Szukaj
Konto

Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej. Mocne słowa prezesa PiS

10.12.2025 11:45
Jarosław Kaczyński
Źródło: fot. PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
Comiesięczne obchody pod pomnikiem smoleńskim znów zakłócili przeciwnicy PiS. – Przyjdzie czas, że polskie patriotyczne sądy, działając zgodnie z prawem i polską racją stanu, ukarają tych zbrodniarzy. Dzisiaj się śmieją, ale przyjdzie czas – i to może nie tak długo – że przestaną – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Co musisz wiedzieć
  • Jarosław Kaczyński i posłowie PiS wzięli udział w comiesięcznych uroczystościach pod pomnikiem smoleńskim w Warszawie.
  • W trakcie modlitwy i składania kwiatów pojawili się przeciwnicy, którzy zakłócali przebieg obchodów.
  • Prezes PiS ostro skrytykował bierność policji oraz mówił o tolerowaniu działań "putinowskiej agentury".

 

Posłowie PiS na czele z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim jak co miesiąc uczestniczyli w uroczystościach pod pomnikiem smoleńskim w Warszawie, gdzie oddali hołd ofiarom katastrofy rządowego samolotu, w której zginął m.in. śp. prezydent Polski Lech Kaczyński i 95 innych osób.

Niestety, także tradycyjnie, pod pomnikiem smoleńskim pojawili się prowokatorzy, którzy - jak informuje serwis niezalezna.pl - "podczas modlitwy i składania kwiatów wykrzykiwali różne hasła i przeszkadzali w uroczystościach".

Mocne słowa prezesa PiS

Do zachowania osób przeszkadzających w uroczystościach odniósł się podczas swojego wystąpienia Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że "policja jest, ale nie reaguje".

- To jest doskonały przykład tego, co dzieje się dzisiaj w Polsce i co musi się skończyć. I w tym wymiarze, który odnosi się do łamania prawa, łamania praworządności, demoralizowania aparatu państwowego, niszczenia jego właściwej roli. Ale także i w wymiarze, który odnosi się do tolerancji wobec putinowskiej agentury, która tu bezczelnie działa - powiedział.

Kaczyński zapowiedział również, że przyjdzie czas, gdy "zbrodniarze zostaną ukarani".

- Przyjdzie czas, że polskie patriotyczne sądy, działając zgodnie z prawem i polską racją stanu, ukarają tych zbrodniarzy. Dzisiaj się śmieją, ale przyjdzie czas - i to może nie tak długo - że przestaną - oświadczył.

Katastrofa samolotu Tu-154 w Smoleńsku

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego polską delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.12.2025 11:45
Źródło: niezalezna.pl / tysol.pl