuszki po ofiary katastrofy smoleńskiej – prawda o ich losie pozostaje kluczowa dla duchowej wolności narodu.
Czytaj więcej
Antoni Macierewicz usłyszał zarzuty. Jest ruch prokuratury
03.09.2025 16:37
Przeszukanie u Ewy Stankiewicz. Sędzia nie zostawia suchej nitki na służbach
24.08.2025 17:59

Komentarzy: 0
7 marca 2025 roku Żandarmeria Wojskowa przeprowadziła przeszukanie w domu dziennikarki Ewy Stankiewicz oraz jej męża, inżyniera Glenna Jørgensena. Funkcjonariusze weszli do trzech pomieszczeń: mieszkania, komórki lokatorskiej oraz piwnicy. W działaniach uczestniczyło dziewięciu żandarmów. Czynność została przeprowadzona na podstawie postanowienia prokuratora i dotyczyła rzekomych fragmentów wraku samolotu Tu-154M, który uległ katastrofie 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku.
Czytaj więcej


