45 przestępstw i działalność dla obcego wywiadu. 18-latkowi z Ukrainy grozi dożywocie

- Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego we Wrocławiu.
- Prokuratura zarzuca 18-latkowi działalność dywersyjną na rzecz obcego wywiadu.
- Oskarżonemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Prokuratura: działał na zlecenie obcego wywiadu
Przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu odpowie 18-letni obywatel Ukrainy Illia K., oskarżony o prowadzenie działalności dywersyjnej na rzecz obcego wywiadu.
Jak ustalili śledczy z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu, mężczyzna miał działać od listopada 2024 r. do sierpnia 2025 r. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego 12 sierpnia 2025 r.
Miał malować napisy gloryfikujące UPA
Według prokuratury Illia K. umieszczał na elewacjach budynków i pomnikach napisy oraz symbole gloryfikujące Ukraińską Armię Powstańczą. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, napisy pojawiły się m.in. na Pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego, pomniku "Rzeź Wołyńska" w Domostawie, pomniku upamiętniającym ludność polską zamordowaną przez OUN i UPA we Wrocławiu, a także na budynkach Polskiej Akademii Nauk i Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.
"Działania oskarżonego i jego zleceniodawców, realizowane na rzecz obcego wywiadu, miały na celu nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, pogłębianie antagonizmów między Polakami a Ukraińcami, wywoływanie niepokoju społecznego oraz tworzenie poczucia bezradności organów państwa" - przekazał w komunikacie prok. Przemysław Nowak. Łącznie prokuratura zarzuca oskarżonemu popełnienie 45 przestępstw.
W akcie oskarżenia także przygotowywanie dywersji z użyciem drona
Śledczy zarzucają Illii K. również udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem miało być prowadzenie działalności dywersyjnej i sabotażowej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz obcego wywiadu. Według aktu oskarżenia mężczyzna przygotowywał także akcję dywersyjną z wykorzystaniem drona podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego w 2025 r.
Zmienił stanowisko w śledztwie
Jak poinformował prok. Przemysław Nowak, na początku postępowania Illia K. przyznawał się do zarzutów i składał wyjaśnienia. Później jednak zmienił swoje stanowisko, nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Z ustaleń śledztwa wynika, że motywem działania oskarżonego miały być korzyści finansowe, a nie pobudki ideologiczne. Za wykonywanie zleceń miał otrzymywać wynagrodzenie, w tym również w kryptowalutach. Jeżeli zarzuty się potwierdzą, 18-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Śledztwo wciąż trwa
Prok. Przemysław Nowak poinformował, że materiały dotyczące pozostałych członków zorganizowanej grupy przestępczej zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Śledztwo w tym zakresie nadal jest prowadzone.
Komentarze
Licencja na zabijanie wywiadu PRL i zatrute korzenie wywiadu III RP

Atak na zakonnicę w Bielsku Podlaskiem. Mamy zdjęcia napastnika

Akcja ABW i poważne zarzuty. Żołnierz WOT w rękach służb

Jest przełom ws. nominacji oficerskich. Prezydent podjął decyzję








