Szukaj
Konto

Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej. Mocne słowa prezesa PiS

10.01.2026 10:45
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Źródło: fot. PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
Podczas składania kwiatów pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej pojawiła się grupa zakłócająca przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. Padły mocne słowa.
Co musisz wiedzieć
  • 10 stycznia politycy PiS z Jarosławem Kaczyńskim złożyli kwiaty pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej.
  • W trakcie uroczystości pojawiła się grupa osób próbujących zakłócić przemówienie prezesa PiS.
  • Kaczyński ostro skomentował zachowanie protestujących i zarzucił rządowi tolerowanie takich działań.

 

Prowokatorzy na obchodach miesięcznicy smoleńskiej

W sobotę, 10 stycznia, delegacja polityków PiS na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim złożyła kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej. Politycy oddali cześć śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu oraz wszystkim ofiarom tragedii z 10 kwietnia 2010 r.

Jak co miesiąc w czasie uroczystości pojawiła się grupa prowokatorów, która starała się zakłócić przemówienie Jarosława Kaczyńskiego.

Szef PiS nie przebierał w słowach

- Mamy tutaj to, co zawsze, to, co jest nowością, to jest przyjęcie tych ludzi, którzy nieustannie, przy łamaniu prawa ze strony policji zakłócają te uroczystości, jednocześnie głoszą chwałę Władimira Putina. Człowiek, który odpowiada za masowe zabijanie ludzi w Czeczenii, dzisiaj na Ukrainie, człowiek, który jeszcze przed tym, zanim został prezydentem zajmował się zabójstwami - powiedział prezes PiS.

- Ten człowiek jest według nich niezdolny do przeprowadzenia zamachu, do nakazania zamachu, do zabójstwa ludzi, którzy mu zagrażali, którzy prowadzili skuteczną politykę przeciwko temu wszystkiemu, co działo się wtedy w Europie i co wspierało Putina i imperialistyczną Rosję. Tylko człowiek pozbawiony rozumu albo zwykły agent może coś takiego głosić. I hańbą tego rządu jest to, że to toleruje, ale przyjdzie czas, że to się skończy i to chciałem wam powiedzieć - dodał.

Katastrofa samolotu Tu-154 w Smoleńsku

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego polską delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.01.2026 10:45
Źródło: wpolityce.pl